- Kto ci podbił oko? - Wyciągałem dziewczynę z wody... - I ona cię tak urządziła? - Nie, akurat wtedy żona weszła do łazienki...
Żona mówi do męża: - Brałeś dzisiaj prysznic? - Dlaczego jak coś ginie w tym domu zawsze jest na mnie!!
Żona do męża: - Wiesz co, kochanie, w autobusie dwóch nastolatków ustąpiło mi miejsca. - I co, zmieściłaś się?