emu
psy
syn

Jedzie autobus pełen...

Jedzie autobus pe┼éen pasa┼╝er├│w. W autobusie ┼Ťcisk, ka┼╝dy na ka┼╝dym . Nagle, autobus daje po hamulcach, ludzie wpadaj─ů na siebie. A tym samym czasie ksi─ůdz wpada na d┼éugonog─ů blondynk─Ö : Blondynka - tak nagle stan─ů┼é .... Ksi─ůdz : Nie kochana, to klucze od zachrysti .

Dwie siostry zakonne,...

Dwie siostry zakonne, Matematyka i Logika, przechadzaj─ů si─Ö po parku blisko zakonu. Jest p├│┼║no i zaczyna si─Ö ┼Ťciemnia─ç.
SM: zauwa┼╝y┼éa┼Ť tego m─Ö┼╝czyzn─Ö, kt├│ry nas ┼Ťledzi? Kto wie,czego
chce od nas...
SL: to logiczne chce nas zgwałcić.
SM: o Bo┼╝e, o Bo┼╝e, zbli┼╝a si─Ö do nas dogoni nas za 5min i 18sek.
Co robimy?
SL: jedyne logiczne rozwi─ůzanie to przyspieszy─ç kroku.
SM: o Boże, o Boże, to nic nie dało.
SL: Oczywi┼Ťcie, logicznie rzecz bior─ůc on tak┼╝e przyspieszy┼é.
SM: o Boże, o Boże, dystans się zmniejszył, dogoni nas za 1min
i 44sek.
SL: jedyne logiczne rozwi─ůzanie, to sie rozdzieli─ç: ty id┼║ na prawo ja na lewo. Logicznie rzecz bior─ůc,nie mo┼╝e i┼Ť─ç
za obiema.
M─Ö┼╝czyzna decyduje si─Ö i┼Ť─ç za siostr─ů Logika.
Siostra Matematyka dociera do zakonu ca┼éa i zdrowa,ale,bardzo zaniepokojona o drug─ů, kt├│ra wraca kilka minut p├│┼║niej.
SM: Siostro Logiko, o Bo┼╝e dzi─Öki, o Bo┼╝e Opowiadaj, opowiadaj !
SL: logicznie rzecz bior─ůc m─Ö┼╝czyzna m├│g┼é i┼Ť─ç tylko za jedn─ů z nas i wybra┼é mnie.
SM: (troch─Ö wkurzona) tak, tak wiem, a potem ?
SL: zgodnie z zasadami logiki, ja biegłam coraz szybciej i tak
samo robił on!
SM: tak, tak, a potem?
SL: zgodnie z logik─ů, dogoni┼é mnie.
SM: o Bo┼╝e, o Bo┼╝e i co zrobi┼éa┼Ť?
SL: jedyn─ů logiczn─ů w tej sytuacji rzecz: podci─ůgn─Ö┼éam habit do g├│ry!
M: o Bo┼╝e, o m├│j Bo┼╝e! a on?
SL: zgodnie z zasadami logiki: opu┼Ťci┼é spodnie!
SM: o Jezus Maria! I co się stało?
SL: logiczne Siostra z podkasanym habitem biegnie szybciej ni┼╝
m─Ö┼╝czyzna z opuszczonymi spodniami !
A dla tych, kt├│rzy my┼Ťleli o ┼Ťwi┼ästwach... pi─Ö─ç zdrowasiek!!! Wink

Id─ů dwie blondynki wzd┼éu┼╝...

Id─ů dwie blondynki wzd┼éu┼╝ rzeki po przeciwnych jej stronach. Nagle jedna krzyczy:
- Nie wiesz, jak mog─Ö przej┼Ť─ç na drug─ů stron─Ö?!
- k***a, przecie┼╝ jeste┼Ť po drugiej stronie!

W niedziel─Ö, na porannej...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Idzie trzech m─Ö┼╝czyzn....

Idzie trzech m─Ö┼╝czyzn. Przed nimi porusza si─Ö tanecznym krokiem pi─Ökna blondyna w mini.
M─Ö┼╝czy┼║ni mi─Ödzy sob─ů:
- Takiej to bym i pier┼Ťcionek z brylantem podarowa┼é, gdyby...wiecie... chcia┼éa....
- Ja bym jej nawet Matiza kupił, gdyby... wiecie... chciała....
- Ja bym jej i pier┼Ťcionek kupi┼é, pier***onego Matiza i na dodatek garsonier─Ö podarowa┼é, gdyby... wiecie...chcia┼éa...
Dziewczyna odwraca się na te słowa i pyta:
- Który z Panów ostatni zabrał głos w tej dyskusji?
M─Ö┼╝czyzna:
- Id┼║, id┼║ dalej dziewczyno. To s─ů takie nasze, m─Öskie rozmowy...

Blondynka, ruda i brunetka...

Blondynka, ruda i brunetka pojecha┼éy w delegacj─Ö. W drodze powrotnej zachcia┼éo im si─Ö siusiu, gdy zobaczy┼éy jaki┼Ť betonowy murek przeskoczy┼éy przez niego i za┼éatwi┼éy potrzeb─Ö po czym zauwa┼╝y┼éy ┼╝e to cmentarz wi─Öc uciek┼éy w pop┼éochu. Na drugi dzie┼ä w barze spotykaj─ů si─Ö ich m─Ö┼╝owie. Pierwszy m├│wi:
-wasze żony też się dziwnie zachowywały po powrocie, bo moja majtek nie miała.
na to drugi:
-moja nie do┼Ť─ç ┼╝e nie mia┼éa majtek to jeszcze ca┼é─ů dupe mia┼éa w piachu
a trzeci:
- to jeszcze nic, moja nie do┼Ť─ç ┼╝e nie mia┼éa majtek i mia┼éa ca┼é─ů dupe w piachu to jeszcze mia┼éa szarfe "nigdy ci─Ö nie zapomnimy koledzy z Wa┼ébrzycha"

Dzwoni blondynka na policj─Ö:...

Dzwoni blondynka na policj─Ö:
- Dokonano kradzie┼╝y w moim aucie. Skradziono desk─Ö rozdzielcz─ů, kierownic─Ö, peda┼é gazu, hamulec, radio itp.
Roz┼é─ůczy┼éa si─Ö. Za chwil─Ö dzwoni:
- Przepraszam, zgłoszenie nieaktualne, usiadłam na tylne siedzenie.

Blondynka wchodzi do...

Blondynka wchodzi do sklepu i prosi o dwa sznurowadła.
- Jakie?
- Jedno lewe, drugie prawe!

Szef k┼éadzie przed sekretark─ů-...

Szef k┼éadzie przed sekretark─ů-blondynk─ů kartk─Ö ze zdaniem: "Pieprzy─ç nie wolno zwolni─ç."
I m├│wi:
- Przecinek postaw sama.

Blondynka, ruda i brunetka...

Blondynka, ruda i brunetka jad─ů na gap─Ö poci─ůgiem.
W pewnym momencie s┼éysz─ů kroki konduktora.
Pochowa┼éy si─Ö do work├│w kt├│re mia┼éy ze sob─ů.
Konduktor podchodzi do worka w kt├│rym siedzi ruda. Potrz─ůsa nim i s┼éyszy :
-hau hau
podchodzi do worka w kt├│rym siedzi brunetka.
Potrz─ůsa nim i s┼éyszy:
-miał miał
podchodzi do worka w kt├│rym siedzi blondynka
potrz─ůsa nim i s┼éysz
- ziemniaki