Śliska jest droga cnoty, Chodzić nią nie mam ochoty. (Jan Sztaudynger)
Starsza babcia opowiada o sobie i o swojej wiosce...
Kowalski jak zwykle przyszedł spóźniony do pracy i zbiera standardowy ochrzan od szefa: - Był pan w wojsku, Kowalski? - Byłem. - I co tam panu mówił sierżant jak się pan spóźniał?! - Nic szczególnego... "Dzień dobry, panie majorze"...