Jaś opowiada koledze: - Moja papuga napiła się benzyny, obleciała cały dom i spadła. - Umarła? - Nie, zabrakło jej benzyny.
Jakiś głuchy ten kot... ale bronić się umie...
Przychodzi krowa do lekarza strasznie radosna, lekarz pyta: -co ci jest? Krowa na to: -nie wiem, mam tak po trawie.