#it
emu
psy
syn

Kowalski widzi swoj─ů...

Kowalski widzi swoj─ů ┼╝on─Ö wychodz─ůc─ů z salonu kosmetycznego. Wzdycha:
- No c├│┼╝... Zrobili co mogli...

Kowalski dzwoni do szpitala...

Kowalski dzwoni do szpitala psychiatrycznego.
- Czy nie uciek┼é wam jaki┼Ť pacjent? - pyta.
- A dlaczego pan pyta?
- Bo wczoraj jaki┼Ť wariat porwa┼é moj─ů ┼╝on─Ö.

Panna m┼éoda i jej m─ů┼╝....

Panna m┼éoda i jej m─ů┼╝. Noc po┼Ťlubna, le┼╝─ů w ┼é├│┼╝eczku. Atmosfera cud mi├│d.
Nagle:
- Kochanie, jestem jeszcze dziewic─ů. Nie mam zielonego poj─Öcia o tym seksze, seksie, czy jak mu tam. Mo┼╝esz mi to najpierw jako┼Ť tak po ludzku wyt┼éumaczy─ç?
- Oczywi┼Ťcie dziubeczku moj kochany Ty. Ujmijmy to tak, to co masz mi─Ödzy nogami to wi─Özienie, a to co ja mam mi─Ödzy nogami to wi─Özien. To co robimy:
Wsadzamy wi─Öznia do wi─Özienia.
I tak kochali si─Ö po raz pierwszy. M─ů┼╝ z b┼éogim u┼Ťmiechem na twarzy pad┼é na poduch─Ö, ┼╝ona zachwycona ca┼éymi igraszkami m├│wi:
- Słoneczko... więzień uciekł z więzienia.
- No to trzeba go zaaresztowa─ç kolejny raz.
Spr├│bowali tego w innych pozycjach itd itd. M─ů┼╝ po ktorym┼Ť tam razie pada na poduch─Ö, si─Öga po papierosa, nagle s┼éyszy:
- Kochanie, nie wiem, może mi sie tylko tak wydaje, ale mam wrażenie, że więzień znów uciekł.
Na to m─ů┼╝ resztk─ů si┼é krzyczy:
- Przecież on nie dostał k***a dożywocia!

Pewna para w ┼Ťrednim...

Pewna para w ┼Ťrednim wieku z p├│┼énocnej cz─Ö┼Ťci USA zat─Öskni┼éa w ┼Ťrodku mro┼║nej zimy do ciep┼éa i zdecydowa┼éa si─Ö pojecha─ç na d├│┼é, na Floryd─Ö, i zamieszka─ç w hotelu, w kt├│rym sp─Ödzi┼éa noc po┼Ťlubn─ů 20 lat wcze┼Ťniej. M─ů┼╝ mia┼é d┼éu┼╝szy urlop, pojecha┼é wi─Öc o dzie┼ä wcze┼Ťniej. Po zameldowaniu si─Ö w recepcji odkry┼é, ┼╝e w pokoju jest komputer i postanowi┼é wys┼éa─ç maila do ┼╝ony. Niestety omyli┼é si─Ö o jedn─ů liter─Ö. Mail znalaz┼é si─Ö w ten spos├│b w Houston u wdowy po pastorze, kt├│ra wr├│ci┼éa w┼éa┼Ťnie do domu z pogrzebu m─Ö┼╝a i chcia┼éa sprawdzi─ç, czy na poczcie elektronicznej s─ů jakie┼Ť kondolencje od rodziny i przyjaci├│┼é. Jej syn znalaz┼é j─ů zemdlon─ů przed komputerem i przeczyta┼é na ekranie:
Do: Moja ukochana ┼╝ona
Temat: Jestem ju┼╝ na miejscu.
Wiem, ┼╝e jeste┼Ť zdziwiona otrzymaniem wiadomo┼Ťci ode mnie. Teraz maj─ů tu komputery i wolno wys┼éa─ç maile do najbli┼╝szych. W┼éa┼Ťnie zameldowa┼éem si─Ö. Wszystko jest przygotowane na twoje przybycie jutro. Ciesz─Ö si─Ö na spotkanie. Mam nadziej─Ö, ┼╝e twoja podr├│┼╝ b─Ödzie r├│wnie bezproblemowa, jak moja. PS: Tu na dole jest naprawd─Ö gor─ůco".

Jest p├│┼║ny wiecz├│r. ┼╗ona...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Do baru wchodzi m─Ö┼╝czyzna....

Do baru wchodzi m─Ö┼╝czyzna. Siada na sto┼éku i zamawia piwo. Wypija je, zagl─ůda do swojej kieszeni, krzywi si─Ö i zamawia nast─Öpny kufel. ┼üyka piwo, znowu zagl─ůda do kieszeni, krzywi si─Ö i zamawia jeszcze raz. Powtarza operacj─Ö kilkakrotnie. Zaintrygowany barman pyta:
- Dlaczego za ka┼╝dym razem po wypiciu piwa zagl─ůda pan do kieszeni?
- Mam tam zdj─Öcie ┼╝ony. Je┼╝eli patrz─Ö na ni─ů i zaczyna mi si─Ö podoba─ç, to jest to znak, ┼╝e czas ju┼╝ do domu.

Ranek po nocy po┼Ťlubnej....

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Siedzi m─ů┼╝ przed telewizorem,...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

┼╗ona wraca z zakup├│w...

┼╗ona wraca z zakup├│w i oznajmia m─Ö┼╝owi:
- W naszej galerii by┼éy ┼Ťwietne promocje i kupi┼éam co┼Ť co chcia┼éabym dosta─ç od ciebie pod choink─Ö. Chcesz zobaczy─ç? Albo nie niech chocia┼╝ dla ciebie to b─Ödzie niespodzianka.

- Panie sier┼╝ancie, przed...

- Panie sierżancie, przed pięciu dniami żona zniknęła mi z mieszkania.
- Dlaczego dopiero dzi┼Ť pan to zg┼éasza?
- Nie wierzy┼éem szcz─Ö┼Ťciu!