psy
hit
#it
emu
syn
fut
lek

- Mamo, czy ja jestem...

- Mamo, czy ja jestem twoj膮 ma艂膮 ksi臋偶niczk膮?
- Nie, nie jeste艣, ale wydaje mi si臋, 偶e mo偶esz by膰 peda艂em, synku.

Rodzice mieli ochot臋...

Rodzice mieli ochot臋 pobaraszkowa膰 w 艂贸偶ku ze sob膮. Ale mieli problem. W mieszkaniu by艂a ich c贸rka Ma艂gosia i nie chcieli 偶eby ich widzia艂a, 偶eby im przeszkadza艂a. Postanowili 偶e b臋dzie na balkonie i 偶eby j膮 czym艣 zaj膮膰 kazali jej m贸wi膰 co widzi. Ma艂gosia stoi na balkonie i opowiada:
- Jedzie pan na rowerze, idzie pani z zakupami, ch艂opczyk jedzie na rowerku, piesek bawi si臋 z kotkiem, o jaka艣 dziewczynka stoi znudzona na balkonie, pewnie jej rodzice te偶 si臋 pie***ol膮.

Dwoje dzieci w ko艂yskach....

Dwoje dzieci w ko艂yskach.
- Jeste艣 ma艂a dziewczyna czy ma艂y ch艂opiec?
- Nie wiem - odpowiada drugie dziecko chichocz膮c.
- Jak to, nie wiesz? - m贸wi pierwsze dziecko.
- Ja nie wiem jak si臋 rozr贸偶nia - pad艂a odpowied藕.
- Dobrze, ja to zrobi臋 - m贸wi pierwsze dziecko chichocz膮c.
- Wskocz臋 do twojej ko艂yski i dowiem si臋.
Wdrapa艂 si臋, i wtedy szybko znikn膮艂 pod kocem. Po paru minutach, wychyn膮艂 spod koca na powierzchni臋 z du偶ym szczerzeniem z臋b贸w na twarzy.
- Ty jeste艣 ma艂a dziewczynka , a ja jestem ma艂y ch艂opiec - m贸wi dumnie.
- Jakie ty jeste艣 zdolne - zagrucha艂a dziewczynka,
- Ale jak to odgad艂e艣?
- To ca艂kiem 艂atwe jest - odpowiada ch艂opczyk - Ty masz r贸偶owe skarpetki, a ja chodz臋 tylko w niebieskich.

W piaskownicy bawi膮 si臋...

W piaskownicy bawi膮 si臋 dzieci, jedno z nich siedzi same w rogu.
- Dlaczego tw贸j dzieciak siedzi dzi艣 tak sam w k膮cie?
- No bo dzisiaj bawi膮 si臋 w pracownie komputerow膮, a m贸j instaluje Linuxa.

- Tato co to jest "Bezpieczny...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Podczas burzy 艣nie偶nej...

Podczas burzy 艣nie偶nej w g贸rach zagubiony turysta dostrzega ma艂y drewniany domek. Podchodzi i puka do drzwi.
- Jest tam kto?
- Tak - odpowiada ma艂e dziecko.
- A czy jest tw贸j tatu艣?
- Nie, wyszed艂, zanim ja wszed艂em.
- A mama?
- Nie, wysz艂a, kiedy wszed艂 tatu艣.
- Dziwna z was rodzina! Nigdy nie jeste艣cie razem?
- Owszem, ale nie tutaj, prosz臋 pana. Tu jest ubikacja.

Ojciec pos艂a艂 syna do...

Ojciec pos艂a艂 syna do szko艂y. Jednak po tygodniu dostaje telefon, 偶e natychmiast ma syna zabra膰, poniewa偶 jest tak niegrzeczny, 偶e sobie z nim w艂adze szko艂y nie radz膮. Ojciec zmartwiony, lecz znalaz艂 rozwi膮zanie. Pos艂a艂 syna do szko艂y prywatnej, niestety, po dw贸ch dniach zn贸w telefon:
- Panie, zabieraj go Pan st膮d, to przecie偶 istny Szatan!
Ojciec zdesperowany postanowi艂 syna odda膰 do seminarium. Mija miesi膮c i nic. Zaniepokojony nieco milczeniem dzwoni do syna:
- No cze艣膰 synek, no i jak Ci tam?
- Tata... Id臋 do klasy, nad drzwiami go艣膰 na krzy偶u, id臋 do kibla- go艣膰 na krzy偶u, id臋 spa膰- go艣膰 na krzy偶u... Tatu艣, tu si臋 z lud藕mi nie pie**ol膮...

Ma艂y Jasio pyta mamy:...

Ma艂y Jasio pyta mamy:
- Mamo, po co si臋 malujesz?
- 呕eby 艂adnie wygl膮da膰.
- A kiedy to zacznie dzia艂a膰?

Pewna ma艂a dziewczynka...

Pewna ma艂a dziewczynka na pytanie, jak si臋 nazywa, zwykle odpowiada艂a "jestem c贸rk膮 doktora Nowaka". Mama, obawiaj膮c si臋, 偶e rodzina b臋dzie pos膮dzona o snobizm, wreszcie zdo艂a艂a przekona膰 j膮, 偶e powinna m贸wi膰 "jestem Basia Nowak". Pewnego razu po niedzielnej mszy ksi膮dz przygl膮da si臋 ma艂ej i zagaduje:
- Czy ty jeste艣 mo偶e c贸rk膮 doktora Nowaka?
Na co dziewczynka:
- No ja my艣la艂am, 偶e tak, ale mamusia m贸wi, 偶e nie.

Ma艂y synek wszed艂 do...

Ma艂y synek wszed艂 do lazienki w kt贸rej k膮pa艂a si臋 mama. Zobaczywszy ow艂osienie na 艂onie zapyta艂
- Co to takiego?
- Wiesz synku, to taka szczotka.
- Ojciec ma lepsza, bo na kiju.
- A ty sk膮d wiesz?!
- Bo widzia艂em jak my艂 s膮siadce z臋by!