Oko艂o p贸艂nocy mama i...

Oko艂o p贸艂nocy mama i tata Jasia odbywaj膮 stosunek. Mama strasznie skacze po tacie, wtedy wchodzi Jasiu po czym wybiega i zaczyna p艂aka膰. Mama wybieg艂a za nim. Zaskoczona mama m贸wi do Jasia:
- Nie p艂acz Jasiu, tatu艣 jest gruby ja musia艂am mu wcisn膮膰 brzuch z powrotem 偶eby by艂 chudy.
- Nie da rady mamo! Jak Ty wychodzisz to przychodzi s膮siadka i zaczyna tat臋 nadmuchiwa膰.

- S艂uchaj! Wiesz, jak...

- S艂uchaj! Wiesz, jak m贸j dzieciak 艣wietnie klnie?
- No co Ty? A ile ma lat?
- No cztery.
- A umie si臋 modli膰?
- Co Ty? Takie ma艂e dziecko?!

Pewnego dnia stary rze藕nik...

Pewnego dnia stary rze藕nik postanowi艂 nauczy膰 swojego t臋pego syna swego fachu by ten m贸g艂 po nim odziedziczy膰 rze藕ni臋:
- Widzisz t臋 maszyn臋 Jasiu?
- Taaak.
- Popatrz z tej strony wk艂adasz barana, a z drugiej wychodz膮 par贸wki. Rozumiesz?
- Eeeee, nie bardzo.
- No, popatrz 鈥 ojciec wzi膮艂 barana wsadzi艂 do maszyny, a drugiej strony wyjecha艂y par贸wki 鈥 teraz rozumiesz?
- Eeeee, no, mmm鈥
- Do jasnej cholery, z艂ap tego barana, taaak, wsad藕 tego barana, taaaak, a teraz popatrz z drugiej strony wychodz膮 par贸wki, teraz ju偶 rozumiesz?!
- Aaaaaaaaa, noooo, tato a czy jest taka maszyna, w kt贸r膮 wk艂ada si臋 par贸wk臋, a wychodzi baran?
- Tak, k***a Twoja matka!

- Tato! W艂a艣nie przeczyta艂em,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

KAPCIE NIEWIDKI...

KAPCIE NIEWIDKI

Bratanica biega po domu nie tylko boso, ale w og贸le tylko "g贸rnie" ubrana. Mama j膮 pyta:
- C贸reczko, co masz na nogach?
Dzieci臋 z czaruj膮cym u艣miechem i b艂yskiem w oczach:
- Niewidzialne kapcie...

Wpada facet do zakladu...

Wpada facet do zakladu fryzjerskiego i pyta:
- Kiedy m贸glby pan mnie ostrzyc?
Fryzjer rozglada sie po zakladzie, liczy czekajacych klient贸w i m贸wi:
- Najwczesniej za dwie godziny.
Klient wychodzi.
Na drugi dzien ponownie pojawia sie ten sam facet.
Zaglada do zakladu i pyta:
- Kiedy najwczesniej m贸glbym sie ostrzyc?
Fryzjer kalkuluje, przelicza czekajacych klient贸w i odpowiada:
- Nie wczesniej niz za trzy godziny.
Facet znika.
Tydzien p贸zniej sytuacja sie powtarza.
Zaniepokojony fryzjer prosi kolege:
- Romek, idz za nim i zobacz, co to za jeden i gdzie poszedl?
Po 10 minutach wraca Roman, smiejac sie do rozpuku.
Fryzjer pyta:
- I co, gdzie poszedl?
- Do twojej zony.

M臋偶owi ko艅cz膮 si臋 pieni膮dze...

M臋偶owi ko艅cz膮 si臋 pieni膮dze na wczasach, a chcia艂by jeszcze troch臋 zosta膰. Wysy艂a wi臋c depesz臋 do 偶ony:
- Przy艣lij mi 1000z艂, to mi przed艂u偶膮.
Za tydzie艅 przychodzi odpowied藕:
- Wysy艂am 2000z艂. Niech Ci te偶 pogrubi膮.

Przychodzi m艂ode ma艂偶e艅stwo...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Do taks贸wki w Londynie...

Do taks贸wki w Londynie wsiada sk艂贸cona para Polak贸w. Nie odzywaj膮 si臋.
Taks贸wkarz pr贸buje zagai膰 rozmow臋. Angielski zna tylko m臋偶czyzna.
T: Where are you from? - pyta faceta
M: I'm from Warsaw.
T: Oh - I know this city, I have been there last year. Wonderful city, beautiful girls. I have had there the best sex in my life! :-).
K: Co si臋 pyta艂?
M: Pyta艂 sk膮d jestem. M贸wi, 偶e by艂 w Warszawie i mu si臋 bardzo
podoba艂o:-)
T: Where is she from?
M: She's from Cracow.
T: Oh - I know this city, too. I have had the worst sex in my life
there! :-(((( Terrible :-((((((((
K: Co m贸wi艂?
M: Powiedzia艂, 偶e sk膮d艣 Ci臋 zna ;-)))

Przychodzi matka do domu...

Przychodzi matka do domu i zastaje syna przy otwartej lod贸wce jedz膮cego zamro偶one pierogi.
- Synku, m贸g艂by艣 je chocia偶 podgotowa膰!
Syn wystraszony:
- Kto? Ja?! Ja nic nie pali艂em!