#it
emu
psy
syn

Ko艂o Fortuny: ...

Ko艂o Fortuny:
- Jak pan si臋 nazywa?
- Ka jak Krzysztof
- Litery b臋dzie pan ods艂ania艂 p贸藕niej, na razie prosz臋 si臋 przedstawi膰.
- Ka jak Krzysztof.
- Prosz臋 pana...
- No dobra, Krzysztof Kajak.

Na daczy u mistrza olimpijskie...

Na daczy u mistrza olimpijskiego przyj臋cie: zebrali si臋 przyjaciele, dziennikarze, kibice. 艢wi臋tuj膮 ostatnie zwyci臋stwo championa.
Miszczu odpowiada na pytania zwi膮zane z dopingiem:
- Ju偶 wykrywaj膮 wszystkie te 艣rodki dopinguj膮ce, hormonalne i inne prochy. Teraz walka jest sprawiedliwa, zwyci臋zca jest rzeczywi艣cie najlepszy!!!
Dziennikarze skrz臋tnie notuj膮 s艂owa mistrza, przyjaciele wznosz膮 toasty i w tym momencie do salonu wchodzi matka championa z ogromnym pomidorem o 艣rednicy niemal p贸艂 metra i zwraca si臋 z wyrzutem do syna:
- Tyle razy Ci臋 prosi艂am! Tak trudno doj艣膰 do wychodka? Musisz mi sika膰 na grz膮dki w ogrodzie?

Apropo Defacto - Prezent

Wies艂aw wr贸ci艂. Sami ocenicie w jakim stylu i czy warto by艂o wraca膰, ale fakt odnotowa膰 musimy. Fani b臋d膮 wniebowzieCi.
TEKSTY NA SZK艁ACH
-------------------------------------
ZESTAW KIELISZK脫W - cena 45 z艂
- Chlu艣niem aby nie u艣nie膰
- Niebo w ziemi
- #mianowicie czas na picie
- Lubi臋 du偶y volt
- Pierdykniem bo odwykniem
- Wyczuwam smak w贸dki - czyli 偶e co艣 dobrego

ZESTAW SZKLANEK DO PIWA - cena 89 z艂
- Mi贸d w g臋bie
- Badziewie do badziewia
- Jebucko nachmielone
- Siki 艣wi臋tej Wenioriki
- Wi臋cej piany ni偶 piwa
- Super si臋 pieni

ZESTAW SZKLANEK DO WHISKY - cena 89 z艂
- #mianowicie czas na picie
- Badziewie do badziewia
- W贸dka jak w贸dka, smakuje jednakowo - czyli wspaniale
- Chcia艂bym po偶yczy膰 szcz臋艣cia, zdrowia i pi臋膰 z艂oty
- Mo偶na spo偶ywa膰 bez 偶adnych obawie艅
- Wyczuwam smak w贸dki - czyli 偶e co艣 dobrego

Sesja...

Sesja

Co to jest SESJA?

Odp.: System Eliminacji Student贸w Ju偶 Aktywny

Kiedy w Polsce b臋dzie...

Kiedy w Polsce b臋dzie normalnie? Gdy Balcerowicz przestanie spo艂ecze艅stwu rzuca膰 Belki i Ko艂odki pod nogi...

Siedz膮 dwa Yeti przy...

Siedz膮 dwa Yeti przy jaskini, pod艣piewuj膮 sobie. Nagle starszy z nich milknie.
- Wku*wiaj膮 mnie ju偶 te stare 艣piewki - m贸wi. - Znudzi艂y mi si臋. Id藕 no na d贸艂, do miasta, wybadaj czego si臋 teraz s艂ucha.
M艂odszy schodzi z g贸r. Wchodzi do muzycznego.
- Co tam macie nowego, panie ludziu? - pyta hucz膮cym basem.
Sprzedawcy a偶 p艂yty wypad艂y z r膮k na pod艂og臋. Zblad艂, g臋b臋 rozdziawi艂, oczy wyba艂uszy艂 i wycelowa艂 paluchem w stwora:
- Ye... Ye... Ye... - j膮ka艂 dr偶膮cym g艂osem. Prze艂kn膮艂 艣lin臋. - Ye... Ye...
Yeti machn膮艂 zrezygnowany 艂ap膮, odwr贸ci艂 si臋 i wyszed艂. Wr贸ci艂 w g贸ry.
- No i? - pyta starszy.
- Wci膮偶 Beatlesi...