#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Kobieta i m臋偶czyzna,...

Kobieta i m臋偶czyzna, kt贸rzy wcze艣niej si臋 nie znali, przez pomy艂k臋 komputera dostali miejsca w tym samym przedziale poci膮gu sypialnego. Pocz膮tkowo byli tym nieco zak艂opotani, ale w ko艅cu uda艂o im si臋 zasn膮膰; kobieta na g贸rnym, m臋偶czyzna na dolnym 艂贸偶ku. W 艣rodku nocy kobieta wychyla si臋 ze swojego pos艂ania i budzi m臋偶czyzn臋:
- Przepraszam, 偶e przeszkadzam, ale jest mi potwornie zimno. Czy m贸g艂by mi pan poda膰 jeden z tych zapasowych koc贸w?
M臋偶czyzna z b艂yskiem w oku odpowiada:
- Mam lepszy pomys艂, udawajmy, 偶e jeste艣my m臋偶em i 偶on膮.
- Dlaczego nie?- odpar艂a zaintrygowana kobieta.
- 艢wietnie - ucieszy艂 si臋 m臋偶czyzna. - No to we藕 sobie sama!

Spotyka si臋 dw贸ch sportowc贸w....

Spotyka si臋 dw贸ch sportowc贸w. Jeden przychodzi z kijem bejsbolowym, a drugi si臋 pyta:
- na co ci ten kij?
odpowiada mu:
- chcia艂bym pobi膰 rekord.

Troje dzieci zdaje egzamin,...

Troje dzieci zdaje egzamin, kt贸ry ma zdecydowa膰 czy zostan膮 przepuszczone z pierwszej klasy do drugiej. Nauczyciel zaczyna je przepytywa膰:
- Jasiu, przeliteruj s艂owo: TATA.
- T-A-T-A.
- 艢wietnie Jasiu, zda艂e艣. A teraz ty Moniko, przeliteruj s艂owo MAMA.
- M-A-M-A.
- 艢wietnie Moniko, zda艂a艣. A teraz ty Ahmed. Przeliteruj: DYSKRYMINACJA OBCOKRAJOWC脫W W 艢WIETLE POLSKICH PRZEPIS脫W KONSTYTUCYJNYCH.

Zachorowa艂 wielki wojownik...

Zachorowa艂 wielki wojownik india艅ski, jego wsp贸艂plemiennicy udali si臋 do czarownika po rad臋.
- Po艂贸偶cie mu jajka na oczach - powiedzia艂 czarownik.
Nazajutrz delegacja zn贸w jest u uzdrowiciela.
- I co, pomog艂o? - pyta starzec.
- Nie, on umar艂.
- A po艂o偶yli艣cie mu jajka na oczy tak, jak kaza艂em?
- Nie, uda艂o nam si臋 je doci膮gn膮膰 tylko do p臋pka.

Leci prawnik, ksi膮dz...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pierdel, serdel, burdel...

Pierdel, serdel, burdel
(o sytuacji politycznej w Polsce)
J贸zef Pi艂sudski

W domu spokojnej staro艣ci,...

W domu spokojnej staro艣ci, trzech dziadk贸w toczy rozmow臋 przy 艣niadaniu. Pierwszy m贸wi:
- Mam kamienie czy co? Nie mog臋 rano zrobi膰 siku. Wstaje o 7-ej i p贸艂 godziny musz臋 si臋 m臋czy膰, aby co艣 polecia艂o. Drugi m贸wi:
- Ja wstaje te偶 o 7-ej, siadam na kiblu i nie mog臋 zrobi膰 kupy. Po godzinie wreszcie co艣 zrobi臋.
Na to trzeci dziadek:
- Ja tam nie mam 偶adnych problem贸w. Sikam o 5-ej, wal臋 kupsko o 6-ej, i budz臋 si臋 o 7-ej.

Jedzie dziadek maluchem,...

Jedzie dziadek maluchem, zgarbiony, r臋ce mu si臋 trz臋s膮 na kierownicy.
Wyprzedzi艂o go BMW, dziadek si臋 wystraszy艂.
BMW zatrzyma艂o si臋 na 艣wiat艂ach, dziadek z tego strachu nie da艂 rady, przywali艂 w ty艂 beemki.
Wysiada z niej dw贸ch byk贸w:
- I co dziadek, przyj...e艣...
- Tak (cienkim wystraszonym g艂osem).
- Masz kas臋?
- Nie.
- A ubezpieczenie?
- Nie.
- A syna?
- Mam.
- To masz tu kom贸reczk臋, dzwo艅 po synka, to odrobi u mnie, bo ty si臋 do roboty nie nadajesz...
Dziadek zadzwoni艂, podje偶d偶aj膮 3 Mercedesy S-klasa,
Wysiada kilku byk贸w i jeden z nich m贸wi:
- I co tatu艣? Waln膮艂 jak cofa艂?

W przychodni:...

W przychodni:
- Dzie艅 dobry, przynios艂em ka艂 i mocz.
- Do analizy?
- Nie, kurcze, do degustacji!

Wpada szara kom贸rka do...

Wpada szara kom贸rka do g艂owy m臋偶czyzny, a tam pusto, nikogo. Krzyczy: hop! hop! Halo!! Jest tu kto!? Hop! Hop!Nic. Znowu nawo艂uje - cisza.
Nagle si臋 pojawia druga szara kom贸rka i m贸wi: Czego si臋, k***a, drzesz??!! Jeste艣my. Wszystkie. Na dole