#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Kowalski wraca do domu...

Kowalski wraca do domu z pracy, ma ju偶 usi膮艣膰 przed telewizorem, ale s艂yszy charakterystyczne odg艂osy dobiegaj膮ce zza 艣ciany od s膮siada.
- Ten s膮siad zaczyna mnie ju偶 wpienia膰! Id臋 mu powiedzie膰, 偶eby ciszej puka艂 te swoje panienki!
- Mama chcia艂a mu to samo powiedzie膰 z godzin臋 temu - m贸wi Jasio.
- I co, powiedzia艂a? - pyta ojciec.
- Nie wiem, jeszcze nie wr贸ci艂a...

Mama pyta jasia ...

Mama pyta jasia
- dlaczego nie zadajesz si臋 z Zenkiem?
- mamo a ty zadawa艂a by艣 si臋 z kim艣 kto pali, przeklina, k艂amie, bierze narkotyki i napada na m艂odszych.
- oczywi艣cie 偶e nie synu.
- no widzisz Zenek te偶 nie chce.

Pani na lekcji zapyta艂a...

Pani na lekcji zapyta艂a Jasia:
- Jasiu, odmie艅 przez przypadki s艂owo kot.
- Mianownik - kot, Dope艂niacz - kota, Wo艂acz - kici kici.

- Tato dlaczego pies...

- Tato dlaczego pies s膮siad贸w ju偶 nie szczeka?
- Nie pyskuj smarkaczu, tylko jedz kotlety!

Jasiu si臋 pyta babci: ...

Jasiu si臋 pyta babci:
- Babciu mog臋 si臋 z Tob膮 k膮pa膰?
- Tak Jasiu.
- Babciu a co to jest?
- To s膮 reflektory Jasiu.
Jasiu si臋 pyta mamy:
- Mamo mog臋 si臋 z Tob膮 k膮pa膰?
- Tak Jasiu.
- A co to jest?
- To jest kopalnia Jasiu.
Jasiu si臋 pyta taty:
- Tato mog臋 si臋 z Tob膮 k膮pa膰?
- Tak Jasiu.
- A co to jest?
- To jest poci膮g Jasiu.
Jasiu si臋 pyta rodzic贸w:
- Mog臋 z Wami spa膰?
- Tak Jasiu tylko nie patrz pod ko艂dr臋.
Jasiu spojrza艂 pod ko艂dr臋 i wo艂a:
- Babciu za艣wiecaj reflektor bo poci膮g wje偶d偶a do kopalni

Nauczycielka w szkole...

Nauczycielka w szkole zada艂a dzieciom na za tydzie艅 napisanie wypracowania pt: "Co niezwyk艂ego zdarzy艂o si臋 w mojej rodzinie w ostatnim czasie".
Po tygodniu pani prosi Jasia, aby zacz膮艂 czyta膰 swoj膮 prac臋. Jasio zaczyna:
- M贸j tatu艣 wpad艂 do studni w zesz艂ym tygodniu...
- O m贸j Bo偶e, czy wszystko z nim w porz膮dku? - zmartwi艂a si臋 nauczycielka.
- Chyba ju偶 tak, bo wczoraj przesta艂 krzycze膰 o pomoc...

W przedszkolu pani m贸wi...

W przedszkolu pani m贸wi do dzieci:
- dzieci teraz robimy kupk臋. Po zrobieniu kupki idziemy bawi膰 si臋 do ogrodu ale p贸jd膮 tylko te dzieci, kt贸re zrobi膮 kupk臋!
Dzieci siadaj膮 na nocnikach i robi膮 swoje.
Po chwili Jasio zaczyna p艂aka膰.
Pani podchodzi do niego i pyta go:
- Jasiu czemu p艂aczesz?
- Bo nie p贸jd臋 si臋 bawi膰.
- A co Jasiu nie mo偶esz zrobi膰 kupki?
- Ju偶 zrobi艂em.
- No to czemu p艂aczesz?
- Bo Marcin mi j膮 ukrad艂!

Nauczycielka pyta Jasia: ...

Nauczycielka pyta Jasia:
- Jasiu jaki znany cz艂owiek mia艂 inicja艂y W.L.
Jasiu na to:
- W艂odzimierz Luba艅ski.
Nauczycielka:
- 殴le musisz wiedzie膰, 偶e to by艂 W艂odzimierz Lenin!
Na to Jasiu:
- Nie znam, to chyba jaki艣 rezerwowy.

- Gdzie masz 艣wiadectwo?...

- Gdzie masz 艣wiadectwo? - pyta ojciec Jasia.
- Po偶yczy艂em koledze, bo chcia艂 nastraszy膰 swojego ojca.

Pani zada艂a wypracowanie...

Pani zada艂a wypracowanie do domu. Na drugi dzie艅 pani zbiera prace i oddaje je sprawdzone. Nast臋pnego dnia podchodzi pani do Jasia i si臋 go pyta:
- Co tata powiedzia艂 za jedynk臋 z wypracowania?
Jasiu odpowiada:
- By艂 za艂amany bo to on je pisa艂.