#it
emu
psy
syn

Kobieta czeka na wind─Ö...

Kobieta czeka na wind─Ö i ogl─ůdaj─ůc si─Ö za siebie widzi m─Ö┼╝czyzn─Ö w kominiarce.
Wsiada szybko do windy a m─Ö┼╝czyzna za ni─ů.
Jad─ůc wind─ů m─Ö┼╝czyzna do niej:
- Na kolana i r├│b mi loda
Kobieta przestraszonym głosem:
- Nie, błagam nie!
Mężczyzna jeszcze raz się powtórzył.
Więc kobieta zrobiła co trzeba.
Wnet m─Ö┼╝czyzna ┼Ťci─ůga kominiark─Ö i okazuje si─Ö ┼╝e jest jej m─Ö┼╝em i m├│wi:
- I co k***a jednak mo┼╝na?

Małżeństwo na spacerze...

Ma┼é┼╝e┼ästwo na spacerze po mie┼Ťcie. ┼╗ona wskazuje na jedn─ů z wystaw:
- Kochanie, widzisz t─ů sukienk─Ö? Zakocha┼éam si─Ö w niej!
- To chod┼║my st─ůd szybko, bo zaczynam by─ç zazdrosny...

Karze┼é o┼╝eni┼é si─Ö z kobiet─ů...

Karze┼é o┼╝eni┼é si─Ö z kobiet─ů s┼éusznych rozmiar├│w. Po nocy po┼Ťlubnej kobieta przychodzi do pracy ca┼éa poobijana. Kole┼╝anki pytaj─ů:
- O Matko! Co się stało? Pobił cię?
- Nieee... tylko ca┼é─ů noc po mnie skaka┼é krzycz─ůc - TO MOJE! TO WSZYSTKO MOJE!!!

Moja żona przespała się...

Moja ┼╝ona przespa┼éa si─Ö kiedy┼Ť z policjantem o imieniu Jacek podczas wieczornego wyj┼Ťcia. Dwa lata p├│┼║niej uprawiali┼Ťmy najcudowniejszy seks, jaki mo┼╝na sobie wyobrazi─ç w krzakach w parku. Zgadnijcie kto nas przy┼éapa┼é?
- Moja ┼╝ona.

┼╗ona do m─Ö┼╝a: ...

┼╗ona do m─Ö┼╝a:
- Jak ci smakował obiad?
- Czy ty zawsze musisz szukać pretekstu do kłótni?

Pyta dziennikarz przechodnia:...

Pyta dziennikarz przechodnia:
- Co pan dosta┼é na ┼Ťwi─Öta?
- Urodziło mi się dziecko.
- To musi by─ç pan szcz─Ö┼Ťliwy
- Nie zupełnie...
- A dlaczego?
- Bo ┼╝ona z┼éo┼╝y┼éa si─Ö na prezent z s─ůsiadem

J├│zek w barze m├│wi do...

J├│zek w barze m├│wi do kumpla:
- Wiesz, moja żona ma dzisiaj urodziny, i nie mam pomysłu na prezent dla niej...
Kumpel m├│wi:
- Mam pomysł, napisz jej certyfikat że jak chce to może mieć dwie godziny najlepszego seksu jaki tylko sobie zamarzy, wszystkie życzenia w łóżku spełnione. Podpisz i wręcz jej wieczorem!
Na drugi dzie┼ä spotykaj─ů si─Ö w barze, J├│zek co┼Ť niesw├│j.
- Wiesz, wr─Öczy┼éem ┼╝onie ten certyfikat, a ona u┼Ťciska┼éa mnie i wybieg┼éa z domu z okrzykiem: Wracam za dwie godziny!!

Małżeństwo zostało zaproszone...

Ma┼é┼╝e┼ästwo zosta┼éo zaproszone na bal przebiera┼äc├│w, jednak tego wieczoru ┼╝on─Ö rozbola┼éa g┼éowa i nalega┼éa aby jej m─ů┼╝ poszed┼é sam. D┼éugo si─Ö sprzeciwia┼é, ale w ko┼äcu uleg┼é i poszed┼é. ┼╗ona po┼éo┼╝y┼éa si─Ö do ┼é├│┼╝ka, jednak po godzinie obudzi┼éa si─Ö bez b├│lu g┼éowy. Poniewa┼╝ jej m─ů┼╝ nie wiedzia┼é jaki str├│j kupi┼éa sobie dok┼éadnie, zdecydowa┼éa si─Ö po┼Ť─ç na zabaw─Ö i go poszpiegowa─ç. Szybko go tam wypatrzy┼éa. Ta┼äczy┼é ze wszystkimi kobietami, ca┼éowa┼é po r─ůczkach, szyjach, szepta┼é na uszko podszczypywa┼é, niby przypadkiem dotyka┼é "tu i ├│wdzie". Poniewa┼╝ nale┼╝a┼éa do zgrabnych os├│b, szybko zosta┼éa zauwa┼╝ona przez rozbawionego m─Ö┼╝usia i poproszona do ta┼äca.
Spodziewała się niezłej zabawy, on przecież nie wiedział, że podrywa
w┼éasn─ů ┼╝on─Ö. Po paru ta┼äcach zaproponowa┼é jej zwiedzanie pi─Öterka ona si─Ö zgodzi┼éa bez oporu ( bo to przecie┼╝ JEJ m─ů┼╝!) Postawi┼éa jednak warunek, ┼╝e nie zdejm─ů masek z twarzy. By┼éo im razem wspaniale, wr─Öcz jak nigdy dot─ůd. Byli anonimowi wzgl─Ödem siebie, wi─Öc! bez skr─Öpowania spe┼éniali swoje najbardziej ukryte marzenia erotyczne . Jednak po n-tym numerku, ona szybko pobieg┼éa do domu, ┼╝eby oczekiwa─ç m─Ö┼╝a i zada─ç mu kilka pyta┼ä.
Gdy ju┼╝ wr├│ci┼é ona si─Ö go pyta (rzecz jasna z dzik─ů satysfakcj─ů w g┼éosie ):
- No i jak si─Ö bawi┼ée┼Ť skarbie. Du┼╝o ta┼äczy┼ées?
- Nie ta┼äczy┼éem ani razu i bawi┼éem si─Ö kiepsko. Spotka┼éem Zenka,Wie┼Ťka i Tadka, moich koleg├│w ze studi├│w i ca┼é─ů noc grali┼Ťmy w pokera na pieni─ůdze. Ale powiem ci, ┼╝e facet kt├│remu po┼╝yczy┼éem kostium podobno bawi┼é si─Ö zajebi***** ...

┼╗ona, przegl─ůdaj─ůc jedn─ů...

┼╗ona, przegl─ůdaj─ůc jedn─ů z gazet dla gospody┼ä domowych, m├│wi do m─Ö┼╝a:
- Kochanie, bo tu pisz─ů, ┼╝e kobiety mog─ů mie─ç figur─Ö jab┼éka, klepsydry i gruszki!
- To ja nie wiedziałem, że ja 30 lat gruchę walę.

M├│wi ┼╝ona do m─Ö┼╝a informatyka:...

M├│wi ┼╝ona do m─Ö┼╝a informatyka:
- Poznajesz człowieka na fotografii?
- Tak.
- Ok, dzisiaj o 16.00 odbierzesz go z przedszkola.