Idzie facet obok koparki...

Idzie facet obok koparki i da艂 si臋 nabra膰 Acute

W wyniku wielu pr贸艣b...

W wyniku wielu pr贸艣b m臋偶czyzn, w sprzeda偶y pojawi艂y si臋 wreszcie nowe kosmetyk dla kobiet:
- perfumy "Takie 艂adne, kwiatowe",
- szminka "Mniej wi臋cej czerwona",
- krem "No, do twarzy"
- i absolutny hit - od偶ywka do w艂os贸w "Co艣 jak szampon, ale si臋 nie pieni".

Trener W艂och pyta si臋 boga....

Trener W艂och pyta si臋 boga.
- Za ile lat W艂ochy zostan膮 mistrzem 艣wiata.
- Za 4 lata.
- To niestety nie za mojej kadencji.
Trener Francji pyta si臋 boga.
- Za ile lat Francja zostanie mistrzem 艣wiata.
- Za 6 lat.
- O nie! To nie za mojej kadencji.
Trener Polski pyta si臋 boga.
- Za ile lat Polska zostanie mistrzem 艣wiata.
- Nie za mojej kadencji

Dw贸ch dziadk贸w siedzi...

Dw贸ch dziadk贸w siedzi na 艂aweczce przed Pa艂acem Kultury, emerytura, nuda, nic si臋 nie dzieje. Nagle zauwa偶aj膮 nadlatuj膮cego lotniarza. Ten okr膮偶a spokojnie Pa艂ac Kultury, leci jeszcze raz, ale przy trzeciej pr贸bie jaki艣 wiatr zawia艂 i zwia艂o biedaka na 艣cian臋 budynku - lotnia si臋 po艂ama艂a, facet upad艂 na le偶膮cy ni偶ej dach.
Dziadki siedz膮 dalej spokojnie; nagle jeden m贸wi:
- Popatrz popatrz Kaziu - jakie pa艅stwo taki terroryzm!

Wiejski proboszcz daje...

Wiejski proboszcz daje si臋 ogoli膰 lokalnemu golibrodzie. Ten przez swoj膮 niezdarno艣膰 i trz臋s膮ce si臋 r臋ce zacina ksi臋dza kilkakrotnie. W ko艅cu S艂uga Bo偶y nie wytrzymuje:
- M贸j synu, i tak to w艂a艣nie wygl膮da, gdy si臋 non stop chleje! Fryzjer przytakuje:
- Zgadza si臋, prosz臋 ksi臋dza, sk贸ra si臋 robi przez to taka porowata...

Do sklepu rybnego przychodzi...

Do sklepu rybnego przychodzi w臋dkarz.
- Niech pan mi zarzuci dwa spore karpie.
Sprzedawca k艂adzie karpie na wadze.
- Przecie偶 m贸wi艂em, 偶eby pan mi je rzuci艂! Wtedy bez ok艂amywania 偶ony b臋d臋 m贸g艂 si臋 pochwali膰, 偶e je z艂apa艂em!

Przychodzi pracownik...

Przychodzi pracownik do dyrektora:
- Jestem zmuszony prosi膰 pana o podwy偶k臋, poniewa偶 interesuj膮 si臋 mn膮 trzy firmy.
- A mog臋 wiedzie膰 jakie to firmy? - pyta dyrektor.
- Elektrownia, gazownia i wodoci膮gi miejskie

Ksi臋偶ycowe odbicie srebrzy艂o...

Ksi臋偶ycowe odbicie srebrzy艂o si臋 w jeziorze, a fale bi艂y o brzeg r贸wnie mocno, jak fale nami臋tno艣ci, kt贸re porwa艂y le偶膮c膮 na pla偶y par臋. Oboje zrobili przerw臋 na tyle d艂ug膮, by m艂ody cz艂owiek wyszepta艂:
- Kochanie, czy jestem twoim pierwszym kochankiem?
Jej ton g艂osu zdradza艂 co艣 wi臋cej, ni偶 irytacj臋:
- Oczywi艣cie, 偶e tak! - odpowiedzia艂a - I tak偶e najlepszym. Nie wiem, dlaczego wy m臋偶czy藕ni zawsze zadajecie te same, 艣mieszne pytania!

Na autostradzie stoi...

Na autostradzie stoi tir贸wka. Nagle podje偶d偶a do niej auto, z kt贸rego wychodzi facet i m贸wi:
- Co zrobisz za 50z艂?
Na to tir贸wka:
- Wszystko.
Facet:
- To 艂aduj si臋 do samochodu, jedziemy na budow臋.