-Idziemy do mnie - m贸wi...

-Idziemy do mnie - m贸wi Kowalski do kolegi.
-Przecie偶 u ciebie w domu jest 偶ona i te艣ciowa, a ju偶 jest po p贸艂nocy!
-To co! Chod藕 i g艂upio nie gadaj.
呕ona i te艣ciowa witaj膮 ich zgi臋te w p贸艂. Te艣ciowa stawia na stole butelk臋, 偶ona zdejmuje Kowalskiemu buty
-Jezusiczku! - dziwi si臋 kolega - Jak ty to robisz, 偶e masz taki pos艂uch w domu?
-Wiesz - m贸wi Kowalski - mia艂em psa. Przychodz臋 do domu, a tu na dywan narobione! Pokaza艂em psu 偶贸艂t膮 kartk臋. Przychodz臋 na drugi dzie艅, a tu znowu narobione. Pokaza艂em psu drug膮 偶贸艂t膮 kartk臋. Przychodz臋 na trzeci dzie艅, a tu na dywan narobione i jeszcze nalane! Pokaza艂em psu czerwon膮 kartk臋 i za okno wyrzuci艂em.
-Ale co to ma wsp贸lnego z 偶on膮 i te艣ciow膮? - pyta kolega.
-Widzisz, one ju偶 maj膮 po dwie 偶贸艂te kartki...

SPOS脫B NA 艁ATWY ZAROBEK...

SPOS脫B NA 艁ATWY ZAROBEK

Siedz臋 sobie dzisiaj ze znajomymi... [K]umpel do [Z]najomej:
[K] - S艂uchaj Donka, jest taka sprawa - mo偶emy w 艂atwy i przyjemny spos贸b zarobi膰 po 500 z艂.
[Z] - ???
[K] - S艂ysza艂a艣 o tzw. Becikowym?

Gdy by艂am ma艂a byli艣my...

Gdy by艂am ma艂a byli艣my z rodzicami w Grecji na wakacjach. Nie umia艂am wtedy p艂ywa膰, wiec utrzymywa艂am si臋 na wodze przy u偶yciu dmuchanego k贸艂ka dla dzieci. Kt贸rego艣 razu zapomnieli艣my go zabra膰 z hotelowego basenu. Gdy po pewnym czasie tam wr贸cili艣my - k贸艂ko znikn臋艂o. Jako, 偶e nie potrafi艂am p艂ywa膰 - rodzice chc膮c nie chc膮c musieli kupi膰 mi nowe. Poszli艣my do hotelowego sklepu i ku naszemu zdziwieniu by艂o tam takie samo k贸艂ko jak moje! Kupili艣my je za kilka euro. Nasze zdziwienie okaza艂o si臋 jeszcze wi臋ksze - gdy k贸艂ko okaza艂o si臋 nie 'takie samo' a 'to samo. By艂a tam polska instrukcja korzystania a nawet 艣lady po kroplach wody.. Niestety z naszym 贸wczesny angielski nie pozwoli艂 nam domaga膰 si臋 swego. I 偶e niby Polacy to z艂odzieje? YAFUD

Je艣li k艂贸cisz si臋 z idiot膮,...

Je艣li k艂贸cisz si臋 z idiot膮, on najprawdopodobniej robi dok艂adnie to samo.

ZAGADKI M艁ODO艢CI...

ZAGADKI M艁ODO艢CI

Potomstwo bardzo pomaga膰 mi dzisiaj chcia艂o. W zwi膮zku z tym, 偶eby ducha nie gasi膰, pozwoli艂am im wyci膮ga膰 pranie z pralki, myj膮c w tym czasie pod艂og臋 w pobli偶u 艂azienki. No to wywlekaj膮, prowadz膮c przy tym wielce interesuj膮ce dyskusje. M艂odszemu trafi艂 si臋, za przeproszeniem, stanik.
- A co to? - pyta zaintrygowane, niewinne (jeszcze) dzieci臋.
- Stanik - rzuca zorientowany starszy.
- A po co? - pytanie jest dobre. S艂ucham uwa偶nie wyja艣nie艅.
- To panie i du偶e dziewczyny nosz膮. Podobno 偶eby podtrzyma膰 biust. (tu chwila namys艂u). Chocia偶 w przypadku mamy, to nie wiem, co ona niby tym podtrzymuje?

Ziomek do swojej dziewczyny:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dwoch kumpli zaj臋艂o dwie...

Dwoch kumpli zaj臋艂o dwie s膮siednie kabiny w WC. W pewnym momencie jeden pyta drugiego:
- Stary, jest u Ciebie papier toaletowy?
- Nie ma!
- A masz mo偶e jak膮艣 gazet臋?
- Nie mam.
- To rozmie艅 chocia偶 100 z艂otych!

Do oddzia艂u bankowego...

Do oddzia艂u bankowego po remoncie wchodzi zdenerwowany klient i od drzwi krzyczy:
-Co to jest? Co to ma znaczy膰?!
Menad偶er banku podpytuje:
-W czym mog臋 panu pom贸c?
-Co to za zmiany? Dlaczego pomalowano ca艂y budynek?
Pracownik odpowiada:
-Dzi臋ki temu nasza plac贸wka wygl膮da 艂adniej i schludniej, aby nasi klienci czuli si臋 lepiej..
-Ale tam przy bankomacie mia艂em zapisany na 艣cianie numer PIN, a teraz ju偶 go nie pami臋tam!

SZE艢CIOKRO膯 -historia...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

JEST TAKIE JEDNO IMI臉......

JEST TAKIE JEDNO IMI臉... DOBRE DLA DZIEWCZYNKI...

Dwadzie艣cia par臋 lat temu, moja, wtedy jeszcze niedosz艂a ma艂偶owinka, pracowa艂a w Pyskowicach na porod贸wce. Jako 偶e nie wpuszczano odwiedzaj膮cych na oddzia艂, ojcowie stali pod oknami i oczekiwali na wie艣ci, nierzadko dodaj膮c sobie odwagi szlachetnymi trunkami. Pewnego wieczoru pod oknem sta艂 mocno "os艂abiony" wielokrotny tatu艣, oczekuj膮cy, po raz chyba pi膮ty, na wymarzon膮 c贸rk臋. W ko艅cu jego 艣lubna wychyli艂a si臋 z okna i dialog:
On - No i co?
Ona - Jak to co?!
On - Czyli...?
Ona - Synka za艣 mosz!
On - No to jak mam mu da膰 na imi臋? Przeca mia艂a by膰 Karolinka*...
Ona - A dej mu k***a TOTOLOTEK!
...i zawar艂a 艂okno...

* Dawno temu by艂a na 艢l膮sku taka gra liczbowa >KAROLINKA<...