#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Id膮 ulic膮 pijany z kulawym. ...

Id膮 ulic膮 pijany z kulawym.
Oboje nie chcieli 偶eby kt贸ry艣 z nich wiedzia艂 w jakim s膮 stanie.
Kulawy m贸wi:
- ale dziury.
Pijany odpowiada:
- a ja je omijam.

Rozmowa dw贸ch koleg贸w:...

Rozmowa dw贸ch koleg贸w:
- S艂ysza艂em, 偶e s膮 w sprzeda偶y takie szk艂a, przez kt贸re wszystko wydaje si臋 pi臋kniejsze, nawet w艂asna 偶ona...
- Znam je ju偶 od lat. S膮 dobre, tylko stale trzeba je nape艂nia膰...

Wchodzi pijany m臋偶czyzna...

Wchodzi pijany m臋偶czyzna do ko艣cio艂a.
Siada w 艂awce, a ksi膮dz akurat przechadza si臋 z kadzid艂em.
Pijak patrzy na niego i krzyczy:
- Te lala, torebka ci si臋 pali!

Jaki jest szczyt pija艅stwa?...

Jaki jest szczyt pija艅stwa?
Mie膰 4 promile krwi w alkoholu

Idzie dw贸ch zalanych...

Idzie dw贸ch zalanych go艣ci przez most. Jeden pot臋偶ny si艂acz a drugi taki chuderlak. Ten chudy m贸wi:
- Ja to podnios艂em 200 kilo...
A ten gruby:
- A ja 300...
Chudy:
- To ja 500!
Nagle ni st膮d ni z ow膮d pojawia si臋 przed nimi dw贸ch gliniarzy. I m贸wia:
- Dowody!
Na to gruby plum i skacze do rzeki... Po chwili s艂ycha膰 z do艂u wo艂anie:
- Tooooneeeee!...
Na to chudy, kt贸ry zosta艂 na mo艣cie:
- A ja dwie tony...

Jedzie nar膮bany go艣膰...

Jedzie nar膮bany go艣膰 tramwajem i stoi obok grubej baby. Baba trzyma si臋 g贸rnej rurki, a spod pachy wystaj膮 jej czarne, g臋ste w艂osy. Go艣膰 be艂kocz膮c m贸wi:
- Te, baletnica, t臋 nog臋 to we藕 troch臋 ni偶ej...

Le偶y pijak w parku na...

Le偶y pijak w parku na trawie. Nagle podchodzi do niego policjant i m贸wi:
- Tutaj jest zakaz le偶enia!
Pijak pyta:
- Aaaa mooog膮 tttu le偶e膰 cz臋艣ciii od rowwwera?
- Czasem mo偶e si臋 tak zdarzy膰.
- To jjja jjjestem d臋tkaa....

Dw贸m przyjaci贸艂kom po...

Dw贸m przyjaci贸艂kom po d艂ugich namowach, uda艂o si臋 wreszcie przekona膰
m臋偶贸w, 偶eby zostali w domu, a one same wychodz膮 na kolacje do
knajpy, 偶eby przypomnie膰 sobie dawne czasy. Po zabawnie sp臋dzonym
wieczorze, dw贸ch butelkach bia艂ego wina, szampanie i buteleczce
w贸dki opuszczaj膮 restauracj臋 ca艂kowicie pijane! W drodze powrotnej
obie nachodzi nag艂a potrzeba, mo偶e dlatego ze du偶o wypi艂y. Nie
wiedz膮c gdzie i艣膰 si臋 wysika膰, jedna m贸wi do drugiej:
- Wejd藕my na ten cmentarz, tutaj napewno nikogo nieb臋dzie.
Wchodz膮 na cmentarz, najpierw jedna 艣ci膮ga majtki,sika, wyciera si臋 tymi
majtkami i oczywi艣cie je wyrzuca... Widz膮c to, druga odrazu sobie
przypomina, ze ma na sobie drog膮 markow膮 bielizn臋 od m臋偶a i szkoda
by j膮 wyrzuci膰. 艢ci膮ga wi臋c majtki, wk艂ada je do kieszeni,sika i zrywa
kokard臋 z pierwszego lepszego wie艅ca, 偶eby si臋 podetrze膰.
Na drugi dzie艅 m膮偶 pierwszej, dzwoni do m臋偶a drugiej:
- Jurek, nawet sobie nie wyobra偶asz co si臋 sta艂o! o koniec mojego ma艂偶e艅stwa!
- Dlaczego?
- Moja 偶ona wr贸ci艂a o 5 rano kompletnie pijana i na dodatek bez majtek!
Od razu wywali艂em j膮 z domu.
Na to drugi:
- Marek, to jeszcze nic, wiesz co wykombinowa艂a moja! Nie tylko
przysz艂a pijana i bez majtek, ale mia艂a w艂o偶on膮 w ty艂ek czerwon膮 kokard臋 z
napisem: NIGDY CI臉 NIE ZAPOMNIMY, 艁UKASZ, IGNA艢, STASIEK I
POZOSTALI PRZYJACIELE Z SI艁OWNI

Kobieto! Chcesz, 偶eby...

Kobieto! Chcesz, 偶eby tw贸j m膮偶 szybko wr贸ci艂 z pijanki z kolegami? Wy艣lij mu SMS-a o tre艣ci ''Bierz wino i przyje偶d偶aj, m贸j idiota wr贸ci jutro'' - a potem wy艂膮cz telefon.

- Nareszcie 偶ycie stoi...

- Nareszcie 偶ycie stoi przede mn膮 otworem 鈥 powiedzia艂 m臋偶czyzna zm臋czony wyci膮ganiem korka z butelki wina.