#it
emu
psy
syn

Ma艂y Szymon wpada zdenerwowany...

Ma艂y Szymon wpada zdenerwowany do weterynarza, ze szklan膮 kul膮 na reku, w ktorej znajduje si臋 z艂ota rybka i krzyczy: ''Wydaje mi si臋, 偶e moja rybka ma epilepsje''
Weterynarz odpowiada: ''Jak dla mnie wygl膮da normalnie i zdrowo''
- ''Teraz tak, ale niech pan tylko poczeka jak j膮 wyci膮gn臋 z wody!''

- Czemu ci si臋 scandisk...

- Czemu ci si臋 scandisk w艂膮czy艂?
- To rekcja systemu na wy艂膮czenie komputera przyciskiem zasilania.
- No co ty? Nie wiesz jak si臋 komputer wy艂膮cza???
- Ja wiem. Windows nie wie.

Wiem ju偶, sk膮d si臋 bior膮...

Wiem ju偶, sk膮d si臋 bior膮 dzieci. Ale nie wiem, gdzie je podzia膰.

鈥- Dzie艅 dobry, czy s膮...

鈥- Dzie艅 dobry, czy s膮 kartki walentynkowe z napisem "Dla tej jedynej" ?
- Tak, s膮.
- To poprosz臋 sze艣膰

Po wygranych wyborach,...

Po wygranych wyborach, Donald zebra艂 swych poplecznik贸w i m贸wi:
- No kryzys mamy, a wi臋c musimy podwy偶ki zrobi膰.
- Ale gdzie?
- No to jest problem, zr贸bmy tak - ja b臋d臋 podawa膰 litery alfabetu, a wy podacie po jednym s艂owie na t臋 liter臋, i tam podwy偶szymy. To lecimy: A!
- Alkohol! - zawo艂a艂 pan Rostowski
- B!
- Benzyna! - pan Ar艂ukowicz
- C!
- Cukier! - Sikorski
- D!
- Drewno! - powiedzia艂 pan Pawlak
- E!
- Elektryczno艣膰! - pan Schetyna
- F!
- Fszystko! - rzek艂 pan Komorowski.

Najmilsza chyba taka...

Najmilsza chyba taka lektura:
Wyczyta膰 z oczu, 偶e ci臋 pragnie kt贸ra.
(Jan Sztaudynger)

- 艁a艂! To by艂o niesamowite!...

- 艁a艂! To by艂o niesamowite!
-Oj tam... Oj tam...
- Po prostu od dzieci艅stwa wyd艂ubywa艂am j臋zykiem pestki z arbuza.

Rycerz jedzie wzd艂u偶 rzeki....

Rycerz jedzie wzd艂u偶 rzeki.
Nagle patrzy a tam rybak wy艂awia z艂ot膮 rybk臋.
Szybko zabija rybaka a rybka na to:
- Wypu艣膰 mnie, to spe艂ni臋 twoje 3 偶yczenia.
- Cool, chc臋 by膰 nie艣miertelny.
- Jeste艣 nie艣miertelny.
- Chc臋 偶eby m贸j ko艅 by艂 nie艣miertelny.
- Tw贸j ko艅 jest nie艣miertelny.
- Co by tu jeszcze... O chc臋 mie膰 genitalia jak m贸j ko艅.
- Masz genitalia jak tw贸j ko艅.
Rycerz wraca na zamek a tam przy bramie stoi jego wierny giermek.
- 艁o Panie gdzie 偶y艣 ty by艂 jo 偶ym sie o ciebie tak zajebi艣cie martwio艂.
- Nie gadaj g艂upot tylko we藕 top贸r i walnij mnie nim w g艂owe.
- Nie panie nie jo bym m贸g艂 cie zajebi艣cie zabi膰.
- Walnij mnie, bo jak ja cie waln臋.
Giermek wzi膮艂 zamach i uderzy艂.
- 艁o panie jak ty 偶y艣 jest zajebi艣cie nie艣miertelny.
- To nic, walnij mojego konia.
- 艁o panie tw贸j ko艅 te偶 jest zajebi艣cie nie艣miertelny.
- To nic patrz na to.
Rycerz otwiera klap臋 od zbroi i pokazuje zawarto艣膰.
Giermek na to:
- 艁o panie, jaka Zaje****a cip*.

Egzamin na sekretark臋....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.