Jasio przechwala się przed kolegami: -jestem silny jak byk bo jem dużo mięsa. -akurat ja jem dużo ryb a pływać nie umiem
Przychodzi Jasio do domu z zakrwawionym nosem mama się pyta: - Co się stało? - W szkole czarodziej wyjmował mi z nosa pieniądze. - To czemu ci krew z nosa leci? - Bo koledzy po szkole szukali więcej!