#it
emu
fut
hit
psy
syn

Na lekcji W-F nauczyciel...

Na lekcji W-F nauczyciel poleca uczniom 膰wiczy膰 rowerek.
Pan si臋 pyta Jasia:
- Dlaczego nie 膰wiczysz?
- Bo jad臋 z g贸rki.

Ja艣 z tat膮 s膮 w operze....

Ja艣 z tat膮 s膮 w operze. Ja艣 pyta:
- Tato, czemu ten pan grozi tej pani kijem?
- On jej nie grozi, on dyryguje.
- To czemu ta pani krzyczy?

Idzie Ja艣 ulic膮 i trzyma...

Idzie Ja艣 ulic膮 i trzyma reklam贸wki... W jednej reklam贸wce urwa艂o sie ucho i wypad艂o z niej du偶o monet pi臋cio z艂otowych .... Ksi膮dz przechodz膮c ko艂o niego spyta艂 si臋 go sk膮d ma tyle pieni臋dzy a Ja艣 na to...:
-bo na stadionie po meczu sikali a ja 艂apa艂em za pitola i m贸wi艂em: " 5z艂 albo obcinam "... A ksi膮dz na to...:
- a co masz w tej drugiej reklam贸wce..
Ja艣..: NIEKT脫RZY NIE CHCIELI P艁ACI膯...

Pani poleci艂a dzieciom...

Pani poleci艂a dzieciom napisa膰 wypracowanie na temat "Matka jest tylko jedna". Nast臋pnego dnia pani pyta dzieci:
- Aniu??
- Najbardziej kochamy nasz膮 mam臋, bo Matka jest tylko jedna... [...]
- Bardzo 艂adnie...
W ko艅cu przysz艂a kolej na Jasia, wi臋c czyta:
- Wieczorem, gdy ojciec z matk膮 do sto艂u zasiedli, krzykn臋li na Ma艂gosi臋 by z lod贸wki przynios艂a trzy flaszki wyborowej. Ma艂gosia posz艂a do lod贸wki i krzykn臋艂a: "Matka! Jest tylko jedna!"

- Jasiu, pospiesz si臋,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Co trzeba zrobi膰, 偶eby...

- Co trzeba zrobi膰, 偶eby i艣膰 do nieba? - pyta ksi膮dz.
Dzieci odpowiadaj膮 po kolei, przekrzykuj膮c si臋 nawzajem:
- Trzeba pomaga膰 rodzicom!
- By膰 dobrym!
- Chodzi膰 do ko艣cio艂a!
- Pomaga膰 biednym!
- Nie chodzi膰 na wagary!
A Ja艣 wo艂a:
- Trzeba umrze膰!

Do pewnego miasta przyje偶d偶a...

Do pewnego miasta przyje偶d偶a cyrk.
Wystawiaj膮 na aren臋 s艂onia i pytaj膮 si臋 publiczno艣ci jak zrobi膰 偶eby s艂o艅 usiad艂.
Zg艂asza si臋 Jasiu, oni si臋 go pytaj膮 co potrzebuje.
- M艂ot!
I pie****n膮艂 s艂oniowi w ucho i s艂o艅 usiad艂.
P贸藕niej jad膮 do nast臋pnego miasta, a Jasio za nimi.
Wystawiaj膮 tego samego s艂onia na aren臋 i pytaj膮 si臋 jak zrobi膰 偶eby s艂o艅 pokiwa艂 g艂ow膮 na tak i na nie.
Zg艂asza si臋 Jasiu, oni si臋 go pytaj膮 co potrzebuje.
- Drabin臋!
I powiedzia艂 s艂oniowi:
- Poznajesz mnie? S艂o艅 pokiwa艂 na tak.
- A wyje*** Ci raz jeszcze?

Po koncercie do gwiazdy...

Po koncercie do gwiazdy rocka podchodzi ma艂y Jasiu.
- Jestem 艂owc膮 autograf贸w. Dasz mi sw贸j podpis?
- Jasne ma艂y, ale skoro zbierasz autografy, powiniene艣 mie膰 do tego specjalny zeszyt.
- Mam taki! Jak wr贸c臋 do domu, to sobie przepisz臋!

Rodzice Jasia uprawiali...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pani w szkole do Jasia:...

Pani w szkole do Jasia:
- Jasiu, twoje zachowanie jest skandaliczne!!! Jutro przyprowadzisz ojca do szko艂y!!
Jasio na to (spokojnie):
- Ja nie mam ojca.
- A co mu si臋 sta艂o? - pyta zdziwiona nauczycielka.
- Walec go przejecha艂.
- No to niech przyjdzie matka.
- Matk臋 te偶 przejecha艂 walec.
- A dziadka masz? - powiedzia艂a z odrobin膮 zw膮tpienia.
- Nie.
- Jego te偶 przejecha艂 walec?! - pytanie wykazywa艂o nieomal zdumienie.
- Tak.
- A babci臋?!? - tu g艂os nauczycielki zacz膮艂 objawia膰 brak nadziei na uzyskanie pomy艣lnej odpowiedzi.
- Te偶. - odpowiedzia艂 (po raz trzeci monosylab膮) Jasiu.
- Ale chyba masz jakiego艣 wujka czy jak膮艣 cioci臋 kt贸rzy unikn臋li tej strasznej 艣mierci!??! - zapyta艂a pe艂na zw膮tpienia, ju偶 prawie nie wierz膮c, 偶e Jasio jej ul偶y.
- Nie. - g艂os Jasia by艂 tak samo spokojny jak na pocz膮tku - Wszystkich przejecha艂 walec.
- Biedny Jasiu! Co ty teraz zrobisz??? - zacz臋艂a si臋 u偶ala膰 nad nim nauczycielka.
- Nic - odpar艂 rezolutny Jasio. - B臋d臋 dalej je藕dzi艂 walcem.