Kierowca zabiera autostopowicz...

Kierowca zabiera autostopowiczk臋:
- B臋dzie pani wo艂a膰 o pomoc jak bym chcia艂 si臋 do pani dobra膰?
- Chyba tak, nie wygl膮da pan na takiego, kt贸ry by m贸g艂 sam sobie da膰 rad臋.

Wsiada baba do taks贸wki" ...

Wsiada baba do taks贸wki"
- Do domu.
- A gdzie pani mieszka?
- Jak bym wiedzia艂a to posz艂abym piechot膮.

Przychodzi facet do serwisu...

Przychodzi facet do serwisu samochodowego.
- Macie cz臋艣ci zapasowe do UAZ-a?
- A jakie pan potrzebuje?
- No... gwo藕dzie, drut...

Kumplel do kumpla:...

Kumplel do kumpla:
Wiesz m贸j znajomy Janek dosta艂 ostatnio now膮 ksywk臋....
Jak膮?
Jan Chrzciciel, to od zawodu...
A co jest ksiedzem?
Nie, pracuje na w艂asnej stacji benzynowej

Facet odje偶d偶a ze ''swojego''...

Facet odje偶d偶a ze ''swojego'' miejsca parkingowego i zostawia tabliczk臋:
''Nie parkowa膰! Z opon ucieka powietrze!''
Wraca, widzi - na tym miejscu...
...walec stoi, a za szyb膮 karteczka:
''Powodzenia!''

Jad膮 wariaci autobusem. ...

Jad膮 wariaci autobusem.
W pewnej chwili autobus stan膮艂.
Kierowca zagl膮da pod mask臋.
Podchodzi do niego wariat i m贸wi:
- Ja wiem co si臋 sta艂o, ja wiem co si臋 sta艂o!
- Spadaj wariacie, id藕 pobaw si臋 z kolegami.
I tak ze 3 razy.
Za 4 razem nie wytrzyma艂 i zrezygnowany pyta:
- No to co si臋 sta艂o?
- Autobus sie zepsu艂.

Na 艣wiat艂ach jeden kierowca...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Jecha艂 facet wielk膮,...

Jecha艂 facet wielk膮, wy艂adowan膮 po brzegi ci臋偶ar贸wk膮.
W pewnym momencie ci臋偶ar贸wka przeje偶d偶aj膮c pod niskim mostem, zablokowa艂a si臋. Na miejsce przyjecha艂a policja.
Po chwili policjant wysiada z radiowozu, obchodzi dooko艂a ci臋偶ar贸wk臋 i pyta?
- Co, zablokowa艂 si臋 pan?
- Nie, k...a, most wioz艂em i mi si臋 paliwo sko艅czy艂o!

Gorbaczow zabawi艂 na...

Gorbaczow zabawi艂 na jakiej balandze do p贸藕na, a raczej do wczesnego rana, a tu rano Raisa i zebranie KC.
Z艂apa艂 taryf臋 i jad膮.
Gorbaczow pop臋dza, jak mo偶e, ale taksiarz nie chce przelatywa膰 na czerwonych 艣wiat艂ach, bo m贸wi, 偶e mu prawo jazdy zabior膮.
No to zmienili si臋 miejscami, bo Gorbaczow powiedzia艂, 偶e jak ich z艂api膮, to jemu, Gorbaczowowi nie zabior膮.
Wzi膮艂 Gorbaczow kierownic臋 w r臋ce i pruje, przelecia艂 przez
jakie czerwone 艣wiat艂o, a tu ich cap, drog贸wka zatrzyma艂a!
Milicjant popatrzy艂 i zemdla艂.
Gorbaczow z szoferem odjechali.
Ocucili milicjanta koledzy i pytaj膮 si臋:
- Kto to by艂?
- Nie wiem, ale jego szoferem by艂 Gorbaczow!

Egzamin na prawo jazdy....

Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytanie:
- Ma pan skrzy偶owanie r贸wnorz臋dne. Tu jest pan w samochodzie osobowym, tutaj tramwaj, a tu karetka na sygnale. Kto przejedzie pierwszy?
- Motocyklista - odpowiada pytany.
- Panie, co pan wygadujesz - warczy z艂y egzaminator - To偶 przecie偶 m贸wi臋, jest pan, tramwaj i karetka. Sk膮d wzi膮艂 si臋 motocyklista?
- A cholera ich wie, sk膮d oni si臋 bior膮.