- Jak myslisz, czy Adasiowi...

- Jak myslisz, czy Adasiowi mozna powierzy膰 tajemnic臋? - z ca艂膮 pewno艣ci膮. Cztery lata temu dostal w biurze podwy偶k臋, a jego 偶ona do dzis nic o tym nie wie!

- Wyst膮pi臋 do s膮du o...

- Wyst膮pi臋 do s膮du o rozw贸d. Moja 偶ona nie rozmawia ze mn膮 ju偶 sze艣膰 miesi臋cy!
- Opami臋taj si臋 ch艂opie! Gdzie ty znajdziesz tak膮 drug膮 偶on臋?

Marek i Janka s膮 w podr贸偶y...

Marek i Janka s膮 w podr贸偶y po艣lubnej i jad膮 powozem. Wjechali w wyj膮tkowo d艂ugi tunel i by艂o ciemno przez pewien czas w poje藕dzie. Kiedy wyjechali z ciemno艣ci, Marek powiedzia艂:
- Janiu, gdybym wiedzia艂, 偶e tak d艂ugo b臋dzie ciemno, zrobi艂bym to!
Janka wo艂a zrozpaczona:
- Marek! Je艣li to nie by艂e艣 ty, to kto?!

Jedzie sobie d偶entelmen...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Oto co m贸wi m膮偶 do 偶ony...

Oto co m贸wi m膮偶 do 偶ony w kolejnych latach ma艂偶e艅stwa, przechodz膮c przez ulic臋...
1. poczekaj kochanie a偶 samoch贸d przejedzie.
2. [tu imi臋] poczekaj bo samoch贸d!
3. Czekaj, samoch贸d
4. Nie widzisz samochodu?
5. Cholera 艣lepa jeste艣?
6. (To ju偶 tylko do siebie) Jak jeste艣 艣lepa to le膰 pod ko艂a!

Para staruszk贸w k艂adzie...

Para staruszk贸w k艂adzie si臋 spa膰.
- Umy艂e艣 z臋by? 鈥 pyta 偶ona.
- Tak, kochanie. Twoje te偶.

Pewien facet o偶eni艂 si臋...

Pewien facet o偶eni艂 si臋 z pi臋kn膮 kobiet膮. W noc po艣lubn膮 ucieszony le偶y w 艂贸偶ku i czeka na 偶on臋.
- Kochanie, po艣piesz si臋 i chod藕 do 艂贸偶ka...
Patrzy, a 偶ona wyci膮ga szklane oko i sztuczn膮 szcz臋k臋. Facet troch臋 zszokowany, ale trzyma fason i m贸wi:
- Kochanie, nie ka偶 mi czeka膰 tak d艂ugo...
Na to 偶ona odkr臋ca drewnian膮 r臋k臋. M膮偶, cho膰 w szoku, ale wci膮偶 napalony:
- Wejdziesz w ko艅cu do tego 艂贸偶ka?!
呕ona odpina sztuczn膮 nog臋. Na to m膮偶, zrezygnowany:
- Wiesz co, kochanie? Mo偶e rzu膰 mi po prostu dup臋....

W kawiarni rozmawiaj膮...

W kawiarni rozmawiaj膮 dwie przyjaci贸艂ki:
- Wiesz, 偶e ja jeszcze nigdy nie zdradzi艂am m臋偶a?
- Czekaj鈥 Ale Ty si臋 chwalisz, czy uskar偶asz?

Pocz膮tkuj膮ca 艣piewaczka...

Pocz膮tkuj膮ca 艣piewaczka operowa pyta m臋偶a:
- Dlaczego ty zawsze wychodzisz na balkon, kiedy 艣piewam?
- Bo nie chc臋, 偶eby s膮siedzi my艣leli, 偶e Ci臋 bij臋.