psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

- Jasiu, znasz liczby? ...

- Jasiu, znasz liczby?
- Znam, tato mnie nauczy艂.
- To powiedz, co jest po sze艣ciu?
- Siedem.
- 艢wietnie, a po siedmiu?
- Osiem.
- Brawo, nie藕le Ci臋 tato nauczy艂, a po dziesi臋ciu?
- Walet.

Przyszed艂 Jasio ze szko艂y...

Przyszed艂 Jasio ze szko艂y i m贸wi do taty:
- Dosta艂em pi膮tk臋 i w mord臋!
- Za co dosta艂e艣 pi膮tk臋?
- Bo pani zapyta艂a mnie ile jest 7x6, a ja powiedzia艂em, 偶e to jest 42!
- A za co w mord臋?!
- Bo pani zapyta艂a mnie ile jest 6x7.
Tu ojciec zdziwiony:
- Przecie偶 to jeden ch**!
- No, te偶 tak powiedzia艂em!

Na przystanku autobusowym...

Na przystanku autobusowym ma艂y ch艂opiec tr膮ca w nog臋 starszego pana.
- Czy pan lubi lizaki?
- Nie.
- To prosz臋 go na chwil臋 potrzyma膰, bo musz臋 zawi膮za膰 sznurowad艂o.

- Tato, a co to jest...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Zacz臋艂a si臋 elementarna...

Zacz臋艂a si臋 elementarna nauka Jasia. Ojciec pos艂a艂 go do szko艂y publicznej.
Po miesi膮cu nauczycielka wzywa ojca Jasia i m贸wi mu, 偶e Jasio jest diab艂em wcielonym wszyscy si臋 go boj膮, dziewczynki nie mog膮 spa膰 po nocach po jego wybrykach i w zwi膮zku z tym usuwa Jasia ze szko艂y.
Ojciec wi臋c zapisa艂 Jasia do szko艂y prywatnej. Po miesi膮cu nauczycielka wzywa ojca i historia si臋 powtarza - opowie艣膰 o znerwicowanych kolegach i kole偶ankach , o po艂amanych meblach w szkole itp. Ojciec wymy艣li艂 偶eby Jasia zapisa膰 do szko艂y Jezuit贸w (偶e B贸g to ostatnia deska ratunku dla Jasia).
Jak wymy艣li艂 tak i zrobi艂. Po miesi膮cu wzywaj膮 Jezuici ojca Jasia na wywiad贸wk臋.
Ojciec przygotowany na najgorsze... przychodzi i s艂yszy, 偶e dawno takiego porz膮dnego ucznia jak Jasio nie mieli. Pomaga kolegom, zawsze jest przygotowany, uczy si臋 pilnie itp.
Ojciec w szoku, 偶e syn takiej przemiany dozna艂 , postanowi艂 Jasia zapyta膰 co j膮 spowodowa艂o !?
Ja艣 na to:
- Ojciec, bo tam jest tak: wchodzisz do szko艂y a tam na korytarzu cz艂owiek na krzy偶u, idziesz na sto艂贸wk臋 - wisi cz艂owiek na krzy偶u, u dyrektora cz艂owiek na krzy偶u. Ojciec ....! Tam si臋 z lud藕mi nie pie****膮 !!!

Na lekcji biologi nauczyciel...

Na lekcji biologi nauczyciel pyta si臋 dzieci czy znaj膮 znaczenie s艂owa "Rarytas".
Nauczyciel m贸wi:
- Co dla was jest rarytasem?
Padaj膮 odpowiedzi:
- Banany i Marchewki
M贸wi Gosia.
- Kanapki z mas艂em i szynk膮
M贸wi Sta艣.
- Ty艂eczek 18-letniej dziewczyny
M贸wi Ja艣.
Nauczyciel na to:
- Jasiu na jutro przyjd藕 z tat膮.
Nast臋pnego dnia Jasiu siada na samym ko艅cu.
Nauczyciel pyta:
- Jasiu czemu jeste艣 bez taty i czemu siedzisz na samym ko艅cu?
- Bo tatu艣 m贸wi 偶e jak dla pana ty艂eczek 18-letniej dziewczyny nie jest rarytasem to pan jest peda艂 i mam si臋 od pana trzyma膰 z daleka.

Lekcja biologii. ...

Lekcja biologii.
Dzieci mia艂y u艂o偶y膰 zdania zwi膮zane ze 偶niwami.
Wstaje Marysia i m贸wi:
- Rolnik szczyna traw臋.
Pani nauczycielka poprawia dziewczynk臋:
- Marysiu! Nie m贸wi si臋 szczyna traw臋, ale kosi traw臋.
Po chwili Marysia zg艂asza si臋 jeszcze raz:
- Prosz臋 Pani, a Jasiu kosi pod 艂awk臋.

Jasiu pyta babci臋: ...

Jasiu pyta babci臋:
- Jak Ty si臋 pozna艂a艣 z dziadkiem , skoro nie by艂o internetu, ani gadu-gadu?
- No wiesz na pocz膮tku, dziadek na mnie czatowa艂 przed ko艣cio艂em, a potem by艂o gadu, gadu.

Na zako艅czenie roku szkolnego...

Na zako艅czenie roku szkolnego dyrektorka zwraca si臋 do uczni贸w:
- 呕ycz臋 wam przyjemnych wakacji, du偶o rado艣ci i 偶eby艣cie we wrze艣niu wr贸cili do szko艂y m膮drzejsi.
- Nawzajem - odpowiada m艂odzie偶.

Tata pyta Jasia: ...

Tata pyta Jasia:
- Poprawi艂e艣 jedynk臋 z matematyki?
- Nie, bo pani mia艂a ca艂y czas dziennik przy sobie.