Pewnego ranka małżeństwo je śniadanie. Nagle dzwoni dzwonek. Mąż mówi do małżonki: - Zobacz, może to listonosz. - Nie... Listonosz zadzwoniłby dwa razy.
- Do widzenia kochanie... Szczęśliwej podróży. - I wracaj szybko - dodaje synek. - Cicho bądź! - strofuje go ojciec.