psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Le偶y Rusek w szpitalu...

Le偶y Rusek w szpitalu i wola do siostry:
- Siestra, siestra pamieszajtie mnie jajca!
- Rusek zboczeniec!!!
Na drugi dzie艅:
- Siestra, siestra, pamieszajtie mnie jajca!
- Rusek zboczeniec!!!
Na trzeci dzie艅:
- Siestra, siestra, pamieszajtie mnie jajca.
Siostra 艣ci膮gn臋艂a Ruskowi spodnie i zrobi艂a co chcia艂.
- Siestra 艣wintuch, to偶 ja chcia艂 kogiel-mogiel.......

Pewien Polak napisa艂...

Pewien Polak napisa艂 list do w艂a艣ciciela ma艂ego hoteliku, w kt贸rym chcia艂 sp臋dzi膰 urlop:
"Chcia艂bym zabra膰 ze sob膮 psa. Jest dobrze wychowany, na pewno nie sprawi k艂opotu. Czy nie b臋dzie mia艂 Pan nic przeciwko temu, 偶e b臋dzie razem ze mn膮 spa艂 w pokoju?"
Otrzyma艂 odpowied藕 nast臋puj膮cej tre艣ci:
"Jestem w艂a艣cicielem tego hotelu od wielu lat i w tym czasie nigdy 偶aden pies nie ukrad艂 mi r臋cznik贸w, po艣cieli czy te偶 obrazu ze 艣ciany. Nigdy nie musia艂em wzywa膰 policji z powodu tego, 偶e jaki艣 pies si臋 upi艂 i zacz膮艂 si臋 awanturowa膰 w 艣rodku nocy. Nigdy te偶 nie zdarzy艂o si臋 偶eby pies zniszczy艂 wyposa偶enie hotelu lub nie zap艂aci艂 rachunku. Dlatego te偶 bardzo ch臋tnie powitam Pa艅skiego psa w moim hotelu. A je艣li Pa艅ski pies por臋czy za Pana - Pan te偶 mo偶e przyjecha膰."

- Dlaczego przeci臋tny...

- Dlaczego przeci臋tny Irlandczyk/Anglik jest takim 艣mierdz膮cym leniem?
- Bo m贸wi: "Gdybym tylko wsta艂 z l贸偶ka, moje miejsce zaj膮艂by Polak!"

Spotyka Beduin na pustyni...

Spotyka Beduin na pustyni bia艂ego. Bia艂y ma na ramieniu papug臋, a Beduin w臋偶a wok贸艂 szyi.
- Te, bia艂y...- m贸wi Beduin - sk膮d jeste艣 ?
- Z Polski.
- S艂ysza艂em, 偶e wy tam nie藕le chlejecie, mo偶e wypijemy razem ?
- No to polej !
Wypili jednego i nic, Beduin nie wierzy i pyta:
- A drugiego wypijesz ?
- Wypij臋!
Nala艂 drugiego, Polak wypi艂 i nic.
- A trzeciego wypijesz ?
- Wypij臋 !
Nala艂 znowu, wypili Polak tylko r臋kawem otar艂 g臋b臋, a Beduin ju偶 podchmielony:
- A czwartego ?
A na to papuga:
- I czwartego, i pi膮tego, i wpi***** dostaniesz, i tego robaka Ci zjemy...

Idzie Rusek, Niemiec...

Idzie Rusek, Niemiec i Polak do jaskini. Rusek wzi膮艂 tarcz臋, Niemiec miecz, a Polak latark臋. Pierwszy wchodzi Rusek i wtem s艂yszy:
- Zjem ci臋, zjem ci臋 obedr臋 ci臋 ze sk贸ry!
Zemdla艂. Nast臋pny idzie Niemiec i te偶 s艂yszy:
- Zjem ci臋, zjem ci臋 obedr臋 ci臋 ze sk贸ry!
Te偶 zemdla艂. W ko艅cu idzie Polak i s艂yszy to samo co inni. Zapali艂 latark臋 i widzi ma艂p臋 siedz膮ca na kamieniu i m贸wi膮c膮 do banana:
- Zjem ci臋, zjem, ci臋 obedr臋 ci臋 ze sk贸ry!

Pewnego dnia przed obrazem...

