#it
emu
psy
syn

Idzie strapiony i zafrasowany...

Idzie strapiony i zafrasowany facet przez las. Nagle na drog臋 wyskoczy艂a
ma艂a, zielona 偶abka i m贸wi ludzkim g艂osem:
- Czym si臋 tak martwisz ?
- A, bo 偶ycie jest do dupy. Dom si臋 wali, 偶ona brzydka, auto w rozsypce,
kasy brak... Og贸lnie lipa.
- Nie martw si臋. Id藕 do domu, a wszystko b臋dzie OK.
Facet wraca, patrzy, a tu chata pi臋knie odstawiona, 偶ona pi臋kna, pod bram膮 gara偶u stoi Maybach, a w skrzynce na listy wyci膮g z konta, kt贸ry po prostu powali艂 go na kolana. Jak ju偶 doszed艂 do siebie, postanowi艂 podzi臋kowa膰 偶abce za to, co dla niego zrobi艂a i wr贸ci艂 do lasu. W tym samym miejscu spotka艂 偶abk臋 i m贸wi:
- 呕abko, jak mog臋 Ci si臋 odwdzi臋czy膰 za twe dobre serce?
- Nigdy nie kocha艂am si臋 z nikim...
- Rozumiem, ale ty jeste艣 偶abk膮. Jak to mo偶emy zrobi膰?
- Mog臋 zamieni膰 si臋 w kobiet臋. Jednak wi臋kszo艣膰 czarodziejskiej mocy zu偶y艂am na dobry uczynek dla ciebie, wi臋c mog臋 przemieni膰 si臋 najwy偶ej w 12-13 letni膮 dziewczynk臋.
- R贸b 偶abko, co chcesz. Zawdzi臋czam Ci tak wiele, 偶e nie b臋dzie mi to przeszkadza膰.
- ... i tak to by艂o Wysoki S膮dzie, a nie tak, jak ta ma艂a k***a m贸wi.

Facet trafi艂 do wi臋zienia...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Babciu, jak ci smakowa艂...

- Babciu, jak ci smakowa艂 cukierek?
- Bardzo dobry.
- Dziwne! Ania go wyplu艂a, pies go wyplu艂, a tobie smakowa艂...

Dlaczego prawiczek za艂atwia...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Rozmawia dw贸ch nastolatk贸w: ...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Jedyna wada BMXa? Trzy...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

呕yd kupi艂 za 100 dolar贸w...

呕yd kupi艂 za 100 dolar贸w os艂a od starego wie艣niaka.
Wie艣niak mia艂 przyprowadzi膰 mu os艂a nast臋pnego dnia.
Przyszed艂 wie艣niak tak jak si臋 umawiali, ale bez os艂a.
鈥 Przepraszam, ale osio艂 zdech艂.
鈥揘o to w takim razie zwr贸膰 moje $100.
鈥揘ie mog臋, ju偶 je wyda艂em.
鈥揇obra, to w takim razie zostaw mi os艂a.
鈥揂le co z nim zrobisz? 鈥 zapyta艂 staruszek.
鈥揜ozegram go w loterii.
鈥揂le nie mo偶esz rozegra膰 w loterii ZDECH艁EGO os艂a!!!
鈥揗og臋, uwierz. Po prostu nikomu nie powiem, 偶e on zdech艂.
Miesi膮c p贸藕niej wie艣niak spotka艂 呕yda:
鈥揅o si臋 sta艂o z tym zdech艂ym os艂em?
鈥揜ozegra艂em go, tak jak m贸wi艂em. Sprzeda艂em 500 los贸w po $2 za sztuk臋 i w wyniku otrzyma艂em $898 dochodu.
鈥揑 co, nikt nie protestowa艂?
鈥揟ylko jeden facet. Ten, kt贸ry wygra艂 os艂a. Bardzo si臋 rozz艂o艣ci艂鈥 no to po prostu zwr贸ci艂em mu jego dwa dolary.

Rozmawiaj膮 dwaj koledzy...

Rozmawiaj膮 dwaj koledzy z pracy:
- Franek, dlaczego szef jest na ciebie z艂y od tygodnia?
- Tydzie艅 temu by艂a impreza zak艂adowa i szef wzni贸s艂 toast "Niech 偶yj膮 pracownicy!", a ja zapyta艂em "Tak? A z czego?"

Dziadek spowiada si臋...

Dziadek spowiada si臋 w ko艣ciele. Ksi膮dz udzieli艂 mu ju偶 rozgrzeszenia i puka w konfesjona艂:
- O, ku*.*a, ale mnie ksi膮dz przestraszy艂!

Kto 艣pi...

Kto 艣pi

Kto 艣pi, nie grzeszy, wi臋c, mi艂a osobo,
Nie b臋dzie grzechu, gdy si臋 prze艣pi臋 z tob膮.
(Jan Sztaudynger)