#it
emu
psy
syn

Jasio m├│wi do ojca tato...

Jasio m├│wi do ojca tato kupisz mi czarnego kota?
Ojciec na to:
-Dlaczego chcesz akurat czarnego?
Jasio:
-Dlatego,┼╝e s─ůsiadka z pod 13 boi si─Ö czarnych kot├│w,a ja b─Öd─Ö codziennie jej dokucza┼é...

wkurzony kole┼Ť wpada...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Pani w szkole pyta dzieci...

Pani w szkole pyta dzieci gdzie pracuj─ů ich ojcowie. Marek odpowiada, ┼╝e tata jest lekarzem. Tata Henia jest stra┼╝akiem, a Mariusza kolejarzem. Dzieci wyrywaj─ů si─Ö do odpowiedzi, tylko Jasio milczy. Pani nalega:
- Jasiu, no powiedz gdzie pracuje tata! Nie ma sie czego wstydzi─ç.
Ja┼Ť w ko┼äcu, czerwony na twarzy, m├│wi:
- Mój tata, proszę pani, tańczy nago przy rurze w klubie dla pedałów.
Pani jest oczywi┼Ťcie w szoku, ale chwali Jasia za szczero┼Ť─ç i odwag─Ö, pozwala wr├│ci─ç do ┼éawki. Ja┼Ť siada i m├│wi do kolegi:
- No a co miałem k***a zrobić? Przyznać sie, że jest posłem Samoobrony?!

Pani w szkole kazała...

Pani w szkole kaza┼éa napisa─ç dzieciom wierszyk. Po 10 minutach wszyscy zaczynaj─ů czyta─ç. Przysz┼éa kolej na Jasia:
-w wielkich górach Himalajach, słoń powiesił się na jajach.
-Jasiu nie postawie ci pały, ale na jutro masz poprawić wierszyk.
Nast─Öpnego dnia w szkole:
-w wielkich górach Himalajach, słoń powiesił się na...
-Jasiu!
-... tr─ůbie.
-dobrze.
-i jajami ska┼éy r─ůbie.

Jasiu dzwoni do sklepu...

Jasiu dzwoni do sklepu mi─Ösnego i si─Ö pyta:
-Dzień dobry ma pani krowie cycki?
-Tak mam.
-A ma pani kr├│licze uszy?
-Tak mam.
-A ma pani kurze łapki?
-Tak mam.
-A ma pani ┼Ťwi┼äski ryj?
-Tak mam.
-A ma pani końskie oczy?
-Tak mam
-Ale musi pani ┼Ťmiesznie wygl─ůda─ç!

Na lekcji biologi pani...

Na lekcji biologi pani pyta Jasia:
- Jasiu z czego składa się serce?
Na to Jasiu:
- z dw├│ch komor, dw├│ch przedsionk├│w i n├│┼╝ek
Na to zdziwiona pani:
- jak to z n├│┼╝ek?
Jasiu tłumaczy:
- no w nocy słyszałem jak tata mówi: "serduszko rozłóż nóżki"

Idzie sadysta przez ┼é─ůk─Ö,...

Idzie sadysta przez ┼é─ůk─Ö, zobaczy┼é ┼╝ab─Ö i nadepn─ů┼é j─ů a┼╝ jej oczy na wierzch wysz┼éy.
- No co, zdziwiona?

- Jasiu zaprowad┼║ pan├│w...

- Jasiu zaprowad┼║ pan├│w archeolog├│w tam, sk─ůd przynios┼ée┼Ť te stare monety!
- Dzisiaj nie mog─Ö!
- Dlaczego nie?!
- Bo dzisiaj muzeum jest zamkni─Öte.

Kole┼Ť rozpocz─ů┼é now─ů...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.