Pewnego dnia przed obrazem przedstawiaj膮cym Adama i Ew臋 spotkali si臋 Niemiec, Francuz, Anglik i Meksykanin. Po kilku chwilach kontemplacji dzie艂a
Niemiec m贸wi:
- Sp贸jrzcie tylko na ich doskona艂膮 budow臋, atletyczne cia艂o Adama i blond w艂osy Ewy. Oni musieli by膰 Niemcami.
Na co protestuje Francuz:
- Ale偶 sk膮d! Zwr贸膰cie uwag臋 na erotyzm tej sytuacji, na ich nagie cia艂a. On tak m臋ski, ona taka kobieca, z pewno艣ci膮 za chwil臋 obudzi si臋 w nich po偶膮danie. To Francuzi.
Nie zgadza si臋 z nim Anglik:
- Panowie, czy widzicie szlachetno艣膰 ich gest贸w, ich arystokratyczn膮 postaw臋. To naturalnie Anglicy.
Po kilku chwilach milczenia odzywa si臋 Meksykanin.
- Nie maj膮 ubra艅, nie maj膮 but贸w, nie maj膮 dachu nad g艂ow膮, do jedzenia jedno smutne jab艂uszko, nie protestuj膮 i wydaje im si臋, 偶e s膮 w raju. To Meksykanie...

Zastanawiali si臋 na Ukrainie,...

Zastanawiali si臋 na Ukrainie, co posadzi膰 wok贸艂 Czarnobyla:
- Buraki.
- Nie, bo krowy pozdychaj膮.
- No to mo偶e ziemniaki.
- Nie, bo si臋 ludzi potruje.
- A to ch**! Posadzimy tyto艅, a na papierosach napiszemy MINISTER ZDROWIA OSTRZEGA PO RAZ OSTATNI...

Amerykanin, Niemiec i...

Amerykanin, Niemiec i Meksykanin podr贸偶uj膮 przez Amazonk臋 i zostaj膮 schwytani przez tubylc贸w. Przyw贸dca plemienia m贸wi do Niemca:
- Co chcesz na swoje plecy podczas biczowania?
- Oliw臋 - odpowiedzia艂 Niemiec.
Wi臋c tubylcy posmarowali mu plecy oliw膮 i pot臋偶ny tubylec uderzy艂 go dziesi臋膰 razy. Po wszystkim na plecach Niemca pojawi艂y si臋 ogromne pr臋gi.
Nast臋pnie kolej przysz艂a na Meksykanina.
- Co chcesz na swoje plecy podczas biczowania?
- Nic - odpowiedzia艂.
I przyj膮艂 dziesi臋膰 cios贸w bez mrugni臋cia okiem.
I wreszcie przysz艂a kolej na Amerykanina.
- Co chcesz na swoje plecy podczas biczowania? - zwr贸ci艂 si臋 do niego tubylec.
- Meksykanina - odpowiedzia艂 Amerykanin.

Diabe艂 z艂apa艂 Anglika,...

Diabe艂 z艂apa艂 Anglika, Francuza, Niemca i Polaka. Zaci膮gn膮艂 ich na bezdenn膮 przepa艣膰 i m贸wi do Anglika:
- Skacz!
- Nie skocz臋!
- Gentelmen by skoczy艂...
Anglik skoczy艂. Nad przepa艣ci膮 staje Francuz i diabe艂 go kusi:
- Skacz!
- Nie skocz臋!
- Gentelmen by skoczy艂.
- Nie skocz臋!
- Ale teraz jest taka moda!
I Francuz skoczy艂. Nad przepa艣ci膮 staje Niemiec i diabe艂 zn贸w kusi:
- Skacz!
- Nie skocz臋!
- Gentelmen by skoczy艂.
- Nie skocz臋!
- Ale teraz jest taka moda!
- Nie skocz臋!
- To rozkaz!
Wi臋c i Niemiec skoczy艂. Wreszcie, nad przepa艣ci膮 staje Polak i diabe艂 kusi:
- Skacz!
- Nie skocz臋!
- Gentelmen by skoczy艂.
- Nie skocz臋!
- Ale teraz jest taka moda!
- Nie skocz臋!
- To rozkaz!
- Nie skocz臋!
- A, to sobie nie skacz!
Polak skoczy艂.

Polak, Rusak i Niemiec...

Polak, Rusak i Niemiec chc膮 przej艣膰 przez most,ale okazuje si臋 偶e mostu strze偶e diabe艂.
Diabe艂 m贸wi:
- Je艣li chcecie przej艣膰 przez most, to powiedzcie ile wa偶y most. Je艣li zgadniecie to przejdziecie a je艣li nie zgadniecie to was wrzuc臋 do piek艂a.
Zaczyna Rusek:
- Moim zdaniem ze 300 kg.
Diabe艂 na to 偶e 藕le i go zrzuci艂 do piek艂a.
Przyszed艂 Niemiec i m贸wi:
- No to 300 000 kg.
Diabe艂 na to 藕le i zrobi艂 z nim to samo co z Ruskiem.
Polak w tym czasie spad艂 z mostu i krzyczy:
- Tone, toneeeeee!
Diabe艂 na to:
- Dobrze! A sk膮d wiedzia艂e艣?