psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Janek i Józek uciekali...

Janek i Józek uciekali przed komunistami
Schowali się do starej stodoły. Znaleźli stary płaszcz na co Janek:
Ubierzemy ten płaszcz i będziemy udawać krowę
(Janek na przodzie a Józek na tyle)
Po chwili przychodzą komuniści, zlitowali się nad " Biedną krową " wyszli i za chwilę wrócili
Janek:
- O KURDE ! Józiu oni prowadzą tu kubeł siana co robić ?!
Józek:
- Jedz Janek bo się wyda ! Janek zjadł całe siano.
Wychodzą i po chwili znów wrócili
Janek:
- O KURDE ! Józiu oni prowadzą drugi kubeł siana !
Józek:
- Jedz Janek, jedz ! Bo się wyda ! Janek zjadł całe siano. Komuniści wychodzą ale po chwili znów wracają
Janek:
- O KURDE ! Józiu oni prowadzą tu kubeł wody !
Józek:
- Pij Janek pij ! Bo się wyda ! Janek wypił cały kubeł wody
Komuniści odchodzą ale za chwile wracają
Janek:
- O KUR...! JÓZIU TRZYMAJ SIĘ ! ONI PROWADZĄ BYKA !

Jadą samochodem informatyk,...

Jadą samochodem informatyk, mechanik
i chemik. Nagle staje im auto i mechanik powiada:
-Coś z silnikiem!
Chemik na to:
-Paliwo jest złej jakości
Informatyk:
-Wysiądźmy i wsiądźmy i spróbójmy ponownie...

Rozmawia dwóch sąsiadów...

Rozmawia dwóch sąsiadów na wsi:
- Słyszałeś, co Stasiek odj***ł?
- No co?
- Po pijaku wyskoczył z łapami do naszego drwala.
- Do tego dwumetrowego gościa, który ścina drzewa jednym uderzeniem siekiery?
- No tak.
- Co on, porąbany?!
- No, teraz tak.

Małżeństwo budzi się...

Małżeństwo budzi się po upojnej nocy.
Żona: kochanie skocz po bułki na śniadanie.
Mąż: ile kupić?
Żona: kup tyle, ile razy kochaliśmy się dzisiejszej nocy Smile
Gość biegnie do sklepu.
-proszę pięć bułek...
...albo nie, niech mi pani da trzy bułki, loda i kakao.

Mężczyźnie łatwiej zrezygnować...

Mężczyźnie łatwiej zrezygnować z dwudziestoletniego związku niż ze związku z dwudziestolatką.

Do kancelarii adwokackiej...

Do kancelarii adwokackiej przychodzi staruszka i prosi o poradę.
Po jej udzieleniu pyta adwokata:
- Ile płacę?
- Sto złotych - odpowiada adwokat.
Staruszka sięga do portmonetki, wyciąga sto złotych i podaje
adwokatowi. Niestety staruszka nie zauważyła, bo słaby wzrok miała, że
do tych stu złotych przykleiła się jeszcze jedna setka. Adwokat
natychmiast zauważył, ale wziął dwie sklejone setki...
I w tym momencie zaczął go nękać dylemat etyczny:
- Podzielić się ze wspólnikiem czy się nie podzielić?

Rozmawiają pesymista...

Rozmawiają pesymista i optymista. Pesymista mówi:
- Już gorzej być nie może.
A optymista na to:
- Może, może!

Koleś rozpoczął nową...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Z dziennika kobiety:...

Z dziennika kobiety:
Dzień 1. Postanowiłam przejść na dietę.
Dzień 2. Postanowiłam nie podejmować pochopnych decyzji.

Ania huśtała się na huśtawce...

Ania huśtała się na huśtawce i spadła. Dlaczego?
- Bo nie miała rączek!
Puk puk.
- Kto tam?
- Na pewno nie Ania!