psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Laseczki...

Laseczki

Siedzę sobie przy kompie oddany pracy bez reszty. Moje pacholę lat 4 rysuje obok zawzięcie, chociaż chore. Co jakiś czas rzuca do mnie jakąś myśl, na którą wystarczającą dla niego odpowiedzią jest zwykłe "yhy" , wszak robotą pochłonięty jestem. Nagle jednak usłyszałem pytanie. Pytanie na tyle ważne, że postanowiłem oderwać się od roboty i skupić na dziecku, które najwyraźniej miało jakiś prawdziwy problem. Na wszelki wypadek poprosiłem o powtórzenie.
-Tata, a prawda, że laseczki można tylko lizać i nic więcej? I na pewno nie można ich gryźć?
-No wiesz synu"- chciałem zacząć wykład, w końcu koło tematu laseczek obojętnie przejść nie można. Nawet mnie ucieszyło, że pierwsza męska rozmowa będzie.- Skąd ta pewność, że tylko lizać...? Moje myśli pomknęły szybko do przedszkola. No bo skąd to mógł przynieść? Potem pomyślałem sobie o pani Marysi z grupy maluchów. Trochę się rozmarzyłem i zacząłem zastanawiać, czy aby na pewno podgryzanie nie jest ok, w takie ucho np. Szybko jednak wziąłem się w garść, przypomniałem sobie o robocie, debecie i całej reszcie, znowu poczułem się sobą. Poza tym coś mi jednak nie grało, postanowiłem doprecyzować.
-Jakie laseczki?
-No te, co na choince* wiszą- padła odwiedź. Zerknąłem. Rzeczywiście, wiszą laseczki jakieś cukrowane takie.

"Oto jak nas biednych ludzi
rzeczywistość ze snu budzi"

PRZESTRZEŃ ŻYCIOWA...

PRZESTRZEŃ ŻYCIOWA

Dziś siedzimy w pracy:
Biuro, boksy, w rzędach po 3 stanowiska każdy plecami do siebie. Niedawno był remont który zmniejszył nam troszkę metraż więc kierownik z miarką w ręku mówi:
K - Pozwolicie że zabiorę wam po 5 cm?
Ja - Nie ma mowy!
K - Dlaczego?
Ja - Bo i tak juz siedzimy prawie oko w oko [:)]

KOMUNIKAT SERWISOWY...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

To było kilka lat temu,...

To było kilka lat temu, kiedy jeszcze losowania lotto były w telewizji o 22.00. Siedziałem u mamy w pokoju gapiąc się w jakiś program razem z nią. W pewnej chwili mówi, że idzie się kąpać i żebym spisał jej numery lotto. Po jej wyjściu wpadłem na genialny plan:) Jeśli mnie o to poprosiła to musi mieć gdzieś kupon, no i taki się znalazł w jej torebce. Spisałem liczby z kuponu jako te wylosowane, kupon na swoje miejsce i czekam na powrót. Wchodzi mama i się pyta czy spisałem. Tak oczywiście, no i wyciągnęła z torebki i patrzy patrzy, mówi co jest. Widzę uśmiech, łzy, za chwilę krzyk. No ale nie chciałem, by padła więc jej powiedziałem, że żartuje ale szybko musiałem opuścić pokój, bo krzyk szczęścia przeniósł się na krzyk złości w moim kierunku. YAFUD

PIĆ JAK ANGLIK...

PIĆ JAK ANGLIK

Znajoma pojechała na wakacje do Chorwacji. Jak to bywa, wyjazd był dość obfity w przyjemności, w tym te związane z alkoholem. Jak też się w międzyczasie okazało, zwyczaj niepicia przed południem pochodzi z Wielkiej Brytanii, a odkryto to podczas dialogu [Z]najomej z [K]umplem:
[K] - Czy 14.00 to jeszcze a.m. czy p.m.?
[Z] - PIJEM!

A CO TO HWDP?...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Kobiecy narząd rozrodczy...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

MŁODY, A KUMATY...

MŁODY, A KUMATY

Jechaliśmy dziś rowerami wśród naszych pięknych lasów, łąk i pól. Nad jedną z łąk dostrzegliśmy krążącego drapieżnika. Przyglądaliśmy mu się kilka chwil, zastanawiając się, co to za gatunek, aż syn wyciągnął w jego kierunku rękę i zawołał:
- I nadaję ci imię "jaszczomp"!

Dzisiaj moja pięciolatka...

Dzisiaj moja pięciolatka wróciła z letniego obozu z płaczem, bo jej koledzy i wychowawcy śmiali się z niej, bo nie umiała poprawnie zidentyfikować kolorów w trakcie zabawy. Wtedy mój mąż się przyznał, że specjalnie źle ją nauczył nazw kolorów myśląc, że to będzie zabawne. YAFUD

SZYBKI NUMEREK...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.