psy
#it
fut
lek
hit
emu
syn

Jaki jest szczyt pija艅stwa?...

Jaki jest szczyt pija艅stwa?
Mie膰 4 promile krwi w alkoholu

Dekalog piwosza:...

Dekalog piwosza:

1. Trzy szklanki piwa, to zdrowe serce i marzenia senne.
2. Klarowne piwo i kolor s艂omkowy, to raj w g臋bie i humor dla g艂owy.
3. Morde si臋 艣mieje, gdy piwo si臋 leje.
4. Piwo to rodzaj nijaki, to nap贸j pod szasz艂yk i flaki.
5. 艁yk piwa z butelki lub beczki nie powoduje w g艂owie sieczki.
6. Gdy obni偶a Ci si臋 krzywa, napij si臋 dobrego piwa.
7. Niech si臋 leje piwo z nieba, bo humoru nam potrzeba.
8. Jak ja lubi臋 przy sobocie, i艣膰 na piwo po robocie.
9. Piwo to jest w 偶yciu blues, daje mi艂o艣膰 oraz luz.
10. Piwo z tob膮, piwo wsz臋dzie, nie porzuci, zawsze b臋dzie.

Pi膮tek wiecz贸r....

Pi膮tek wiecz贸r.
Przychodzi facet do baru:
- Co poda膰?
- 3 piwa. Wszystkie jednocze艣nie.
- Jednocze艣nie? O co chodzi, chcesz si臋 szybciej upi膰, zaimponowa膰 komu艣?
- Nie, to tradycja. Kiedy艣 razem z moimi bra膰mi chodzili艣my razem do baru na piwo w ka偶dy pi膮tkowy wiecz贸r, a teraz, kiedy si臋 przeprowadzi艂em, podtrzymuj臋 tradycj臋 i wypijam piwa za nich.
Mija tydzie艅, do baru wchodzi ten sam go艣膰:
- Co poda膰?
- 3 piwa. Wszystkie jednocze艣nie.
- Pami臋tam ci臋, to ty pijesz za swoich braci.
- Dok艂adnie tak, trzeba podtrzyma膰 tradycj臋.
Mija kolejny tydzie艅, do baru wchodzi ten sam go艣膰, barman go rozpoznaje:
- 3 piwa, standardowo?
- Nie nie, dzi艣 niestety tylko 2.
- Co艣 si臋 sta艂o? Czy kt贸ry艣 z twoich braci umar艂?
- Co? .. aa nie, nie.
Po prostu rzuci艂em picie.

呕ona zmusi艂a Kowalskiego...

呕ona zmusi艂a Kowalskiego do przysi臋gi:

-Tu kl臋kaj i przysi臋gaj, 偶e ju偶 wi臋cej pi膰 nie b臋dziesz.

-Kl臋czy Kowalski i przysi臋ga:

-Ju偶 wi臋cej pi膰 nie b臋d臋, ale mniej te偶 nie...

Tyle si臋 naczyta艂em o...

Tyle si臋 naczyta艂em o tym, 偶e w贸dka powoduje ostre wypadanie w艂os贸w... Nic to... sprzedam grzebie艅... chocia偶 na piwo b臋dzie...

- Dlaczego pan nie wyrzuci...

- Dlaczego pan nie wyrzuci tego pijaka za drzwi? - m贸wi jeden z go艣ci do barmana. - Trzeba by膰 cz艂owiekiem, przyjacielu... Tam za drzwiami czeka jego 偶ona...

Jasio do taty...

Jasio do taty
-Tato kto to jest alkocholik
-Jasiu widzisz tamte 4 drzewa ? Alkocholik widzi 8
-Tato ale tam sa tylko 2 drzewa

Do m贸zgu dochodzi艂y wie艣ci...

Do m贸zgu dochodzi艂y wie艣ci z r贸偶nych organ贸w, 偶e co艣 jest nie tak, wi臋c zwo艂a艂 walne zgromadzenie, aby om贸wi膰 ten problem.
- Witam wszystkich! Czas na pro艣by, skargi, za偶alenia. M贸wcie!
Pierwsze odezwa艂y si臋 nerki:
- Szanowny m贸zgu, prosimy o tydzie艅 urlopu. Nasz pan ci膮gle co艣 pije, a my ju偶 nie mo偶emy wytrzyma膰, padamy z wycie艅czenia!
- Macie moj膮 zgod臋 - odpar艂 m贸zg. - Tydzie艅 urlopu. Kto nast臋pny?
Odezwa艂a si臋 w膮troba:
- Ja te偶 ju偶 nie mog臋, facet ci膮gle chla gorza艂臋 i ja wysiadam. Prosz臋 o 10 dni urlopu.
- Prosz臋 bardzo - zadecydowa艂 m贸zg. - Kto nast臋pny?
Odzywaj膮 si臋 p艂uca:
- My prosimy o 2 tygodnie wolnego, bo nasz pan ci膮gle pali i pali. Ledwo dychamy od tego dymu, ledwo ci膮gniemy.
- Wyra偶am zgod臋 - odpar艂 m贸zg. - Czy kto艣 jeszcze?
W tym momencie rozleg艂 si臋 ledwo s艂yszalny g艂osik:
- Ja te偶! Ja te偶 poprosz臋 o 2 tygodnie urlopu!
- Mo偶e by艣 chocia偶 wsta艂 i si臋 przedstawi艂! - krzykn膮艂 m贸zg.
- Gdybym m贸g艂 sta膰, to nie prosi艂bym o urlop!

Zg艂asza si臋 m臋偶czyzna...

Zg艂asza si臋 m臋偶czyzna do poradni anonimowych alkoholik贸w.
- Witam kierowniczko, jestem Darek. Pij臋 od 25 lat. Przyszed艂em tutaj, bo podobno rozwi膮zujecie trudno艣ci zwi膮zane z alkoholem.
- Naturalnie. Powiedz nam, jak Ci pom贸c?
- Brakuje mi 1,90 z艂.

Po imprezie: ...

Po imprezie:
- S艂oneczko...
- Tak, kotku?
- Zrobisz 艣niadanie, rybko?
- Oczywi艣cie, skarbe艅ku.
- Jajeczniczk臋, rybko?
- Ze szczypiorkiem, pieseczku.
- Ale na mase艂ku, 偶abciu?
- Nie mo偶e by膰 inaczej, misiu.
- K***a, myszko... przyznaj si臋! Ty te偶 nie pami臋tasz, jak mam na imi臋!