Siedzi na ławce pani w ciąży, podchodzi do niej mały Jaś i pyta: - Co pani tam ma? - wskazując na brzuszek. - Dziecko. - A czy pani je kocha? - Tak. - To dlaczego pani je zjadła?
Idzie Jasiu do mamy i mówi: - mamo dzisiaj na lekcji robiliśmy eksperymenty - dobrze Jasiu, a na którą masz jutro do szkoły? - do jakiej szkoły?
Najpierw jest twardy i suchy, ale jak się go włoży i wyciągnie to staje się miękki i mokry... Co to jest? No przecież rogalik w mleku TY SWINTUCHU!!!