Jad膮 na rowerach dwaj...

Jad膮 na rowerach dwaj m臋偶czy藕ni. Jeden krzyczy do drugiego:
- Panie b艂otnik si臋 panu telepie!
- Co?
- B艂otnik si臋 panu telepie!
Na co drugi:
- Nic nie s艂ysz臋, bo mi si臋 b艂otnik telepie

Kobieta przychodzi do...

Kobieta przychodzi do kliniki na zap艂odnienie in vitro:
- Panie doktorze. Syn ma by膰 silny jak Arnold Schwarzenegger, przystojny jak Leonardo DiCaprio i m膮dry jak Einstein.
Doktor kiwa g艂ow膮, daje jej 艣rodek nasenny, 艣ci膮ga spodnie i zabiera si臋 do dzie艂a, mruczac pod nosem:
- Ja ci dam Schwarzeneggera

- Cze艣膰 Rysiek. Wiesz...

- Cze艣膰 Rysiek. Wiesz co, nie chc臋, 偶eby艣 do nas wi臋cej przychodzi艂.
- Jak to, co si臋 sta艂o?
- No nie, po prostu nie przychodz.
- Ale co sie sta艂o, do cholery?
- Jak by艂e艣 u nas ostatnio, to zgine艂o nam 150 z艂otych.
- Chyba nie my艣lisz, 偶e to ja??
- No nie, pieni膮dze si臋 znalaz艂y, ale wiesz, niesmak pozosta艂...

Spotyka doberman jamnika....

Spotyka doberman jamnika. W艂a艣ciciel jamnika ostrzega w艂a艣ciciela dobermana:
- We藕 Pan tego psa, bo to si臋 藕le sko艅czy!
- We藕 Pan lepiej tego swojego jamnika - odpowiada drugi - bo m贸j doberman zaraz go za艂atwi!
- Jak Pan chcesz - odpowiada w艂a艣ciciel jamnika.
Za chwil臋 oba psy wpadaj膮 na siebie i po kr贸tkiej chwili doberman le偶y z przegryzion膮 szyj膮, a jamnik jakby nigdy nic.
- Panie, sprzedaj Pan mi tego jamnika - prosi po chwili w艂a艣ciciel dobermana.
- Dobra, a za ile?
- Dam 3000 z艂!
- Panie, 3000 z艂 kosztowa艂 krokodyl, a gdzie operacja plastyczna?

Rozmawiaj膮 dwaj tirowcy....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Kowalski spotyka na ulicy...

Kowalski spotyka na ulicy koleg臋 ubranego w stra偶acki mundur.
- Sk膮d masz ten mundur?!
- To prezent od 偶ony. Gdy wczoraj przyszed艂em wcze艣niej z pracy, le偶a艂 na krze艣le obok 艂贸zka!

M贸wicie 偶e nie ma kosmit贸w.......

M贸wicie 偶e nie ma kosmit贸w....?!!!!
To sk膮d si臋 wzi臋艂y tabliczki: "Obcym wst臋p wzbroniony" ...

M艂oda para idzie przez...

M艂oda para idzie przez park. Jest ciep艂o, k艂ad膮 si臋 na trawie.
- S艂yszysz te 艣wierszcze?- pyta on
- To nie 艣wierszcze, to zamki b艂yskawiczne.

Na niekt贸rych mro偶onkach...

Na niekt贸rych mro偶onkach firmy Swanson: "Zalecany spos贸b przyrz膮dzania: rozmrozi膰.

Poci膮g gwa艂townie zahamowa艂...

Poci膮g gwa艂townie zahamowa艂 i m艂oda dziewczyna z rozp臋dem wpada na ksi臋dza.
- Przepraszam, tak szybko stan膮艂...
- Ale偶 sk膮d moje dziecko, to jest klucz od plebanii..