psy
fut
emu
lek
#it
syn
hit

Poszed艂 facet ze swoim...

Poszed艂 facet ze swoim ma艂ym synkiem na basen. Jak to na basenie, przez godzin臋 bawili si臋 wy艣mienicie. P艂ywali, 艣cigali si臋 i wyg艂upiali. Po basenie przyszed艂 czas na prysznic, gdzie ma艂y prze偶y艂 chwil臋 grozy, poniewa偶 po艣lizn膮艂 si臋 na mokrych kaflach. Do nieszcz臋艣cia jednak nie dosz艂o, gdy偶 synek w ostatniej chwili z艂apa艂 ojca za fiuta, unikaj膮c upadku ojciec pat. Po zdarzeniu patrzy na ma艂ego synka i m贸wi:
- Widzisz synu? Poszed艂by艣 z matk膮, to by艣 si臋 wypierd...

Idzie kobieta, prowadzi...

Idzie kobieta, prowadzi ma艂ego pieska na smyczy. Obok niej przechodzi pijany m臋偶czyzna:
- Gryzie?
- Nie, po艂yka w ca艂o艣ci.
- Ale ja o pieska pyta艂em.

W szpitalnej poczekalni...

W szpitalnej poczekalni siedzi facet i g艂o艣no p艂acze. Inny postanowi艂 go pocieszy膰:
- Niech pan nie p艂acze... Wszystko b臋dzie dobrze...
- 艁atwo panu powiedzie膰. Przyszed艂em odda膰 krew, a oni przez pomy艂k臋 amputowali mi palec!
Na te s艂owa niedosz艂y pocieszyciel zacz膮艂 p艂aka膰 trzy razy g艂o艣niej ni偶 jego poprzednik.
- Co si臋 panu sta艂o? Czemu pan teraz p艂acze? - pyta pacjent bez palca.
- Bo wie pan... ja tu przyszed艂em odda膰 mocz do analizy...

Bogaty dziedzic przywo艂uje...

Bogaty dziedzic przywo艂uje handlarza Jankiela.
- S艂uchaj Jankiel, potrzebne mi dwa charty.
- Nic 艂atwiejszego. W艂a艣nie mam dwie sztuki do sprzedania. Ile pan dziedzic
da?
- 200 rubli.
- 200 rubli? Pan dziedzic chyba 偶artuje? To niemo偶liwe. Do widzenia.
- Czekaj Jankiel, ile chcesz?
- Czterysta.
- A 艂adne s膮?
- Lepszych pan dziedzic nie znajdzie!
- No to niech ci b臋dzie czterysta.
Jankiel wychodzi, spotyka swojego przyjaciela Srula i pyta:
- Nie wiesz czasem, co to takiego charty?

Sa dwa okopy: niemiecki...

Sa dwa okopy: niemiecki i polski.
I tak walcza ze soba, strzelaja do siebie, ale jak na razie zadna ze stron nikogo nie trafila. Az wreszcie jeden z Polak贸w powiedzial:
- Te, jakie jest najpopularniejsze imie niemieckie?
- Hmmmm... Moze Hans?
- O! Dobre! Krzykniemy Hans, i moze jakis jelen sie wychyli to go zastrzelimy. No i wolaja:
- Hans!
- Ja!? - Szwab sie wychylil... JEB! Dostal kulke.
- Hans!
- Ja!? - JEB! Nastepny...
- Hans!
- Ja!? - JEB!
I tak ich powybijali, zostalo tylko kilku... Siedza te szwaby i mysla:
- Moze my tez tak zrobimy?
- Ja! Jakie jest popularne imie polskie?
- Moze Zdzichu?
- Ja gut!
I rycza:
- Zdzichu!
- (cisza)
- Zdzichu!
- (cisza)
- Zdzichu!
- Zdzicha nie ma jest na wakacjach... To ty Hans?
- Ja!
- JEB!

Spotykaj膮 si臋 kumple...

Spotykaj膮 si臋 kumple po latach:
- S艂ysza艂em, 偶e si臋 o偶eni艂e艣.
- Taaa... spodoba艂a mi si臋 pewna babeczka, bo mia艂a d艂ugie nogi i du偶e cycki.
- A teraz?
- A teraz ma du偶e nogi i d艂ugie cycki.

F膮fara zwierza si臋 s膮siadowi:...

F膮fara zwierza si臋 s膮siadowi:
- Ludzie to niewdzi臋cznicy! Widzi pan tego niewysokiego
faceta, kt贸ry nas min膮艂? Udaje, 偶e mnie nie zna, nawet si臋
nie przywita艂, a przecie偶 w zesz艂ym roku uratowa艂em mu 偶ycie.
- Naprawd臋? Jak to by艂o?
- W czasie polowania pomyli艂em go z dzikiem i strzeli艂em
do niego. Trafi艂em w czapk臋. Gdybym trafi艂 kilka centymetr贸w
ni偶ej, by艂oby po nim!

Matejko przedstawia Kopernika...

Matejko przedstawia Kopernika siedz膮cego na obrazie.