Mi艣 - spokojny, grzeczny...

Mi艣 - spokojny, grzeczny nied藕wiadek.
Zaj膮c - rozrabiaka, pod艂y, irytuj膮cy.
Wybiera si臋 misio na imprez臋, gdy dowiedzia艂 si臋 o tym zaj膮c od razu zacz膮艂 misia prosic aby zabra艂 go ze sob膮. Po d艂ugiej namowie misio si臋 zgadza. budzi si臋 kr贸lik nast臋pnego dnia w rowie, poobijany ca艂y, nic nie pami臋ta. biegnie do misia i prosi o wyja艣nienia.
Mi艣: Zaj膮c!! to, 偶e wyla艂e艣 na mnie piwo... wybaczy艂em Ci.
To, 偶e wyzwa艂e艣 moj膮 偶on臋 od najgorszych... wybaczy艂em Ci.
To, 偶e mnie obra偶a艂e艣 r贸wnie偶 Ci wybaczy艂em...
Ale to, 偶e nasra艂e艣 do mojego 艂贸偶ka nawtyka艂e艣 w to zapa艂ek i z u艣miechem na twarzy powiedzia艂e艣 JE呕YK 艢PI Z NAMI... tego ju偶 Ci nie wybaczy艂em...

Trzy kobiety wchodz膮...

Trzy kobiety wchodz膮 do sklepu zoologicznego. Nagle papuga krzyczy:
- 呕贸艂ta, r贸偶owa, niebieska.
Jedna z kobiet m贸wi:
- To zabawne, mam 偶贸艂t膮 bielizn臋.
Inne na to:
- No nie, a my mamy r贸偶ow膮 i niebiesk膮.
By sprawdzi膰 papug臋, nast臋pnego dnia wszystkie w艂o偶y艂y bia艂膮 bielizn臋, a papuga krzykn臋艂a:
- Bia艂a, bia艂a, bia艂a!
Kobiety by艂y pod wra偶eniem.
Ostateczny test odby艂 si臋 trzeciego dnia. Kiedy tylko wesz艂y, papuga zaskrzecza艂a:
- 艁ysa, kr臋cona, blond!
Nigdy wi臋cej nie przysz艂y!

Przychodzi zaj膮czek do...

Przychodzi zaj膮czek do burdelu i pyta:
- Nied藕wiedzica jest?
- Nie ma.
- A wilczyca jest?
- Nie ma.
- To mo偶e chocia偶 lisica jest?
- Nie ma.
- A kt贸ra jest?
- Jest pytonica.
- No dobra, mo偶e by膰.
Poszed艂 zaj膮c na g贸r臋, ale gdy tylko wszed艂 do pokoju pytonica go po艂kn臋艂a. Ale zaczyna si臋 zastanawia膰:
- Zaraz... 艣niadanie jad艂am, obiad te偶 ju偶 by艂, a do kolacji jeszcze 3 godziny, wi臋c to pewnie klient...
I wyplu艂a zaj膮ca. Na to zaj膮c, doprowadzaj膮c futerko do 艂adu:
- Jak bierzesz do buzi, to mog艂aby艣 uwa偶a膰!

Przychodzi facet do sklepu...

Przychodzi facet do sklepu zoologicznego z nied藕wiedziem na 艂a艅cuchu i krzyczy w progu:
- Gdzie jest ten 艂obuz sprzedawca co dwa lata temu chomika mi sprzeda艂?

Siedz膮 sobie trzy wiewi贸rki...

Siedz膮 sobie trzy wiewi贸rki i roz艂upuj膮 orzechy na zim臋.
Pierwsza wiewi贸rka roz艂upa艂a orzeszka, a tam z艂oto.
Druga roz艂upa艂a, a tam srebro.
Trzecia roz艂upa艂a, a tam diament.
Sytuacja zacz臋艂a si臋 powtarza膰.
Nagle jedna wiewi贸rka krzykn臋艂a:
- Jak tak dalej p贸jdzie to nie b臋dziemy mieli nic do jedzenia.

Przychodzi babcia do...

Przychodzi babcia do ksi臋dza i m贸wi:
- Ojcze, mam problem. Mam dwie papugi, dwie samiczki, kt贸re strasznie blu藕ni膮. Co robi膰?
- A jak blu藕ni膮?
- Ci膮gle skrzecz膮 \'cze艣膰, jeste艣my dziwki, chcecie si臋 zabawi膰?\'
- Hmm, droga c贸rko, ja mam dwa samce, kt贸re ca艂ymi dniami modl膮 si臋 i czytaj膮 pismo 艣wi臋te. Zamknijmy je razem, na pewno twoje si臋 nawr贸c膮.
I tak te偶 zrobili. Umie艣cili wszystkie cztery papugi w jednej klatce. Samiczki odezwa艂y si臋:
- Cze艣膰, jeste艣my dziwki, chcecie si臋 zabawi膰?
Jeden z samc贸w podni贸s艂 艂epek znad biblii i m贸wi do drugiego:
- Bracie, wypie*dol t臋 ksi膮偶k臋, nasze mod艂y zosta艂y wys艂uchane!

Spotykaj膮 si臋 dwa 艣limaki. ...

Spotykaj膮 si臋 dwa 艣limaki.
- Co艣 taki smutny? Nie uda艂 si臋 urlop?
- Dlaczego zaraz "nie uda艂"? Tylko troch臋 si臋 sp贸藕ni艂em.
- Na autobus jad膮cy do Pary偶a?
- Nie.
- Na autobus powrotny?
- Nieee. Zanim zd膮偶y艂em wyj艣膰 z domu, sko艅czy艂 mi si臋 urlop.