emu
psy
syn

- Jest pan ┼╝onaty ?...

- Jest pan ┼╝onaty ?
- Po┼Ťrednio.
- Co to znaczy?
- Mój brat jest żonaty. Wyjechał do Irlandii i teraz w zastępstwie jego żona na mnie krzyczy...

Przychodzi pijany m─ů┼╝...

Przychodzi pijany m─ů┼╝ do domu, puka do drzwi. Otwiera ┼╝ona i m├│wi:
- Jeste┼Ť pijany!
M─ů┼╝ na to:
- Ale┼╝ sk─ůd, nic nie pi┼éem.
Zdenerwowana żona trzaska drzwiami i zaraz słyszy wołanie męża:
- Orzeszku... Orzeszku...
┼╗ona s┼éysz─ůc, jak m─ů┼╝ si─Ö do niej ┼éadnie zwraca, postanawia go jednak wpu┼Ťci─ç. Otwiera drzwi i s┼éyszy:
- O ┼╝esz ku**a! Palce mi przyci─Ö┼éa┼Ť!

Spotykaj─ů si─Ö dwaj kumple:...

Spotykaj─ů si─Ö dwaj kumple:
- "Cze┼Ť─ç, co s┼éycha─ç?"
- "A, no wiesz, r├│┼╝nie bywa."
- "S┼éysza┼éem, ┼╝e si─Ö o┼╝eni┼ée┼Ť?"
- "Zgadza si─Ö..."
- "Ładna ta Twoja żona?"
- "Wszyscy m├│wi─ů, ┼╝e jest podobna do Matki Boskiej."
- "Poka┼╝ zdj─Öcie... O Matko Boska!"

┼╗ona do m─Ö┼╝a:...

┼╗ona do m─Ö┼╝a:
- Dlaczego wr├│ci┼ée┼Ť do domu o 5 rano?!
- A dok─ůd jeszcze w tym mie┼Ťcie mo┼╝na p├│j┼Ť─ç o pi─ůtej rano?!

S─ůd. Sprawa rozwodowa....

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Najlepsz─ů rzecz─ů w ma┼é┼╝e┼ästwie...

Najlepsz─ů rzecz─ů w ma┼é┼╝e┼ästwie jest fakt, ┼╝e uprawiasz seks prawie ka┼╝dej nocy.
Prawie uprawiałem seks wczoraj.
Prawie uprawiałem seks przedwczoraj.
Prawie uprawia┼éem seks noc wcze┼Ťniej.

- Zbieraj si─Ö Czesia,...

- Zbieraj si─Ö Czesia, idziemy do teatru.
- Wielkiego?
- Nie prze┼╝ywaj tak, zmie┼Ťcisz si─Ö...

Wraca Icek z pogrzebu ┼╝ony...

Wraca Icek z pogrzebu ┼╝ony
- Icek i jak si─Ö czujesz?!
- Wyobraź sobie, że ten mały spacerek całkiem nieźle mi zrobił

Przychodzi Facet po pracy...

Przychodzi Facet po pracy do domu zagl─ůda do lod├│wki, patrzy flacha stoi.
Wola do swojej starej:
- Staaaraaa tu jeszcze flacha stoi
- Nieeeech stoi - przyjdzie s─ůsiad to si─Ö przyda
Wieczorem le┼╝─ů oboje w ┼é├│┼╝ku, ┼╝ona chwyta faceta za ma┼éego i m├│wi:
- Teeee J├│zik on stoi
A J├│zik na to:
- eee niech stoi, przyjdzie s─ůsiadka to si─Ö przyda.

Trzech koleg├│w ostro...

Trzech koleg├│w ostro przechwala si─Ö przy piwku swoimi osi─ůgni─Öciami seksualnymi. Pierwszy m├│wi:
- Wczoraj w nocy strzeli┼éem sze┼Ť─ç numerk├│w i rano jak tylko otworzy┼éem oczy to na stole sta┼éo gor─ůce ┼Ťniadanko, a ┼╝onka z u┼Ťmiechem przytuli┼éa mnie i uca┼éowa┼éa.
Drugi przebija:
- Dwa dni temu przelecia┼éem ┼╝on─Ö osiem razy, a ona od rana szczebiota┼éa jaki to ze mnie wspania┼éy m─Ö┼╝czyzna i ┼╝e nigdy mnie nie opu┼Ťci.
Trzeci milczy.
- No co wstydzisz si─Ö? Powiedz ile razy dzisiejszej nocy zrobi┼ée┼Ť to z ┼╝on─ů?
- Raz - odpowiada trzeci go┼Ť─ç.
Koledzy roze┼Ťmieli si─Ö szyderczo i jeden z u┼Ťmieszkiem m├│wi:
- To┼Ť si─Ö nie popisa┼é. A co ma┼é┼╝onka m├│wi┼éa jak wstawa┼ée┼Ť rano z ┼é├│┼╝ka?
- Mmmm, nie przestawaj...