psy
#it
fut
emu
syn
hit

Jedzie facet za polonezem...

Jedzie facet za polonezem i wo艂a:
- Panie b艂otnik si臋 panu telepie!
- Co?
- Panie b艂otnik si臋 panu telepie!
- Co? Nie s艂ysz臋, bo b艂otnik mi si臋 telepie.

Siedzi sobie typiarka...

Siedzi sobie typiarka w pociagu, ma okres a 偶e siedzi sama w przedziale to postanowila zmienic podpaske.No i wsio przebieglo pomyslnie tylko co zrobic z ta zuzyta?Niewiele myslac wyrzuca przez okno.Peronem przechadza sie koles i nagle BUCH dostaje czyms w twarz.Sciaga to,patrzy....k***a kawalek waty a tak mi ryj rozjebalo;]

- Halo, Zbysiu...Ten...

- Halo, Zbysiu...Ten m贸j 偶艂贸b wyje偶d偶a na tydzie艅 w delegacj臋. Wpadaj kochany, zaszalejemy!
- Ale...
- Ups... Pomyli艂am numer, przepraszam.
- Nic nie szkodzi, niech pani poda adres. Ju偶 jad臋.

Szczyt lenistwa....

Szczyt lenistwa.
Nie wyci膮gn膮膰 niezjedzonych kanapek z plecaka po zako艅czeniu roku szkolnego.

Jad膮 wariaci autobusem...

Jad膮 wariaci autobusem i zepsu艂 si臋 autobus. Wariaci pouciekali tylko kierowca by艂 normalny i poszed艂 zobaczy膰 co si臋 zepsu艂o. Idzie jeden wariat i m贸wi:
- A ja wiem co si臋 zepsu艂o.
- A id藕 mi st膮d wariacie - odpowiada kierowca.
Przychodzi po raz drugi i m贸wi:
- A ja wiem co si臋 zepsu艂o.
- A id藕 mi st膮d wariacie - odpowiada kierowca.
Sytuacja powtarza si臋 po raz trzeci a wariat m贸wi to samo:
- A ja wiem co si臋 zepsu艂o.
Zdenerwowany kierowca pyta si臋:
- No co?
- Autobus.

Dw贸ch przyjaci贸艂, dopiero...

Dw贸ch przyjaci贸艂, dopiero co po rozwodzie, postanawiaj膮 zerwa膰 wszelkie kontakty z kobietami - na zawsze. Postanawiaj膮 wyjecha膰 na Alask臋, tak daleko na p贸艂noc jak tylko si臋 da, by mie膰 pewno艣膰, 偶e nigdy wi臋cej nie spojrz膮 na baby. Uradzili, postanowili i... wyjechali! Samolot wyl膮dowa艂 w Anchorage na Alasce, sk膮d czeka艂o ich jeszcze oko艂o 200 mil psim zaprz臋giem do miejsca przeznaczenia. Weszli do trade-sklepu dla traper贸w. M贸wi膮 kr贸tko do w艂a艣ciciela:
- Jedziemy na p贸艂noc i chcemy dosta膰 wszystko, co mo偶e by膰 potrzebne potrzebne dla dw贸ch m臋偶czyzn, na ca艂y rok!
Sprzedawca wrzuca worki z wszelkim potrzebnym jedzeniem, amunicj膮, witaminami. Potem na ca艂y ten stos wrzuca dwie deski, oko艂o p贸艂tora metra d艂ugie, z dziur膮 po艣rodku, oblepion膮 naoko艂o futerkiem.
Faceci pytaj膮
- Po co te dechy?
Na to sprzedawca
- Panowie, jedziecie do miejsca bez kobiet, mo偶ecie te deski naprawd臋 potrzebowa膰.
Faceci:
- Nigdy!!!
Sprzedawca:
- We藕cie te deski, tak czy owak. Je艣li ich nie u偶yjecie, zwr贸c臋 wam pieni膮dze w przysz艂ym roku.
Nast臋pnej wiosny tylko jeden z nich przyje偶d偶a do trade sklepu. Zamawia zaopatrzenie na kolejny rok. Sprzedawca zauwa偶a:
- W zesz艂ym roku by艂o was dw贸ch. Gdzie jest tw贸j partner?
- Zastrzeli艂em sku******a
- Dlaczego?!
- Przy艂apa艂em go w 艂贸偶ku z moj膮 desk膮!

- To prawda, 偶e jeste艣...

- To prawda, 偶e jeste艣 niezdecydowany?
- C贸偶 i tak, i nie.

Rabinowicz przychodzi...

Rabinowicz przychodzi do Kona i widzi, 偶e ten patrzy przez dziurk臋 od drzwi
do 艂azienki.
- Co ty robisz?
- Tsss.. patrz臋, jak 偶ona si臋 myje.
- Ty co, przez dwana艣cie lat ma艂偶e艅stwa nie widzia艂e艣 jej go艂ej?
- Go艂膮 to widzia艂em, ale jeszcze nie widzia艂em, 偶eby si臋 my艂a.

Przychodzi pacjent do...

Przychodzi pacjent do dentysty i m贸wi:
-Panie doktorze, mam jakie艣 takie 偶贸艂te z臋by. Co mi pan mo偶e doradzi膰?
-Br膮zowy krawat.