emu
psy
syn

Młoda, atrakcyjna kobieta...

M┼éoda, atrakcyjna kobieta pojecha┼éa do sanatorium. Spotka┼éa tam Murzyna, no i zasz┼éa w ci─ů┼╝─Ö. Teraz, kilka miesi─Öcy p├│┼║niej, zastanawia si─Ö jak przygotowa─ç m─Ö┼╝a na narodziny Murzyni─ůtka. M├│wi do m─Ö┼╝a:
- Kochanie, ┼Ťni┼é mi si─Ö dzisiaj w nocy koszmar!
- Jaki koszmar? - pyta z zainteresowaniem m─ů┼╝.
- Śniło mi się, że urodziłam malutkiego Murzynka, z uszami większymi niż ma Jerzy Urban!
- Uspokój się, moja droga. To tylko zły sen.
Gdy nadszed┼é termin porodu, m─ů┼╝ zawi├│z┼é ┼╝on─Ö do kliniki. Nazajutrz rano oczekuje na wie┼Ťci pod oknami kliniki. Wreszcie w oknie pojawia si─Ö jego ┼╝ona.
- No i co, moja droga? Co urodzi┼éa┼Ť?
- Murzynka - m├│wi zmartwiona ┼╝ona.
- A uszy ma chocia┼╝ normalne?
- Tak.
- No to chwała Bogu!

M─ů┼╝ dowiedziawszy si─Ö...

M─ů┼╝ dowiedziawszy si─Ö o zdradzie ┼╝ony p─Ödzi do domu, w┼Ťciek┼éy wpada do sypialni i krzyczy:
- O niewierna! Wiem wszystko!
┼╗ona spokojnie odpowiada:
- Przesadzasz. To w którym roku była bitwa pod Płowcami?

Pewna kobitka miała problem...

Pewna kobitka mia┼éa problem z m─Ö┼╝em - strasznie bidulek chrapa┼é, co nie pozwala┼éo jej si─Ö w nocy wyspa─ç. Chodzili po lekarzach, specjalistach...nic. Pewnego dni spotka┼éa s─ůsiadk─Ö i gdy jej opowiedzia┼éa o problemie, ta zaproponowa┼éa jej wizyt─Ö u pewnej znachorki, kt├│ra pono─ç wszystkie przypad┼éo┼Ťci leczy─ç umie. Kobita leci
pod wskazany adres, przedstawia sytuacj─Ö, ta chwil─Ö si─Ö zastanawia i m├│wi:
- Jak stary zacznie chrapa─ç, to niech paniusia mu nogi rozszerzy.
Kobita si─Ö wqr..., opieprzy┼éa znachork─Ö, ┼╝e naiwnych ludzi tylko naci─ůga─ç umie i ┼╝e z┼éamanego grosza jej nie da i polecia┼éa do chaty. W nocy ta sama historia...stary pi┼éuje ju┼╝ drug─ů godzin─Ö...kobitka my┼Ťli sobie: "Ehh...spr├│buj─Ö tak zrobi─ç, jak znachorka m├│wi┼éa..". Rozszerza staremu nogi i.... cisza...Nast─Öpnego dnia leci z samego rana do znachorki... przeprosiny... bombonierka... podw├│jne honorarium...
Oczywi┼Ťcie ciekawo┼Ť─ç nie dawa┼éa jej spokoju wi─Öc pyta:
- Pani... ale na czym polega ten trick z tymi nogami?!
Znachorka:
- Moja droga... zasada jest prosta - rozszerza Pani nogi, worek spada na dziur─Ö i cugu ni ma...

Starsze małżeństwo położyło...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

20 rocznica ┼Ťlubu, ma┼é┼╝onkowie...

20 rocznica ┼Ťlubu, ma┼é┼╝onkowie siedz─ů przy stole, spo┼╝ywaj─ů w milczeniu uroczysty obiad. ┼╗ona nagle si─Ö odzywa:
- Wiesz co, kochanie? Jak pomy┼Ťl─Ö, ┼╝e to ju┼╝ 25 lat, to mi si─Ö ciep┼éo robi pod sercem.
- Nie truj, to tylko biust wpadł ci do zupy.

