#it
emu
psy
syn

Na przyj臋ciu u s膮siada...

Na przyj臋ciu u s膮siada gospodarz pyta go艣cia:
- Dlaczego nie wzi膮艂 pan ze sob膮 swojej 偶ony?
- A... bo mia艂a z艂y humor.
- Z jakiego powodu?
- Bo nie chcia艂em zabra膰 jej ze sob膮 na to przyj臋cie.

Spotykaj膮 si臋 trzy przyjaci贸艂k...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Podobno twoja 偶ona...

- Podobno twoja 偶ona kr贸tko ci臋 trzyma...?
- Kr贸tko??!! To ju偶 pi臋tnascie lat!

Do lekarza przychodzi...

Do lekarza przychodzi facet z 偶on膮:
- Panie doktorze, ja chyba jestem chory. Moja 偶ona mnie w og贸le nie podnieca.
- Prosz臋, niech pan wyjdzie do poczekalni... A pani niech teraz zdejmie stanik, majtki i po艂o偶y si臋 na le偶ance... no dobrze, mo偶e si臋 pani ubra膰.
Wo艂a m臋偶a.
- Niech si臋 pan nie martwi, jest pan zupe艂nie zdrowy. Ona mnie te偶 nie podnieca.

Chcia艂em si臋 o艣wiadczy膰...

Chcia艂em si臋 o艣wiadczy膰 mojej dziewczynie i wpad艂em na genialny pomys艂. Kupi艂em zdalnie sterowany ma艂y helikopter i zawiesi艂em na nim pier艣cionek na sznureczku z karteczk膮 czy za mnie wyjdzie. Z ukrycia podlecia艂em nim do niej. Spojrza艂a na niego, u艣miechn臋艂a i wykrzycza艂a: "Tak wyjd臋 za Ciebie". Poci膮gaj膮c za pier艣cionek zatrzyma艂a, 艣migie艂ko helikoptera na swoich z臋bach. Uszkodzi艂a sobie 2 jedynki. YAFUD

呕ona Szkota wr贸ci艂a od...

呕ona Szkota wr贸ci艂a od lekarza.
- Wiesz, pan doktor radzi艂 mi jak najwi臋cej oddycha膰 morskim powietrzem.
- To kup sobie dorsza i postaw ko艂o wentylatora.

Spotyka si臋 dw贸ch kumpli:...

Spotyka si臋 dw贸ch kumpli:
- Wiesz, jak pij臋, to mi potem leci krew z nosa - m贸wi jeden.
- Rozumiem, ja te偶 mam nerwow膮 偶on臋..

Stoi wkurzony na maksa...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Przyjaciele mi臋dzy sob膮:...

Przyjaciele mi臋dzy sob膮:
-W ca艂ym swoim 偶yciu zakocha艂em si臋 tylko jeden raz. i nawet ta jedna mi艂o艣膰 o kaza艂a si臋 bardzo nieszcz臋艣liwa.
-Dlaczego? Czy dziewczyna wysz艂a za innego?
-Nie, zosta艂a moj膮 偶on膮.

Wszed艂 facet do kwiaciarni...

Wszed艂 facet do kwiaciarni i m贸wi, 偶e chce kupi膰 jakie艣 kwiaty.
Ekspedientka:
- Oczywi艣cie, a jakie ma pan na my艣li?
- No sam nie wiem...
- Hmmm... no to pozwoli pan, 偶e pomog臋. Co konkretnie pan przeskroba艂?