#it
emu
psy
syn

Kobieta m├│wi znajomej,...

Kobieta m├│wi znajomej, ┼╝e wychodzi po raz czwarty za m─ů┼╝.
- Jak wspaniale! Mam nadziej─Ö, ┼╝e nie b─Ödziesz mia┼éa mi za z┼ée, je┼Ťli spytam, co si─Ö sta┼éo z twoim pierwszym m─Ö┼╝em?
- Zjad┼é truj─ůce grzyby i zmar┼é.
- Ale┼╝ tragedia! A drugi m─ů┼╝?
- On te┼╝ zjad┼é truj─ůce grzyby i umar┼é.
- Ale nieszcz─Ö┼Ťcie! Boj─Ö si─Ö spyta─ç, co si─Ö sta┼éo trzeciemu m─Ö┼╝owi.
- Zmarł z powodu skręcenia karku.
- Skr─Öcenia karku?
- Nie chcia┼é je┼Ť─ç grzyb├│w.

- Siema, co taki zadowolony?...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Pewna kobitka miała problem...

Pewna kobitka mia┼éa problem z m─Ö┼╝em - strasznie bidulek chrapa┼é, co nie pozwala┼éo jej si─Ö w nocy wyspa─ç. Chodzili po lekarzach, specjalistach...nic. Pewnego dni spotka┼éa s─ůsiadk─Ö i gdy jej opowiedzia┼éa o problemie, ta zaproponowa┼éa jej wizyt─Ö u pewnej znachorki, kt├│ra pono─ç wszystkie przypad┼éo┼Ťci leczy─ç umie. Kobita leci
pod wskazany adres, przedstawia sytuacj─Ö, ta chwil─Ö si─Ö zastanawia i m├│wi:
- Jak stary zacznie chrapa─ç, to niech paniusia mu nogi rozszerzy.
Kobita si─Ö wqr..., opieprzy┼éa znachork─Ö, ┼╝e naiwnych ludzi tylko naci─ůga─ç umie i ┼╝e z┼éamanego grosza jej nie da i polecia┼éa do chaty. W nocy ta sama historia...stary pi┼éuje ju┼╝ drug─ů godzin─Ö...kobitka my┼Ťli sobie: "Ehh...spr├│buj─Ö tak zrobi─ç, jak znachorka m├│wi┼éa..". Rozszerza staremu nogi i.... cisza...Nast─Öpnego dnia leci z samego rana do znachorki... przeprosiny... bombonierka... podw├│jne honorarium...
Oczywi┼Ťcie ciekawo┼Ť─ç nie dawa┼éa jej spokoju wi─Öc pyta:
- Pani... ale na czym polega ten trick z tymi nogami?!
Znachorka:
- Moja droga... zasada jest prosta - rozszerza Pani nogi, worek spada na dziur─Ö i cugu ni ma...

- My z ┼╝on─ů spotkali┼Ťmy...

- My z ┼╝on─ů spotkali┼Ťmy si─Ö w dyskotece...
- Oo... Jak romantycznie...
- Wcale nie romantycznie! Ja my┼Ťla┼éem, ┼╝e ona w domu z dzie─çmi siedzi!

Rozmawia ┼╝ona ze swoim...

Rozmawia ┼╝ona ze swoim m─Ö┼╝em w─Ödkarzem:
-Idziesz na ryby?
-Ta...
-To sobie weź mydło!
-A po co mi mydło???
-┼╗eby┼Ť sobie m├│g┼é wytrze─ç r─Öce, jak g├│wno z┼éapiesz!!! Wink

Wchodzi murzyn z papug─ů...

Wchodzi murzyn z papug─ů do baru. Barman uradowany krzyczy : rety, sk─ůd to masz ?. Na to papuga : Z Afryki Smile

Znan─ů malark─Ö Mari─Ö Corelli...

Znan─ů malark─Ö Mari─Ö Corelli zapytano kiedy, dlaczego nie wysz┼éa za m─ů┼╝.
- Nie widziałam potrzeby. Niczego mi w domu nie brakuje. Rano pies szczeka, w południe papuga klnie, a wieczorem kot zawsze wraca późno do domu.

Facet skar┼╝y si─Ö koledze:...

Facet skar┼╝y si─Ö koledze:
- Ja to mam ┼╝on─Ö, niechlujn─ů, ba┼éaganiar─Ö, jaka pyskata. Nigdy nie sprz─ůta. Budz─Ö si─Ö, a tu brud, ba┼éagan, nawet wysika─ç si─Ö nie mo┼╝na bo naczynia nieumyte le┼╝─ů w zlewie.

W czwartek o 16.00 Wsp├│lne...

W czwartek o 16.00 Wsp├│lne lody. Panie daj─ůce mleko prosimy przyj┼Ť─ç wcze┼Ťniej.

- Czy poda─ç co┼Ť jeszcze?...

- Czy poda─ç co┼Ť jeszcze? - pyta kelner po kolacji dla dwojga w wypasionej paryskiej restauracji.
- Nie dzi─Ökuj─Ö. To wszystko.
- Mo┼╝e co┼Ť dla ma┼é┼╝onki?
- A to dobry pomys┼é. Prosz─Ö przynie┼Ť─ç jak─ů┼Ť kartk─Ö pocztow─ů ze znaczkiem.