Facet ogl膮da pornusa...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Zachodzi facet do baru...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Kiedy moja 偶ona zostawi艂a...

Kiedy moja 偶ona zostawi艂a mnie z powodu mojej, jak ona powiedzia艂a, "niedojrza艂o艣ci", by艂em zdruzgotany.
Ale jestem optymist膮: pomy艣la艂em, 偶e po prostu p贸jd臋 do McDonald's, zam贸wi臋 Happy Meal, pobawi臋 si臋 now膮 zabawk膮 i zrobi mi si臋 weselej.

Wielu m臋偶czyzn zawdzi臋cza...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

By艂em z 偶on膮. Pozycja...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Ci臋偶arna 偶ona m贸wi do m臋偶a:...

Ci臋偶arna 偶ona m贸wi do m臋偶a:
- Ale dosta艂am smaka na granaty... jad艂abym je kilogramami.
- To kiedy rodzisz tego terroryst臋?

Kobieta na porod贸wce....

Kobieta na porod贸wce. Krzyk jej niesamowity. 艁apie m臋偶a za r臋k臋.
- Wyci膮gnijcie to ze mnie Dajcie mi jakie艣 leki - spogl膮da na m臋偶a. - TO TY MI TO ZROBI艁E艢 TY TU POWINIENE艢 LE呕E膯
- O ile dobrze pami臋tam - odrzek艂 spokojnie m膮偶 - chcia艂em ci go wsadzi膰 w dup臋, ale powiedzia艂a艣, 偶e to b臋dzie zbyt bolesn

Sally i Andy w sw膮 pi臋膰dziesi膮...

Sally i Andy w sw膮 pi臋膰dziesi膮t膮 rocznic臋 艣lubu poszli odwiedzi膰 swoj膮 star膮 szko艂臋. P贸藕niej, kiedy z niej wychodzili, z przeje偶d偶aj膮cej akurat furgonetki bankowej wypad艂 im pod nogi worek z pieni臋dzmi. Nie my艣l膮c wiele wzi臋li kas臋 do domu. Tam Andy zaproponowa艂, by zadzwoni膰 na policj臋 i zwr贸ci膰 znalezisko, a Sally obstawa艂a przy tym, aby pieni膮dze zatrzyma膰. Na drugi dzie艅 do drzwi zapukali policjanci.
- Dzie艅 dobry, czy nie widzieli pa艅stwo przypadkiem worka z nadrukiem banku, kt贸ry, by膰 mo偶e, le偶a艂 gdzie艣 na poboczu lub trawniku?
- Nie, niczego nie widzieli艣my panie oficerze - odrzek艂a Sally, lecz Andy ju偶 wyrwa艂 si臋 do przodu i przytakn膮艂 skwapliwie, 偶e owszem wiedzieli i...
- Nie, nie! - zawo艂a艂a zaraz Sally. - Niech go pan nie s艂ucha, on ma demencj臋 starcz膮, Alzheimera, wiele rzeczy mu si臋 wydaje, nie ma kontaktu z rzeczywisto艣ci膮...
Ale policjant zd膮偶y艂 si臋 ju偶 zainteresowa膰. Gestem d艂oni uciszy艂 kobiet臋 i poprosi艂 Andy'ego by opowiedzia艂 od pocz膮tku. Staruszek wzi膮艂 g艂臋boki wdech i zacz膮艂:
- To by艂o tak. Kiedy wczoraj Sally i ja wracali艣my ze szko艂y...
- Dobra, John! - zawo艂a艂 policjant do swego kolegi - Nic tu po nas. Zwijamy si臋...

Ta艅czy Hrabia z jak膮艣...

Ta艅czy Hrabia z jak膮艣 Baronow膮 na balu.
W pewnym momencie odzywa si臋:
- Pani Baronowo, czy odda艂aby mi si臋 Pani za milion dolar贸w?
Baronowa "oburzona" - no jak to, Panie Hrabio?
Hrabia: Niech Pani pomy艣li, chodzi o milion dolar贸w.
Baronowa po chwili: Za milion dolar贸w odda艂abym si臋 Panu, Panie Hrabio..
Hrabia po chwili zagaduje: A czy odda艂aby mi si臋 Pani za jednego dolara?
Baronowa oburzona: Ale偶 Panie Hrabio, za kogo mnie pan ma?
Hrabia: To ju偶 ustalili艣my, teraz si臋 targujemy....

- Ja tam sobie skacz臋...

- Ja tam sobie skacz臋 na bok bez 偶adnych problem贸w. M贸wi臋 偶onie, 偶e jad臋, na przyk艂ad, na ryby. Ona si臋 nie sprzeciwia i nic nie podejrzewa.
- A powiedz jej kiedy艣, 偶e jedziesz na ryby i wr贸膰 niespodziewanie, to si臋 dowiesz, czemu si臋 nie sprzeciwia i nic nie podejrzewa.