Kolega w poniedzia艂ek...

Kolega w poniedzia艂ek rano przychodzi do pracy z podbitym okiem,
kolega pyta si臋:
-Co Ci si臋 sta艂o?
-A oberwa艂em od 偶ony,uprawiali艣my sex i akurat wy艂膮czyli pr膮d...

Spotyka si臋 艂ysy z rudym....

Spotyka si臋 艂ysy z rudym.
Rudy m贸wi:
- Co bozia w艂osk贸w nie da艂a?
艁ysy m贸wi:
- Dawa艂a rude ale nie wzi膮艂em.

W wi臋zieniu siedz膮 razem:...

W wi臋zieniu siedz膮 razem: szczerbaty i 艣lepy. Nagle szczerbaty m贸wi do 艣lepego: Patrz si臋 czy nikt nie idzie a ja przegryz臋 kraty!

W stajni stoj膮 dwa konie....

W stajni stoj膮 dwa konie.
Jeden jest wy艣cigowy, drugi 艣lepy.
Ten pierwszy pyta si臋 艣lepego:
- Startujesz jutro w zawodach?
Na to 艣lepy odpowiada:
- Nie widz臋 przeszk贸d.

Pewien bogaty facet wysiada艂...

Pewien bogaty facet wysiada艂 wla艣nie ze swojego Jaguara, gdy nagle przeje偶d偶aj膮cy obok samoch贸d oberwa艂 mu drzwi od jego auta. Facet mocno zdwnerwowany wezwa艂 policj臋. Przyjecha艂 policjant, spisuje protok贸艂.
Bogacz tylko 艂azi i powatrza:
- O k[...], moje autko, m贸j Jaguar, tyle forsy... O k[...].
Policjant odzywa si臋:
- Panie co pan tak prze偶ywa ten samochod? Przeciez razem z drzwiami oderwalo panu r臋k臋. Nie zauwa偶y艂 pan?
Facet patrz膮c przera偶ony na zakrwawiony kikut wrzeszczy:
- O k[...]!!! M贸j Rolex!!!

W samolocie leci ksi膮dz,...

W samolocie leci ksi膮dz, siostra zakonna i oczywi艣cie pilot. Nagle, z niewiadomych przyczyn samolot zaczyna si臋 pali膰, wiec pilot g艂o艣no wola:
- Zak艂adamy spadochrony i skaczemy!
Tak tez wszyscy zrobili. Jako ze kobiety zazwyczaj puszczane s膮 przodem, dali siostrze zakonnej pierwsze艅stwo. Ta jednak, gdy ju偶 prawie skaka艂a, zapar艂a si臋 o drzwi i ani rusz. Widz膮c to, pilot pyta ksi臋dza:
- Popchniemy j膮?
Na co ksi膮dz, nerwowo spogl膮daj膮c na zegarek odpowiada:
- A zd膮偶ymy jeszcze?

Ja艣 z Ma艂gosi膮 bawi膮...

Ja艣 z Ma艂gosi膮 bawi膮 si臋 w 艂贸偶ku. Ch艂opiec wk艂ada jej r膮czk臋 pod sp贸dniczk臋; czuje, 偶e jest tam mokro i 艣lisko:
- Co, okresik?
- Nie, biegunka...

Polska reprezentacja...

Polska reprezentacja odwiedzi艂a kiedy艣 sierociniec. 鈥濼o smutne, zobaczy膰 te przygn臋bione twarze bez wiary i nadziei鈥 鈥 powiedzia艂 po wizycie 6-letni Wojtu艣.

Siedz膮cy z piwem pod...

Siedz膮cy z piwem pod wiejskim sklepem Kazimierz zagaja do przechodz膮cej s膮siadki:
- Halina, czy ty jeste艣 gor膮c膮 kobiet膮?
- No raczej, jak z kibla wstaj臋, to para leci.

Zaradny g贸ral w Ameryce....

Zaradny g贸ral w Ameryce.

Dw贸ch g贸rali pojecha艂o do Chicago.Po p贸艂 roku jeden wraca.
- A gdzie Jontek? - pytaj膮 znajomi na lotnisku.
- On tam zosta艂.
- Jak to zosta艂?.
- No, bo sklep otwar艂,to musia艂.
- Po p贸艂 roku?. Jak on to zrobi艂?.
- Zwyczajnie,艂omem...