Jedzie blondynka na rowerze i nagle walnęła w ścianę,przewraca się. Po chwili wstaje i mówi: przecież trąbiłam.
Jak ściągnąć z drzewa jednoręką blondynkę? - Pomachać do niej.
Dlaczego blondynki czołgają się w sklepach?? -bo szukają niskich cen !!
Blondynka mówi: -Ja byłam nad morzem 3 razy: 2 razy w Sopocie i raz na Mazurach.
Co jest długie na pięć kilometrów i ma iloraz inteligencji równy 40? - Parada blondynek.
Blondynka już dłuższy czas stoi na przystanku autobusowym. Przechodzi obok chłopak i jej mówi: - Ślicznotko, ten autobus kursuje tylko w święta. - No, to mam wielkie szczęście, bo dzisiaj są moje imieniny...
Blondynka dzwoni do warsztatu samochodowego. - Coś mi spod auta kapie, takie ciemne, gęste... Mechanik: - To olej. Blondynka: - OK, no to oleję.
Jasio idąc ulicą z mamą (blondynką) zauważa kota i pyta: - Mamo czy to kot, czy kotka? - Kot. Nie widzisz że ma wąsy?
Dwie młode blondynki rozmawiają ze sobą: - Jaki piękny łańcuszek! Ile dałaś za niego? - A, z pięć razy...