#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Kowalski spi艂 si臋 do...

Kowalski spi艂 si臋 do nieprzytomno艣ci. Stoi pod latarni膮 i chwieje si臋 na nogach.
- Sk膮d pan jest? - pyta jaki艣 inteligent.
- Z Atlantydy...
- Przecie偶 Atlantyda dawno zalana!
- A ja to nie?

Dw贸ch zawianych go艣ci...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Idzie pijak i be艂kocze:...

Idzie pijak i be艂kocze: Litr na siedmiu, litr na siedmiu. - Jak to mo偶liwe, 偶e jeste艣 taki pijany, skoro w siedmiu wypili艣cie tylko jeden litr? - Sze艣ciu nie przysz艂o.

呕ona na darmo czeka艂a...

呕ona na darmo czeka艂a na F膮far臋, kt贸ry nie wr贸ci艂 do domu na noc. Nazajutrz rano zniecierpliwiony Jasio wygl膮da przez okno.
Nagle wo艂a:
- Mamooo! Wraca tato! I ci膮gnie jeszcze pod r臋k臋 dw贸ch facet贸w!

Policjanci widz膮 pijanego...

Policjanci widz膮 pijanego faceta, kt贸ry tapla si臋 w du偶ej ka艂u偶y. Podchodz膮 do niego, pr贸buj膮 go wyci膮gn膮膰. On na to:
- Nie! Ratujcie najpierw kobiety i dzieci!

Przychodzi pijak do domu,...

Przychodzi pijak do domu, ale 偶ona go nie chce wpu艣ci膰.
Puka wi臋c do s膮siad贸w, a tam otwiera mu ich ma艂y synek i m贸wi:
- Rodzic贸w nie ma w domu.
- To nic, czy przyni贸s艂by艣 mi szklank臋 wody?
Ch艂opiec po chwili przychodzi ze szklank膮, pijak wypi艂 duszkiem, ale m贸wi:
- Przynie艣 jeszcze jedn膮.
Ch艂opiec przyni贸s艂 tylko p贸艂. Na to pijak:
- Chcia艂em ca艂膮 szklank臋, dlaczego przynios艂e艣 p贸艂?
- Bo do kranu nie dosi臋gn臋, a z sedesu ju偶 wszystko wybra艂em.

Facet wpada do pubu i wo艂a:...

Facet wpada do pubu i wo艂a:
- Dawaj kufel, bo zaraz si臋 zacznie!
Barman troch臋 zdziwiony, ale szybko realizuje zam贸wienie.
Facet do艣膰 szybko wypija i zamawia nast臋pny. I tak samo jeszcze raz. Ju偶 chce z艂o偶y膰 kolejne zam贸wienie, ale barman pyta:
- A kiedy pan ureguluje rachunek?
- Aha, zacz臋艂o si臋...

Do sklepu wtacza si臋...

Do sklepu wtacza si臋 totalnie nabzdryngolony facet i zawisn膮wszy na ladzie wyk艂ada przed zbarania艂膮 sprzedawczyni膮 dwie prezerwatywy:
- Jatoupanikupi艂em?
- M-m-m-mo偶liwe...
- Aposo?

Facet budzi si臋 rano...

Facet budzi si臋 rano w barze po ci臋偶kim chlaniu i krzyczy do barmana:
-Barman kaw臋!
Wypija kaw臋, pr贸buje wsta膰 ale bez sukcesu
-Barman, drug膮 kaw臋!
Wypija drug膮, pr贸buj臋 wsta膰, ale nogi si臋 dalej pod nim uginaj膮.
-Barman dwie kawy!
Wypija dwie kawy i chwiejnym krokiem udaje mu si臋 wr贸ci膰 do domu.
Po po艂udniu budzi go telefon
-Witam, czy pan pi艂 mo偶e u nas ca艂膮 zesz艂膮 noc ?
-Tak, a o co chodzi ?
-Jak b臋dzie pan mia艂 chwil臋 to prosz臋 podej艣膰. Nie mam poj臋cia co zrobi膰 z pana w贸zkiem inwalidzkim...

艢rodek nocy, z baru wychodzi...

艢rodek nocy, z baru wychodzi nawalony facet i chce i艣膰 do domu, jednak nogi odmawiaj膮 mu pos艂usze艅stwa. Pod barem stoi jedna taks贸wka, wi臋c facet sprawdza sw贸j portfel i wylicza 偶e ma 15z艂. Podchodzi wi臋c do taks贸wkarza i pyta:
- Panie ile za kurs na Sienkiewicza?
- O tej porze to 20.
- A za 15 nie da rady?
- Za 15 nie op艂aca mi si臋 silnika odpala膰.
- Panie niech Pan si臋 zlituje, p贸藕no jest, zimno, ja jestem wci臋ty, do domu daleko.
- Facet spadaj i nie zawracaj mi g艂owy.
Wi臋c nie by艂o wyj艣cia facet poszed艂 na pieszo do domu.
Nast臋pnego dnia idzie ten sam facet ulic膮 i widzi d艂ug膮 kolejk臋 taks贸wek a na samym ko艅cu kolejki stoi ten niemi艂y taks贸wkarz. Facet podchodzi wi臋c do pierwszej taks贸wki i m贸wi:
- Ile za kurs na Sienkiewicza?
- 20z艂. - m贸wi taksiarz.
- Ja dam panu 50z艂 za kurs ale w czasie jazdy zrobi mi pan loda.
- Spadaj zboku bo zaraz ci dowal臋.
Facet podchodzi do 2 taks贸wki:
Ile za kurs na Sienkiewicza?
- 20z艂. - m贸wi taksiarz.
- Ja dam panu 50z艂 za kurs ale w czasie jazdy zrobi mi pan loda.
- Spadaj zboku bo nie r臋cz臋 za siebie.
Facet podchodzi艂 do ka偶dej taks贸wki i sytuacja powt贸rza艂a si臋.
Podchodzi do ostatniej taks贸wki - tej spod baru - i m贸wi do kierowcy:
- Ile za kurs na Sienkiewicza?
- 20z艂. - m贸wi taks贸wkarz.
- Ja dam panu 50z艂 za kurs ale pod warunkiem 偶e ruszy pan powoli i pomacha do wszystkich swoich koleg贸w taks贸wkarzy... - zgodzi艂 si臋!