emu
psy
syn

Po co wymy┼Ťlono pralki ? ...

Po co wymy┼Ťlono pralki ?
By kobiety też mogły programować!

Noc ┼Ťwi─Öta. Wraca kobieta...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Stefania, od kiedy pami─Öta,...

Stefania, od kiedy pami─Öta, zawsze by┼éa romantyczk─ů.
Marzy┼éa, o ksi─Öciu z bajki, kt├│ry przyjedzie pod jej dom i wejdzie po drabinie na balkon, ┼╝eby pod os┼éon─ů nocy j─ů porwa─ç.
W miarę upływu czasu, jej sny, szczególnie po libacjach alkoholowych,
były coraz bardziej kolorowe.
A┼╝ pewnej nocy, zjawi┼é si─Ö, tak jak sobie wymarzy┼éa, wszed┼é szybko po drabinie i chwyci┼é j─ů w ramiona.
Wynosz─ůc j─ů zamroczon─ů, fachowym okiem oceni┼é, ┼╝e mieszkanie zaj─Ö┼éo si─Ö od niedopalonego papierosa w ┼é├│┼╝ku.

Dwie panienki plotkuj─ů...

Dwie panienki plotkuj─ů sobie w kawiarni. Jedna m├│wi do drugiej:
- Tw├│j nowy p┼éaszcz kojarzy mi si─Ö z wod─ů destylowan─ů.
- Przecie┼╝ nie jest przejrzysty?
- Ale absolutnie bez smaku.

NIC TYLKO POZAZDRO┼ÜCI─ć TAKIEJ SPRAWNO┼ÜCI...

To si─Ö nazywa by─ç w formie. Nic tylko podziwia─ç!

Niesamowity pokaz umiej─Ötno┼Ťci i sprawno┼Ťci fizycznych

AdBuster - Szlachetna Paczka z PZU

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Co my┼Ťli Ryszard Rembiszewski...

Co my┼Ťli Ryszard Rembiszewski gdy siedzi na sedesie?
- Komora losowania jest pusta, nast─Öpuje zwolnienie blokady...

-Halo?...

-Halo?
Kobiecy głos po drugiej zapytał:
-Kochanie, dlaczego tak ci─Ö dziwnie s┼éycha─ç? Jeste┼Ť w saunie?
-Tak - odpowiada facet
-Wiesz co, kochanie stoj─Ö przed sklepem jubilerskim i widz─Ö koli─Ö z diamentami, wiesz kt├│r─ů, t─ů kt├│ra zawsze mi si─Ö podoba┼éa. Mog─Ö j─ů sobie kupi─ç? Mog─Ö skarbie? Kosztuje troch─Ö ponad 10 000$
-A o ilę więcej? - zapytał facet
-No..., ten..., w┼éa┼Ťciwie to poni┼╝ej 20 000$
-No dobrze, ale w ┼╝adnym wypadku nie kupuj, je┼Ťli kosztuje wi─Öcej ni┼╝ 20 000$. Rozumiesz?
-Tak, kochany jeste┼Ť, aha, skarbe┼äku, skoro ju┼╝ do ciebie dzwoni─Ö, by┼éam w salonie BMW, w┼éa┼Ťnie dostali taki model o jakim marzy┼éam, to wyposa┼╝enie, ten silnik, nawet taki kolor jak chcia┼éam. Cena? Jak dla mnie tylko 60 000$. Prosz─Ö skarbie, mog─Ö go sobie kupi─ç?
-No dobrze, skarbie. Ale spr├│buj obni┼╝y─ç cen─Ö do 55 000$. OK?
W tym momencie kobitka za┼éapa┼éa, ┼╝e dzi┼Ť jest jej szcz─Ö┼Ťliwy dzie┼ä i postanowi┼éa to w pe┼éni wykorzysta─ç.
-Kochanie, wiesz, ┼╝e bardzo bym chcia┼éa, ┼╝eby z nami mieszka┼éa moja mama. Wiem, ┼╝e tobie ten pomys┼é nie odpowiada, ale czy mogliby┼Ťmy spr├│bowa─ç? Czy mog┼éaby przyjecha─ç na jakie┼Ť 3 miesi─ůce? Je┼Ťli ci nie bedzi─Ö pasowa─ç, zawsze b─Ödziesz m├│g┼é mi powiedzie─ç, ┼╝e masz dosy─ç i wtedy poprosz─Ö j─ů, ┼╝eby ju┼╝ pojecha┼éa.
-No dobrze, kochana. Spr├│bujmy. Ale je┼Ťli b─Ödzie s┼éabo, to...
-Dzi─Ökuje ci, kochany! Kocham ci─Ö ponad wszystko, ciesz─Ö si─Ö z tego ┼╝e wieczorem si─Ö zobaczymy!
-Ja te┼╝, skarbie, to do wieczoora.
Facet odkłada telefon, rozejrzał się po saunie i zapytał:
-Czy kto┼Ť wie, czyja to kom├│rka?