psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Klemens był strasznie...

Klemens był strasznie bogaty odkąd dorobił się na handlu oranżadą. Ale miał feler ? był całkowicie łysy. Pewnego razu radzi mu szwagier:
- Otworzyli nowy sklep z perukami. Idź, coś se wybierzesz.
Klemens poszedł. Wchodzi do sklepu i widzi mnóstwo peruk. Mówi do sprzedawcy:
- Chciałbym taką peruczkę, jak ma Połomski.
- No... nie mamy - mówi sprzedawca.
- Daję 3 tysiące!
- Niech szanowny pan przyjdzie jutro.
Klemens przychodzi następnego dnia i pyta:
- Jest peruczka a la Połomski?
- Jest.
Klemens bierze perukę, przykleja ją do swej łysiny, płaci, wychodzi. Następnego dnia znów zjawia się w sklepie od progu krzyczy:
- Peruczka super! Jeszcze pięć takich kupię, bo się kolegom bardzo podoba!
Sprzedawca rozkłada bezradnie ręce i mówi:
- Panie, nie da rady! Skąd ja panu pięciu Połomskich wezmę?

Dziewczyna do chłopaka...

Dziewczyna do chłopaka
- Trudno mnie znaleźć, ale łatwo stracić...
- A ty co, druga skarpetka jesteś?!

Kowalski jak zwykle przyszedł...

Kowalski jak zwykle przyszedł spóźniony do pracy i zbiera standardowy ochrzan od szefa:
- Był pan w wojsku, Kowalski?
- Byłem.
- I co tam panu mówił sierżant jak się pan spóźniał?!
- Nic szczególnego... "Dzień dobry, panie majorze"...

W D***E JEJ SIĘ PRZEWRACA...!

Wyobraź sobie, że dzień przed twoimi urodzinami dostajesz od mamy drobny prezencik... Ot, Lexusa za ponad 60 tys. dolarów. Co zrobisz? Zapewne wielu zes...ałoby się ze szczęścia i całowało mamę po wszystkim co sie da. A co zrobiła bohaterka tego filmu ? Zerknijcie sami...

Na ławce w parku siedzą...

Na ławce w parku siedzą dziewczyna i chłopak. W pewnym momencie ona z nieśmiałością mówi do niego:
- Połóż rękę na mym łonie.
A on pyta:
- A co to jest "mymłon"?

Do kiosku podbiega rozemocjono...

Do kiosku podbiega rozemocjonowany facet:
- Szybko, moją teściową pokąsały osy, cały rój!
- Ale nie mamy żadnej maści, ani...
- Chrzanić maści! Film do aparatu, szybko!

Pod prostytutkę stojąca...

Pod prostytutkę stojąca na ulicy podjeżdża samochód.
Wysiada facet w stroju roboczym cały ubłocony i pyta:
- co robisz za stówkę?
- wszystko!
- to wsiadaj, jedziemy murować!