#it
emu
fut
hit
psy
syn

Mocno podpity Nowak wraca...

Mocno podpity Nowak wraca o trzeciej nad ranem do domu. W ma艂偶e艅skiej sypialni zegar w艂a艣nie zaczyna wybija膰 godzin臋.
- Tak, tak, wiem, 偶e jest ju偶 pierwsza. Nie musisz mi tego trzy razy powtarza膰...

Wchodzi dw贸ch mocno zawianych...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Jeden kelner pyta drugiego:...

Jeden kelner pyta drugiego:
- Dlaczego nie wyrzucasz tego pijaka spod okna?
- Bo ile razy go budz臋, tyle razy on p艂aci rachunek.

Dwaj pijacy id膮 po torach....

Dwaj pijacy id膮 po torach. Nagle jeden m贸wi:
- Strasznie d艂ugie te schody.
Potem dopowiada:
- A jak nisko por臋cze.
A drugi m贸wi:
- Wiesz, nawet s艂ycha膰 jak winda jedzie.

- Od przysz艂ego tygodnia...

- Od przysz艂ego tygodnia przestan臋 pi膰...
- Akurat ci wierz臋... Mog臋 si臋 za艂o偶y膰, 偶e b臋dziesz dalej pi膰.
- A o co si臋 za艂o偶ymy?
- O p贸艂 litra wyborowej.

O p贸艂nocy w domu kierownika...

O p贸艂nocy w domu kierownika sklepu monopolowego dzwoni telefon.
- Panie kierowniku - s艂ycha膰 w s艂uchawce - O kt贸rej pan jutro otwiera sklep?
- Co za beszczelno艣膰, dzwoni膰 o tej porze! - kierownik rzuca s艂uchawk臋. Za dwie godziny zn贸w telefon:
- Panie kierowniku kochanie艅ki, jak to jutro b臋dzie z otwarciem tego 艣licznego sklepiku?
- Do艣膰 tych wyg艂up贸w! - kierownik rzuca s艂uchawk臋. Za p贸艂 godziny:
- PPPaniee, help! kierowniku, o kkkt贸rej juthipro ot...wieeeraaaacieee?
- Ty pijaku jeden, o dziesi膮tej, ale ja ciebie i tak do sklepu nie wpuszcz臋!
- Ale ja nie chc臋 wej艣膰, tylko wyj艣膰!

Pijany Kowalski idzie...

Pijany Kowalski idzie przez park. Nagle zatacza si臋 i wpada na drzewo.
- Przepraszam pana bardzo...
- Idzie dalej i po chwili znowu zderza si臋 drzewem.
- Najmocniej pana przepraszam...
Zdarza si臋 to jeszcze kilka razy. W ko艅cu zirytowany i porz膮dnie poobijany siada na 艂awce i m贸wi:
- Poczekam, a偶 ta ho艂ota przejdzie...

- Patrycja, po litrze...

- Patrycja, po litrze to z ciebie nawet niez艂a laska...
- Roman, ocipia艂e艣?
- To ja, Bronek!

Po imprezie: ...

Po imprezie:
- S艂oneczko...
- Tak, kotku?
- Zrobisz 艣niadanie, rybko?
- Oczywi艣cie, skarbe艅ku.
- Jajeczniczk臋, rybko?
- Ze szczypiorkiem, pieseczku.
- Ale na mase艂ku, 偶abciu?
- Nie mo偶e by膰 inaczej, misiu.
- K***a, myszko... przyznaj si臋! Ty te偶 nie pami臋tasz, jak mam na imi臋!

Nagle podjezdza elegancki...

Nagle podjezdza elegancki samoch贸d z kt贸rego wysiada jakie艣 zamo偶ne ma艂偶e艅stwo.
Kupuj膮 w sklepie niegazowan膮 wod臋 i zaczyna j膮 sobie popija膰.
- Popatrz - mowi jeden z pijaczk贸w - Pij膮 wod臋!
- No - mowi drugi - Jak zwierz臋ta...