psy
#it
hit
fut
syn
emu

To Kowalskiego w nocy...

To Kowalskiego w nocy dzwoni telefon:
- Przepraszam tu apteka. Nast膮pi艂a wielka pomy艂ka, zamiast rumianku pa艅skiej te艣ciowej dostarczono cyjanek!
- A co to za r贸偶nica??
- No... 2,50z艂.
- To ja dop艂ace.

Facet z pi臋knym psem...

Facet z pi臋knym psem przychodzi do weterynarza i m贸wi: pro艣偶e obci膮膰 psu ogon.
- Weterynarz na to, szkoda ,taki pi臋kny pies
- W艂a艣ciciel: prosz臋 nie dyskutowa膰 tylko ci膮膰.
- Ale dlaczego?
- Przyje偶d偶a te艣ciowa i domu nie ma by膰 偶adnych oznak rado艣ci

Dw贸ch te艣ci贸w pije w贸dk臋:...

Dw贸ch te艣ci贸w pije w贸dk臋:
- Franek, czemu nie pijesz? Gorza艂a ci nie smakuje, czy 偶ona zabrania?
- Nieee... Ale jak pij臋, to wszystko widz臋 podw贸jnie, te艣ciow膮 te偶!

Spotyka si臋 dw贸ch facet贸w,...

Spotyka si臋 dw贸ch facet贸w, jeden m贸wi:
- Kurcze, powiedz mi co mam zrobi膰, mam problem z te艣ciow膮. Wchrzania si臋 do ka偶dej dyskusji, k艂贸cimy si臋 - nie mog臋 doj艣膰 z ni膮 do 艂adu.
- Spoko, kup jej samoch贸d. Teraz jest du偶o samochod贸w, wypadki, zabije si臋 gdzie艣.
Spotykaj膮 si臋 po dw贸ch tygodniach:
- Ale艣 mi doradzi艂.
- Co si臋 sta艂o?
- Pos艂uchaj, nie do艣膰, 偶e straci艂em kas臋 na samoch贸d, ona 偶yje i prowadzi jak szatan, to jeszcze ma trzech kierowc贸w na sumieniu.
- A jaki jej samoch贸d kupi艂e艣?
- No, syrenk臋.
- Trzeba by艂o jaguara, to by ju偶 nie 偶y艂a.
- Teraz kupi臋 jaguara.
Spotykaj膮 si臋 po dw贸ch tygodniach:
- Rany Julek, jaki jestem szcz臋艣liwy!
- Co, nie 偶yje? A nie m贸wi艂em?
- Uf, wreszcie nie 偶yje, a najbardziej mi si臋 podoba艂o, jak jej g艂ow臋 odgryza艂.

Synowa dzwoni do te艣ciowej...

Synowa dzwoni do te艣ciowej i pyta :
- Mamusiu, jak si臋 dziecko zesra to przebiera ojciec, czy matka?
Te艣ciowa odpowiada :
- oczywi艣cie, 偶e matka.
Na to synowa :
- No to Mamunia si臋 zbiera i przyje偶d偶a bo Synu艣 si臋 tak naj...艂, 偶e a偶 si臋 zesra艂.

My艣liwy zaprosi艂 swoich...

My艣liwy zaprosi艂 swoich koleg贸w i chwali si臋 swoimi trofeami:
- Oto sk贸ra nied藕wiedzia upolowanego na biegunie po艂udniowym, tu dzik z bor贸w tucholskich, a tu lew zdobyty w Afryce.
Koledzy patrz膮, a na 艣rodku 艣ciany wisi g艂owa kobiety.
- A to co?
- To jest moja te艣ciowa.
- A co ona taka u艣miechni臋ta?
- Ca艂y czas my艣la艂a, 偶e 偶artuj臋...

Te艣ciowa zaprasza zi臋cia...

Te艣ciowa zaprasza zi臋cia na obiad.
Zi臋膰 zastanawia si臋 czy p贸j艣膰, bo wydaje mu si臋, 偶e to podst臋p. Zdecydowa艂 si臋 jednak.
Siedzi przy stole, a te艣ciowa oznajmia mu:
- Jedz zup臋, a ja p贸jd臋 do kuchni i na艂o偶臋 Ci drugie danie.
Te艣ciowa posz艂a.
Zi臋膰 zawo艂a艂 kota i kaza艂 mu wypi膰 zup臋.
Po chwili kot upad艂 na pod艂og臋, a zi臋膰 widz膮c to zwr贸ci艂 si臋 do te艣ciowej:
- Ty egoistko!
Wyla艂 na ni膮 reszt臋 zupy i wyszed艂.
Po chwili kot wsta艂 z pod艂ogi i na ca艂y g艂os zacz膮艂 krzycze膰:
- Jest, jest, jest!

Jasio odwiedza chor膮...

Jasio odwiedza chor膮 te艣ciow膮 w szpitalu, lekarz m贸wi:
- Nied艂ugo wyzdrowieje.
- Kurcze, a nie zna pan kogo艣 kto by trumn臋 kupi艂?

Zi臋膰 do te艣ciowej:...

Zi臋膰 do te艣ciowej:
- Mamo, kupuj臋 za rok psa.
Te艣ciowa:
- Po moim trupie.
Zi臋膰:
- No w艂a艣nie, za rok!