psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Je艣li przypadkiem budzisz...

Je艣li przypadkiem budzisz si臋 w poniedzia艂ek po po艂udniu i nie napierdziela ci臋 g艂owa to znaczy, 偶e jest ju偶 艣roda...

Autentyczna sytuacja...

Autentyczna sytuacja ktora przydazyla sie mojemu kumplowi.
Kolega stoi przy przejsciu dla pieszych i obserwuje sytuacje:
siedzaca w Oplu kobieta czeka na zmiane swoich swiate艂 by moc ruszyc.Za nia stoi radiowoz. Kobieta nieco speszona tym faktem po zmianie swiatel chcac ruszyc zaczela mocno gazowac (prawdopodobnie zapomniala wrzucic bieg).W tym momencie "uprzejmi" policjanci nadali komunikat przez megafon:"Prosze sie nie stresowac,niech Pani spokojnie rusza".
Niestety kobieta nadal nie radzi sobie z ruszeniem.
Policjant znow nadaje komunikat:"Naprawde niech sie Pani nie stresuje tylko rusza".
Kobieta musiala byc juz niezle zestresowana bo zamiast jedynki wrzucila wsteczny i dodala gazu wjezdzajac z impetem w radiowoz.
Policjanci zapomnieli wylaczyc megafon co dalo sie wnioskowac po glosnym:"k***a mowilem Ci ze w Nas przy*ierdoli"...
Smile YAFUD

W pewien bardzo upalny...

W pewien bardzo upalny dzie艅 jecha艂am autobusem do pracy. Przede mn膮, na pierwszym siedzeniu za kierowc膮 siedzia艂a kobieta, kt贸r膮 natura obdarzy艂a poka藕nych rozmiar贸w biustem, co jak od razu zauwa偶y艂am nie umkn臋艂o uwadze kierowcy, kt贸ry bez przerwy wlepia艂 ga艂y w jej dekolt. W pewnej chwili kobieta wyj臋艂a z torebki wod臋, podczas gdy odkr臋ca艂a butelk臋, kierowca z lubie偶nym u艣mieszkiem gwa艂townie zahamowa艂, a wi臋ksza cz臋艣膰 zawarto艣ci butelki wyl膮dowa艂a na bia艂ej bluzce tej pani, przez kt贸r膮 zacz膮艂 prze艣witywa膰 obfity biust. Dla tej pani poka藕ny YAFUD

KLUCZ DO SUKCESU...

KLUCZ DO SUKCESU

M贸j ojciec, jako klient VIP w Selgrosie, mia艂 dosta膰 klucze do miejsca parkingowego VIPowskiego. Zale偶a艂o mu nich bardzo i uda艂 si臋 do zarz膮dcy obiektu, aby dosta膰 je jak najszybciej 鈥 jeszcze przed gal膮, na kt贸rej wszyscy oficjalnie mieli je dosta膰. Zarz膮dca nie chcia艂 si臋 zgodzi膰, bo kluczyk by艂 jeden i nie by艂o jeszcze kopii, ale zam臋czany d艂ugimi pro艣bami, w ko艅cu si臋 zgodzi艂. Tato klucz dosta艂, dorobi艂 sobie i odda艂.
Na gali z wielk膮 fet膮 wr臋czono kilkana艣cie kluczy, kt贸re pasowa艂y do... ojca skrzynki. Bo Tato zamieni艂 niechc膮cy kluczyki i odda艂 nie ten.

GWIAZDA FILMOWA...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Ratowniczki...

Ratowniczki
Jeste艣my z kumplem na basenie, w Sosnowcu. Porz膮dku pilnuj膮 cztery niezbyt urodziwe ratowniczki. Mia艂y pe艂ne r臋ce roboty. Pe艂no dzieciak贸w - skacz膮, biegaj膮, wrzucaj膮 si臋 do wody, podtapiaj膮 si臋. Co chwil臋 kt贸ra艣 musia艂a lecie膰 ich uspokoi膰. Ca艂y czas pe艂na kontrola. W ko艅cu znalaz艂y chwil臋 wytchnienia, wracaj膮 wszystkie cztery na stanowisko ratownik贸w: Krzywe nogi, nadwaga, ma艂e cycki, z twarzy te偶 nieciekawe. Kumpel skwitowa艂:
- Jakie miasto, taki s艂oneczny patrol.

Dzisiaj dowiedzia艂em...

Dzisiaj dowiedzia艂em si臋, 偶e moja by艂a dziewczyna ma zosta膰 moj膮 macoch膮. YAFUD

FACHOWIEC - ENTOMOLOG...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

MAGICZNE PUDE艁KO...

MAGICZNE PUDE艁KO

Dziadek Bolek (kt贸ry ju偶 tu go艣ci艂) postanowi艂 po raz pierwszy w 偶yciu skorzysta膰 z technologii telefonii cyfrowej, jako 偶e z Wies艂awem - synem swoim a rodzonym bratem te艣cia mego w og贸le telefonu nie posiadaj膮. Chodzi艂o o to, by kuzynk臋 do siebie zaprosi膰 na imprezk臋 d艂ugo艂ikendowomajow膮.
- E藕 no mnie numer do Gieni wystukaj na tym pude艂ku swoim. Jak si臋 z tego czego艣 gada? Ma艂e toto... I nie wiem, czy s艂ysza艂 b臋d臋 (polej no Wiesiu), bo g艂uchy cz艂ek nieco...
- To mo偶e dziadku ja wezm臋 tak na g艂o艣nom贸wi膮cy, coby lepiej s艂ycha膰 by艂o?
- To we藕. (pola艂e艣 Wiesiu?)
Numer wystukany, stakan opr贸偶niony, 艣mia艂o艣膰 jest - dziadek Bolek uderza:
- Dzie艅 dobry!
- S艂ucham?
- Czy ja mog臋 z Gieni膮 rozmawia膰?!
- Przy telefonie.
- Dzie艅 dobry!! Ale czy z Gieni膮 mog臋 rozmawia膰?! Bolek m贸wi!!!
- Przy telefonie!!
- Gienia?!
- Tak!!!
- Gieeenia! Od razu Ci臋 pozna艂em!!!

POZNALI SI臉 NA NIM...

POZNALI SI臉 NA NIM

Daddy m贸j opowiada艂, jak par臋 dni temu, cisz臋 biurow膮 zak艂贸ci艂y dzikie 艣piewy i kroki na korytarzu. Nagle z hukiem drzwi otworzy艂 "z biodra" ich kierownik - facet ko艂o 40-tki z syndromem wiecznego nastolatka. Odta艅czy艂 pogo i co艣 a`la Agnus z ACDC, poskaka艂, pokrzycza艂... Taty koledzy spojrzeli na艅, jak zwykle, jak na idiot臋 i czekaj膮 na s艂owo wyja艣nie艅.
Kierownik otrz膮sn膮艂 si臋 z amoku i oznajmi艂:
- Yessss, uda艂o mi si臋! Uda艂o! Dosta艂em wej艣ci贸wki na Oddzia艂 Zamkni臋ty*! Yessss yessss yessss...
Taty kolega niewzruszony:
- No nareszcie Ci臋 przyjm膮. Nasze wieloletnie raporty o twoim stanie psychicznym wreszcie zosta艂y pozytywnie rozpatrzone. Alleluja!

*Oddzia艂 Zamkni臋ty koncertowa艂 u nas w ten weekend.