#it
emu
fut
hit
psy
syn

Jedzie Natasza z lejtnantem...

Jedzie Natasza z lejtnantem w jednym przedziale. Porucznik czyta Prawd臋, Natasza bezskutecznie usi艂uje zwr贸ci膰 na siebie jego uwag臋:
- Tawariszcz lejtnant, jak nazywa si臋 kamie艅 w pa艅skim pier艣cionku?
- Ech, Nataszko... jako艣 mi si臋 dzi艣 nie chce...

Przychodzi facet do sklepu...

Przychodzi facet do sklepu i m贸wi, 偶e idzie na bal maskowy. Chcia艂by kupi膰 kostium Adama. Sprzedawczyni przynosi mu figowy listek.
- Za ma艂y!
Przynosi wi臋kszy.
- Tak偶e za ma艂y!
Przynios艂a jeszcze wi臋kszy.
- Ten tak偶e za ma艂y!
Wq***ona sprzedawczyni:
- Po co Panu te li艣cie? Przerzu膰 Pan ch**a przez plecy i na balu b臋dziesz Pan przebrany za dystrybutor paliwa...

Przychodzi pacjent do...

Przychodzi pacjent do dentysty i m贸wi:
-Panie doktorze, mam jakie艣 takie 偶贸艂te z臋by. Co mi pan mo偶e doradzi膰?
-Br膮zowy krawat.

- Po czym pozna膰, 偶e...

- Po czym pozna膰, 偶e staro艣膰 nadchodzi?
Kupuj膮c w aptece prezerwatywy us艂yszymy od farmaceutki:
- Zapakowa膰 jako prezent?

Babcia zobaczy艂a, 偶e...

Babcia zobaczy艂a, 偶e jej wnuczka chodzi po domu go艂a.
- Wnusiu, dlaczego ty tak po domu ca艂kiem go艂a chodzisz?
- Ale babciu, ja nie jestem go艂a, tylko nosz臋 ekologiczn膮 koszul臋. Taka moda jest teraz.
- A, chyba 偶e tak.
Wieczorem dziadek pyta babci臋:
- A co ty, stara? Zg艂upia艂a艣, 偶e po domu go艂a chodzisz?
- Dziadek, ty sam g艂upi jeste艣. Ja nosz臋 ekologiczn膮 koszul臋, taka moda teraz.
Dziadek:
- To mog艂aby艣 j膮 sobie chocia偶 wyprasowa膰

Wszystkie choroby pochodz膮...

Wszystkie choroby pochodz膮 od stresu.
Tylko weneryczne wywodz膮 si臋 z zadowolenia.

Chodzi sprzedawca po...

Chodzi sprzedawca po pla偶y i krzyczy:
- Biustonosze dziewi臋tnastki, dwudziestki sprzedaj臋, biustonosze sprzedaj臋...
- A pi臋tnastki pan masz?!
- Eee, pani! Na pryszcze to jest oxycort!...

Dw贸ch 偶ebrak贸w siedzi...

Dw贸ch 偶ebrak贸w siedzi na chodniku we W艂oszech. Jeden z nich trzyma du偶y krzy偶, a drugi du偶膮 gwiazd臋 Dawida. Obaj trzymaj膮 wyci膮gni臋te kapelusze na datki pieni臋偶ne. Ludzie przechodz膮, spogl膮daj膮 d艂ugo na 偶ebraka z Gwiazd膮 Dawida, ale nikt mu nic nie wrzuca, natomiast za ka偶dym razem zbiera co艣 偶ebrak z krzy偶em. Idzie zakonnik, stan膮艂 i z daleka przygl膮da si臋 偶ebrakom.
W ko艅cu podchodzi do tego z gwiazd膮 Dawida i m贸wi:
- Nie zdajesz sobie sprawy, 偶e to chrze艣cija艅ski kraj? Nie otrzymasz tu 偶adnej ja艂mu偶ny, trzymaj膮c gwiazd臋 Dawida.
呕ebrak zwraca si臋 do tego z krzy偶em:
- Ty, Jakow, patrz, kto pr贸buje nas uczy膰, jak si臋 robi interes.