#it
emu
psy
syn

- Jasiu, znasz liczby? ...

- Jasiu, znasz liczby?
- Znam, tato mnie nauczył.
- To powiedz, co jest po sze┼Ťciu?
- Siedem.
- Świetnie, a po siedmiu?
- Osiem.
- Brawo, nieźle Cię tato nauczył, a po dziesięciu?
- Walet.

Tata m├│wi do Jasia: ...

Tata m├│wi do Jasia:
- Jasiu id┼║ do sklepu i kup mi dwa piwa.

Jasiu wchodzi do sklepu i m├│wi:
-Chc─Ö dwa piwa
A sprzedawczyni do niego:
-A czy ty na pewno jeste┼Ť pe┼énoletni?

Jasiu nie wie co powiedzie─ç. Wraca do domu i zaczyna rozmawia─ç z ojcem:
-Tato, pani sprzedawczyni spytała się mnie, czy jestem pełnoletni.
Tata:
-Id┼║ znowu do sklepu i powiedz:
Mam 20 lat,
2 dzieci,
dowód wpadł mi do kanału,
a ┼╝ona le┼╝y ze z┼éaman─ů nog─ů w szpitalu.

Jasiu wychodzi z domu, potkn─ů┼é si─Ö przewr├│ci┼é i uderzy┼é w g┼éow─Ö. Idzie jednak dalej. Wchodzi do sklepu i m├│wi sprzedawczyni:
-Mam 2 lata, 20 dzieci, ┼╝ona wpad┼éa mi do kana┼éu, a dow├│d le┼╝y ze z┼éaman─ů nog─ů w szpitalu.
To dostane to piwo?

Ja┼Ť do kolegi:...

Ja┼Ť do kolegi:
-Bardzo wsp├│┼éczuj─Ö ┼Ťlimakowi...
-Dlaczego?
-Bo nigdy nie mo┼╝e powiedzie─ç,┼╝e jest poza domem.

Jasiu pierwszego dnia...

Jasiu pierwszego dnia przychodzi do szopki i zabiera figurk─Ö J├│zefa.
Drugiego dnia zabiera figurk─Ö Marii.
Trzeciego dnia zostawia karteczk─Ö z napisem:
- "Jak na nast─Öpny rok znowu nie dostan─Ö rowerka, to nie zobaczysz wi─Öcej rodzic├│w".

Jest lekcja przyrody,...

Jest lekcja przyrody, pani pyta:
- Jak robi kotek?
- Miał - odpowiada Gosia
- Bardzo ładnie Gosiu. A jak robi krowa?
- Muu - odpowiada Grze┼Ť
- Bardzo ładnie Grzesiu, bardzo ładnie. A jak robi pies?
Jasiu podnosi r─Ök─Ö:
- Na ziemie sku**ysynu ręce na głowę i szeroko nogi.

Mały Jasio mowi do kolegi:...

Mały Jasio mowi do kolegi:
-Moja ciocia spadła z 7 pietra.
-I co sie jej stało ?
-Nie wiem bo trumna na pogrzebie była zamknieta.

Jasiu widzi jak mama...

Jasiu widzi jak mama sprz─ůta w domu. W ko┼äcu podchodzi do niej i m├│wi:
- Mamo, nie mog─Ö patrze─ç jak si─Ö m─Öczysz - wychodz─Ö.

W przedszkolu:...

W przedszkolu:
- Masz b─ůka?
- Nie, ju┼╝ pu┼Ťci┼éem.

Lekcja biologii. ...

Lekcja biologii.
Dzieci mia┼éy u┼éo┼╝y─ç zdania zwi─ůzane ze ┼╝niwami.
Wstaje Marysia i m├│wi:
- Rolnik szczyna traw─Ö.
Pani nauczycielka poprawia dziewczynk─Ö:
- Marysiu! Nie m├│wi si─Ö szczyna traw─Ö, ale kosi traw─Ö.
Po chwili Marysia zgłasza się jeszcze raz:
- Proszę Pani, a Jasiu kosi pod ławkę.

Nie mogłam się uwolnić...

Nie mog┼éam si─Ö uwolni─ç od swojego natr─Ötnego ex, z kt├│rym zerwa┼éam bo nadu┼╝ywa┼é alkoholu i potrafi┼é mi przyla─ç po pijaku. Zmieni┼éam numer telefonu, mimo ┼╝e mia┼éam go przez ponad 10 lat. Moja mama da┼éa mu m├│j nowy numer, bo uwa┼╝a, ┼╝e powinnam mu da─ç drug─ů szans─Ö. YAFUD