#it
emu
psy
syn

jedzie dwoch ruskich...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Entuzjastycznie nastawiony...

Entuzjastycznie nastawiony do nowej pracy akwizytor - sprzedawca odkurzaczy zapuka┼é do pierwszych drzwi. Otworzy┼éa mu kobieta, lecz zanim zd─ů┼╝y┼éa co┼Ť powiedzie─ç ten wbieg┼é do domu, wpad┼é do salonu i zacz─ů┼é rozrzuca─ç po ca┼éym dywanie rozmokni─Öte krowie ┼éajna.
- Prosze pani, je┼╝eli ten wspania┼éy odkurzacz w cudowny i genialny spos├│b nie posprz─ůta tego, zobowi─ůzuj─Ö sie zje┼Ť─ç to wszystko - mowi podniecony.
- A keczup pan chce ?
- Słucham ?
- W┼éa┼Ťnie si─Ö wprowadzi┼éam i elektrownia nie podpi─Ö┼éa jeszcze pr─ůdu.

BMX WOLA lekki wypadek:d

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

- Kinga, przy┼Ťni┼éa┼Ť mi...

- Kinga, przy┼Ťni┼éa┼Ť mi si─Ö dzi┼Ť w nocy...
- Nie martw, si─Ö, to si─Ö spierze!

Ranek. Z łóżka podnosi...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Zjadł wilk babcię, przebrał...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Po godzinach w wielkim...

Po godzinach w wielkim biurowcu cisza. Tylko samotny sprz─ůtacz szczotk─ů na kiju glancuje posadzk─Ö korytarza. Wtem otwieraj─ů si─Ö jakie┼Ť drzwi i wychodzi dyrektor. Rozgl─ůda si─Ö i na widok sprz─ůtacza na twarzy wykwita mu sardoniczny u┼Ťmieszek.
- Hej, sprz─ůtacz! Pozw├│l no tu na chwil─Ö.
- O co chodzi?
- Tu musisz poprawi─ç - dyrektor wskazuje pod┼éog─Ö przed sob─ů - Zostawi┼ée┼Ť plam─Ö!
- Plam─Ö?! Niemo┼╝liwe! Jak─ů plam─Ö?
- Tak─ů obrzydliw─ů, wielk─ů, czarn─ů plam─Ö!
- Aaa plam─Ö! - u┼Ťmiech zrozumienia rozja┼Ťnia twarz sprz─ůtacza - Tak─ů gruszkowat─ů, z ma┼éym r├│┼╝owym plackiem na ko┼äcu?
- O w┼éa┼Ťnie, tak─ů wielk─ů, czarn─ů, gruszkowat─ů plam─Ö z malusie┼äkim r├│┼╝owym plackiem! - dyrektor niemal wpada w ekstaz─Ö - Szoruj to kmiotku!
- Niczego nie b─Öd─Ö szorowa┼é grubasie. Pod┼éoga l┼Ťni, a to jest twoje odbicie, palancie...

- Jestem zdumiony, po...

- Jestem zdumiony, po kim nasz syn odziedziczył taki wspaniały rozum? - zachwyca się
Kowalski swoim potomkiem.
- Z pewno┼Ťci─ů po tobie - odpowiada Kowalska - ja mam sw├│j na miejscu.

M┼éody ch┼éopak wst─ůpi┼é...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.