emu
psy
syn

Kobieta m├│wi znajomej,...

Kobieta m├│wi znajomej, ┼╝e wychodzi po raz czwarty za m─ů┼╝.
- Jak wspaniale! Mam nadziej─Ö, ┼╝e nie b─Ödziesz mia┼éa mi za z┼ée, je┼Ťli spytam, co si─Ö sta┼éo z twoim pierwszym m─Ö┼╝em?
- Zjad┼é truj─ůce grzyby i zmar┼é.
- Ale┼╝ tragedia! A drugi m─ů┼╝?
- On te┼╝ zjad┼é truj─ůce grzyby i umar┼é.
- Ale nieszcz─Ö┼Ťcie! Boj─Ö si─Ö spyta─ç, co si─Ö sta┼éo trzeciemu m─Ö┼╝owi.
- Zmarł z powodu skręcenia karku.
- Skr─Öcenia karku?
- Nie chcia┼é je┼Ť─ç grzyb├│w.

Pewna młoda kobieta,...

Pewna m┼éoda kobieta, przeprowadziwszy si─Ö na wie┼Ť (moda na eko, slow food slow life i te sprawy), postanowi┼éa za┼éo┼╝y─ç ma┼é─ů hodowl─Ö kur. Zapyta┼éa s─ůsiada:
- Ile mam kupić niosek, żeby starczyło jaj dla całej rodziny?
- Prosze kupi─ç 15 niosek i jednego koguta - radzi s─ůsiad.
Po paru dniach s─ůsiad przychodzi w odwiedziny do m┼éodej gospodyni i
widzi, ┼╝e obok ka┼╝dej kury kr─Öc─ů si─Ö koguty.
- Ile pani tych kogutów kupiła?! - pyta zaskoczony.
- Tyle, ile jest kur - odpowiada kobieta.
- Ale po co? Wystarczyłby jeden, no może dwa!
Na to kobieta karc─ůcym g┼éosem:
- To panu si─Ö tak wydaje! Prezentuje Pan typowo m─Öski punkt widzenia...

Oto co m├│wi m─ů┼╝ do ┼╝ony...

Oto co m├│wi m─ů┼╝ do ┼╝ony w kolejnych latach ma┼é┼╝e┼ästwa, przechodz─ůc przez ulic─Ö...
1. poczekaj kochanie a┼╝ samoch├│d przejedzie.
2. [tu imi─Ö] poczekaj bo samoch├│d!
3. Czekaj, samoch├│d
4. Nie widzisz samochodu?
5. Cholera ┼Ťlepa jeste┼Ť?
6. (To ju┼╝ tylko do siebie) Jak jeste┼Ť ┼Ťlepa to le─ç pod ko┼éa!

Noc po┼Ťlubna. M┼éodzi...

Noc po┼Ťlubna. M┼éodzi le┼╝─ů w ┼é├│┼╝ku i pal─ů papierosy po sko┼äczonym akcie
- Czy mia┼éa┼Ť przede mn─ů jakiego┼Ť faceta?
- Ale┼╝ co ty, kochanie, ┼╝adnego.
- A ja miałem.

Malzenstwo w lozku: ...

Malzenstwo w lozku:
- patrz, stanal mi!
- to dawaj przysun sie do mnie szybko!
- ciszej!!! Bo jeszcze pozna cie po glosie!

Facet ┼Ťpi w przedziale....

Facet ┼Ťpi w przedziale. Przychodzi kobieta, patrzy na niego i te┼╝ si─Ö k┼éadzie, tylko ┼╝e na dole. Po p├│┼é godziny m├│wi do niego:
- Mógłby mi pan podać koc? Strasznie tu zimno!
- To mo┼╝e pobawimy si─Ö w m─Ö┼╝a i ┼╝on─Ö ?
- Czemu nie - m├│wi kobieta.
A on na to:
- To niech pani sobie we┼╝mie sama.

Byłam z chłopakiem nad...

By┼éam z ch┼éopakiem nad O┼éawk─ů. Spacerowali┼Ťmy po wale, a potem zeszli┼Ťmy na d├│┼é i zaczeli┼Ťmy sie ca┼éowa─ç. Wa┼éem sz┼éa jaka┼Ť babka i zacz─Ö┼éa do nas krzycze─ç: - Co ty dziewczyno?! Ne tra─ç czasu na t─ů ochydn─ů m─Ösk─ů p┼ée─ç! Co ty dzieci chcesz!? Na to Rafa┼é zacz─ů┼é sie drze─ç: -Chce dzieci! Chce dzieci!... Nast─Öpnego dnia w szkole dyrektorka sie mnie pyta: -I jak macie ju┼╝ dzieci?

M┼éody ┼╝onko┼Ť pyta ojca:...

M┼éody ┼╝onko┼Ť pyta ojca:
- Dlaczego kobiety p┼éacz─ů? Co wtedy robi─ç?
- Nic. I nigdy nie dociekaj dlaczego p┼éacz─ů.
- Dlaczego?
- Bo to za drogo kosztuje.

Trwa konferencja na temat:...

Trwa konferencja na temat: "Kariera zawodowa a wierno┼Ť─ç ma┼é┼╝e┼äska".
Referent wygłasza:
- Pierwsze miejsce, je┼Ťli chodzi o zdrady ma┼é┼╝e┼äskie zajmuj─ů lekarze ...
Te nocne dyżury, młode pielęgniarki, kilka etatów naraz ...
- Drugie miejsce, to oczywi┼Ťcie arty┼Ťci. Ci─ůgle nowe role, plany, otoczenie.
- ... no a trzecie miejsce ...
To w┼éa┼Ťnie ludzie tacy jak pa┼ästwo:
uczestnicy konferencji, szkole┼ä, je┼╝d┼╝─ůcy w delegacj─Ö.
Z sali odzywa si─Ö facet:
- Protestuje! Już od 20 lat wyjeżdżam i nigdy żony nie zdradziłem!
Na to głos z końca sali:
- I w┼éa┼Ťnie, przez takich jak Ty mamy trzecie miejsce!