#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

- Lusia, co mamy przed...

- Lusia, co mamy przed Rakiem?
- Zwykle 69...
- Pytałem o horoskop, idiotko.

Turysta nad jeziorem...

Turysta nad jeziorem Genezaret czyta:
-Przepłynięcie łodzią 500 dolarów.
Podchodzi do kasjera i skarży się.
-500 dolarów. To strasznie drogo.
Na to kasjer.
-No tak, ale to przecież po tym jeziorze Jezus piechotą chodził.
Na to klient.
-Ja się mu nie dziwię przy takich cenach.

Kobietom się wydaje,...

Kobietom się wydaje, że faceci myślą: "im większy biust, tym lepiej", a tymczasem jest zupełnie na odwrót: "im mniejszy biust, tym gorzej".

- Skąd jesteś?...

- Skąd jesteś?
- Z Warszawy.
- Nieprawda, warszawiak tak nie odpowiada!
- A jak?
- To mnie zapytaj.
- Skąd jesteś?
- Sp******aj.

Wracamy z moją panią...

Wracamy z moją panią wieczorem z zajęć. Autobus nabity do granic wytrzymałości. Stoimy z nią twarzą w twarz, ciasno przyciśnięci do siebie. Ja delikatnie głaszczę ją po pupie, a na jej twarzy zero emocji. Mam niejasne przeczucie, że coś jest nie tak, więc pytam:
- Nie jest ci przyjemnie?
Ona patrzy na mnie jak na kretyna, a ja słyszę cichy damski głos gdzieś z boku:
- To mi jest przyjemnie...

Chłopak do dziewczyny:...

Chłopak do dziewczyny:
- Cudowną kolację wczoraj zrobiłaś, możne powtórzymy to dzisiaj?
- Nie
- Dlaczego?!
- Wczoraj to była wersja demo troskliwej żony.Pełna wersja tylko po zarejestrowaniu się w USC

W restauracji:...

W restauracji:
- Panie starszy, właśnie obchodzimy z żoną 25-lecie ślubu, mógłby pan nam coś polecić
- To może na początek uściślijmy, państwo chcą świętować czy zapomnieć?

Męczy mnie już ta olimpiada....

Męczy mnie już ta olimpiada. Gdybym chciał zobaczyć ludzi, którzy nie mają normalnej pracy, połowę życia spędzają na siłowni i bez przerwy paradują w dresach, pojechałbym sobie do Elbląga.