#it
emu
psy
syn

- Kochanie, tw├│j lekarz...

- Kochanie, tw├│j lekarz dzwoni...
- O nie, powiedz mu, ┼╝e jestem chory.

M┼éodzi ma┼é┼╝onkowie zasiadaj─ů...

M┼éodzi ma┼é┼╝onkowie zasiadaj─ů do pierwszego domowego obiadu.
- Dziwny smak ma to faszerowane kurcz─Ö - m├│wi m─ů┼╝. - Co da┼éa┼Ť do ┼Ťrodka?
- Ależ nic, kochanie, przecież tam już wcale nie było miejsca.

W─Ödkarz postanowil wybrac...

W─Ödkarz postanowil wybrac si─Ö na ryby wczesnie rano. Wychodzi z ┼é├│┼╝ka (┼╝ona jesszcze ┼Ťpi) i wyje┼╝d┼╝a samochodem.
Na dworzy bylo szaro, brzydko i padal deszcz. W─Ödkarz postanowil obejrzec w telewizorze prognoze pogody i tak zrobil...
W prognozie pogody zapowiadali brzydk─ů ca┼éodniow─ů pogod─Ö. Postanowi┼é nie jecha─ç na ryby. Wszedl do sypialni, rozebra┼é si─Ö i z powrotem do ┼é├│┼╝ka. ┼╗ona obudzila si─Ö i z zamkni─Ötymi oczami spytala:
-To ty kochanie?
-Tak.
-Jak jest na dworzu?
-Brzydka pogoda i strasznie deszcz pada.
-No...taka brzydka pogoda...A ten kretyn na rybach...

Rozmowa telefoniczna:...

Rozmowa telefoniczna:
- Kochanie, co wolisz - banany czy truskawki?
- Na bazarze jeste┼Ť, skarbie?
- Nie, w aptece.

Nowakowa krzyczy do m─Ö┼╝a...

Nowakowa krzyczy do m─Ö┼╝a czytaj─ůcego w pokoju gazet─Ö:
- Skocz zaraz do sklepu i kup pół litra oleju.
Po jakim┼Ť czasie m─ů┼╝ wraca a ┼╝ona na to:
- I co kupi┼ée┼Ť to, o co Ci─Ö prosi┼éam?
- Na pół litra starczyło ale na olej już nie.

Rodzina pakuje si─Ö przed...

Rodzina pakuje si─Ö przed wyjazdem na urlop. M─ů┼╝ pyta ┼╝on─Ö:
- Dlaczego wk┼éadasz do walizki t─Ö czarn─ů sukienk─Ö?
- Och, kochanie! Przecież wiesz, jak słabo pływasz...

Młode małżeństwo w hotelu:...

Młode małżeństwo w hotelu:
- Pok├│j na dob─Ö - m├│wi m┼éody m─ů┼╝.
- Ma pani szcz─Ö┼Ťcie - mruga portier do ┼╝ony, zwykle bierze pok├│j na godzin─Ö.

Żona Szkota wróciła od...

Żona Szkota wróciła od lekarza.
- Wiesz, pan doktor radził mi jak najwięcej oddychać morskim powietrzem.
- To kup sobie dorsza i postaw koło wentylatora.

Blondynka wstaje rano...

Blondynka wstaje rano z ┼é├│┼╝ka podchodzi do okna. M─ů┼╝ pyta:
- Jaka dzi┼Ť pogoda?
- Sk─ůd mog─Ö wiedzie─ç? Jest straszna mg┼éa, pada deszcz i nic nie wida─ç!

Przychodzi pijany małżonek...

Przychodzi pijany ma┼é┼╝onek do domu. ┼╗on─Ö to bardzo "ucieszy┼éo", wi─Öc w┼Ťciek┼éa jak 100 cholera pyta:
- Będziesz jeszcze pił?
M─ů┼╝ siedzi cicho, wi─Öc ┼╝ona powtarza:
- Będziesz jeszcze pił?
M─ů┼╝ dalej nic.
- Odpowiedzia┼éby┼Ť w ko┼äcu, czy b─Ödziesz jeszcze pi┼é!?
Na co m─ů┼╝ z wysi┼ékiem:
- Ooooossssssssszzzzzzzzzzz, kurna, doobraaaaaaa, naleej..