Żona miała problem z...

Żona miała problem z mężem, gdyż ten zawsze zasypiał na niedzielnej mszy.
Postanowi┼éa wi─Öc temu zaradzi─ç i na kolejn─ů msz─Ö zabra┼éa d┼éug─ů szpilk─Ö od kapelusza, kt├│r─ů to postanowi┼éa d┼║gn─ů─ç m─Ö┼╝a, jak tylko ten za┼Ťnie.
Gdy ksi─ůdz, m├│wi─ůc kazanie, doszed┼é do s┼é├│w: "... i kt├│┼╝ jest naszym najwi─Ökszym Zbawc─ů?", m─ů┼╝ w┼éa┼Ťnie przysn─ů┼é. ┼╗ona d┼║gn─Ö┼éa go z ca┼éej si┼éy w po┼Ťladek. Ten zerwa┼é si─Ö z krzykiem:
- Jeeezuuu!
- W┼éa┼Ťnie tak, m├│j synu - odpowiedzia┼é ksi─ůdz i kontynuowa┼é kazanie.
M─ů┼╝, z┼éy na ┼╝on─Ö i nieco zawstydzony, skuli┼é si─Ö i po chwili zn├│w zapad┼é w drzemk─Ö.
Gdy ksi─ůdz rzek┼é: "... i kt├│┼╝ umar┼é za nas na krzy┼╝u?
- Jeeezuuu Chryste! - podskoczy┼é i wrzasn─ů┼é, zn├│w d┼║gni─Öty szpilk─ů m─ů┼╝.
- W┼éa┼Ťnie tak, m├│j synu - odpowiedzia┼é ksi─ůdz i dalej ci─ůgn─ů┼é msz─Ö.
M─ů┼╝ usiad┼é spokojnie i udawa┼é, ┼╝e ┼Ťpi ale tym razem uwa┼╝nie obserwowa┼é ┼╝on─Ö.
┼╗ona zamierzy┼éa si─Ö szpilk─ů, gdy ksi─ůdz w┼éa┼Ťnie m├│wi┼é: "... i c├│┼╝ Ewa rzek┼éa Adamowi, gdy pocz─Ö┼éa mu drugiego syna?".
- Jak mnie jeszcze raz, kolniesz, to ci tak przy┼éo┼╝─Ö, ┼╝e nie wstaniesz! - wrzasn─ů┼é m─ů┼╝.

Facet trafił szóstkę...

Facet trafi┼é sz├│stk─Ö w totolotka. Wraca szcz─Ö┼Ťliwy do domu. Otwiera drzwi i krzyczy od progu:
- Kochanie jeste┼Ťmy bogaci
Patrzy na żonę a ona siedzi na kanapie i płacze
- Co się stało - pyta zdziwiony
- Mamusia umarła...
Facet z u┼Ťmiechem na ustach:
- KUMULACJA - krzyczy facet.

Ożenił się Gruzin ze...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Przychodzi facet do pracy...

Przychodzi facet do pracy pobity, podrapany itd. Kumpel go pyta:
- Kto ci to zrobił ?
- ┼╗ona...
- ┼╗ona? Za co !?
- Powiedziałem do niej "ty".
- I za to ci─Ö pobi┼éa? A jak dok┼éadnie powiedzia┼ée┼Ť ?
- Ona m├│wi do mnie "ju┼╝ si─Ö nie kochali┼Ťmy ze dwa lata..."
A ja do niej:
- Chyba ty...

Noc po┼Ťlubna....

Noc po┼Ťlubna.
On pyta j─ů:
- Kochanie du┼╝o ich by┼éo przede mn─ů?
Mija godzina, ona dalej milczy.
- Kochanie gniewasz si─Ö na mnie?
- Cicho licz─Ö.